Skip to content
  niedziela 14 czerwca 2026
Ważne
12 czerwca, 2026Jak mały statek uratował polskie złoto przed Niemcami 11 czerwca, 2026Czas na drugą rundę Młodzieżowej Ligi Żeglarskiej! 11 czerwca, 2026Brama do Bałtyku, czyli Wielki Bełt i nasze bezpieczeństwo 10 czerwca, 2026Wyspa Trumpów, czyli luksusowy kurort w rezerwacje przyrody. Kto bogatemu zabroni? 10 czerwca, 2026Rynek używanych jachtów morskich do 30 tys. zł AD 2026 w naszym regionie – szansa czy pułapka? 8 czerwca, 2026Yacht Klub Polski Szczecin wygrywa w Dr Irena Eris Żeglarskich Mistrzostwach Polski Kobiet! 8 czerwca, 2026Orki to… parzystokopytne. Dlaczego naukowcy się o nie spierają? 3 czerwca, 2026Polak, Tongijczyk – dwa bratanki? I to jakie! 1 czerwca, 2026Mały wargatek i wielki Sun Tzu 28 maja, 2026Wybieracie się do Tajlandii? Uważajcie na… policję
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Cart

Brak produktów w koszyku.

  Ludzie morza  Żeglarskie opowieści cz. 2
Ludzie morza

Żeglarskie opowieści cz. 2

Henryk MąkaHenryk Mąka—20 października, 20150
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

PAN SILNY, JA ŁADNA

Stanisław Radwan był jedną z najpopularniejszych postaci przedwojennej Gdyni. Wstąpiwszy ochotniczo do marynarki wojennej zadziwiał swą siłą kolegów marynarzy. Na ich oczach rozrywał łańcuchy, przegryzał monety, wokół palca owijał najgrubsze gwoździe, skręcał i prostował żelazne sztaby. Pokonał wielu siłaczy w Turcji, Egipcie, Maroku i innych krajach, które odwiedzał jako marynarz "Podhalanina", "Wilii", "Niemna" i "Gromu". W Gdyni pokonał amerykańskiego Króla Żelaza – Piątkowskiego, a w Gdańsku olimpijskiego mistrza Archimowitza.

Owiany legendą najsilniejszego marynarza świata, miał Radwan niesamowite powodzenie u kobiet. Lgnęły do niego jak pszczoły do miodu, przyjeżdżały do Gdyni z różnych stron kraju, oświadczały mu się, pisały miłosne listy.

"Pan jest silny, a ja jestem ładna – pisała doń pewna panienka z Krakowa – jeśli się pobierzemy będą doskonałe dzieci".

Nie zastanawiając się długo Staszek Żelazne Szczęki wysłał jej następującą odpowiedź:
"Szanowna pani! Przedstawiona propozycja małżeństwa sprawia mi wiele radości. Mam jednak zasadniczą wątpliwość co do końcowego efektu. Bo jak to będzie, gdy dzieci po mnie odziedziczą urodę, a po pani siłę?".

ŚLEDŹ W ZAŻALENIACH

Władysław Broniewski nie wylewał za kołnierz. I jak na prawdziwego Sarmatę przystało, w charakterze zakąski najbardziej cenił solonego śledzika. Wracając pewnego jesiennego dnia 1951 roku w domowe pielesze, wstąpił do sklepu na rogu ul. Puławskiej i ul. Szustra na Mokotowie. Poprosił o ulubioną rybę polskich wielbicieli wyrobów PMS. Po chwili ekspedientka "wyłowiła" z beczki dorodnego śledzia, po czym trzymając go za ogon… podała znanemu poecie. A ten najzwyczajniej w świecie poprosił o papier.

– Śledzi nie zawijamy – padła typowa dla owego okresu odpowiedź. – Brakuje papieru…
– Nie? To poproszę o książkę zażaleń – powiedział na to Broniewski.

Gdy mu ją podano, poeta nie namyślając się wiele, wyrwał z niej parę kartek, zawinął śledzia i ku zdumieniu personelu spokojnie opuścił ten nieprzyjazny klientom przybytek Merkurego.

GEST CENTKIEWICZA

Znany badacz Arktyki i autor książek popularyzujących ten zimny rejon świata – Czesław Centkiewicz, barwnie i ciekawie opowiadał nieraz w radiu i telewizji o swych przygodach i przeżyciach na dalekiej Północy. Dla przyjaciół, zwłaszcza zaproszonych do swojego warszawskiego mieszkania, miał zawsze "pod ręką" kilka pikantnych szczegółów z życia ptaków i zwierząt przebywających wśród śniegów i lodów. Pewnego wieczoru, gdy jego żona – Alina, krzątała się w kuchni, z zapałem opowiadał o… miłosnych upodobaniach morskich słoni.

– Otóż kiedy taki tłuścioch ma ochotę na miłosne igraszki, uderza swym grubym ogonem w gładką talię lodu. Ooo, tak…

I Centkiewicz, aby unaocznić słuchającemu towarzystwu ten fakt, uderzył otwartą dłonią w blat stołu. Kiedy trzykrotnie powtórzył ten gest, goście gruchnęli chóralnym śmiechem. Bo oto pojawiła się w progu pokoju pani Alina i przymilnie się uśmiechając zapytała męża: – Wołałeś mnie kochanie?

GDZIEŚ PANA WIDZIAŁEM

Podczas festiwalu piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu milicjanci-radarowcy, zatrzymali jadący z nadmierną szybkością samochód. Przez otwartą szybę wyjrzał Wojciech Siemion.

More stories

Po czterdziestce chce się to wszystko rzucić. On zorganizował sobie życie jak przygodę

4 stycznia, 2019

Krystyna Chojnowska-Liskiewicz odeszła na wieczną wachtę

14 czerwca, 2021
Pablo Arrate

Pablo – to on stoi za sukcesem WindWhisper

29 czerwca, 2023

Pożegnanie kontradmirała

15 kwietnia, 2019

– O ile się nie mylę – powiedział sierżant z radiowozu – to widziałem już gdzieś pańską twarz.

– To zupełnie możliwe – wypina pierś aktor, wczoraj jeszcze wyśpiewujący z warząchwią w ręku piosenki nad kotłem z żołnierską grochówką – Rzeczywiście, możliwe…

– No widzi pan – ucieszył się milicjant. – Od razu wiedziałem, że był pan już karany!

WRÓCIMY POCIĄGIEM

Wieloletni premier rządu PRL, Józef Cyrankiewicz wizytował w latach sześćdziesiątych port gdyński. Interesowało go szczególnie, co nasze statki ładują i dokąd te towary wiozą.

– Zabieramy drobnice i trochę węgla do Brazylii – powiedzieli marynarze pierwszego statku.

– A z powrotem co przywieziecie – dociekliwie pytał kierownik państwowej nawy.

– Z powrotem przywieziemy kawę! – padła odpowiedź.

– A wy co ładujecie? – pyta premier na drugim statku.

– Stal budowlaną i obrabiarki dla Indii – odpowiadają marynarze – a z powrotem przywieziemy herbatę.

Na trzecim statku nie musiał pytać, co ładują. Widać było, że kawę i herbatę.

– Dokąd to wieziecie? – zapytał.

– Do Związku Radzieckiego.

– A co z powrotem?

– Z powrotem? – smutno odpowiedzieli marynarze. – Z powrotem to przyjedziemy pociągiem!


Henryk Mąka – doświadczony publicysta i pisarz marynista. Ma za sobą kilkadziesiąt rejsów statkami handlowymi, rybackimi i żaglowcami, do wielu zakątków świata dotarł drogą lotniczą. Odwiedził przeszło 100 krajów, wydał ponad 60 książek + 12 małoformatowych o łącznym nakładzie 1,4 mln egzemplarzy. Część z nich była wznawiana, tłumaczona na obce języki, drukowana w odcinkach na łamach gazet i periodyków, na taśmach magnetofonowych udostępniona niewidomym. "Krytyka literacka" nazywa go Kraszewskim mórz i oceanów. Odznaczony Krzyżem Komandorskim OOP, Złotym Gryfem Pomorskim, Pierścieniem Hallera i innymi.

Książki Henryka Mąki dostępne są w Księgarni Internetowej Bellona. Najnowsze z nich to "Katastrofy polskich statków", "Nasi w tropikach" oraz "Admirałowie polskiej floty".

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Tragiczny wypadek łodzi pod Odessą. Kapitan oskarżony
Okrętowiec biskupem w Gdańsku
Related posts
  • Related posts
  • More from author
Heweliusz
Ludzie morza

160 lat DGzRS

26 maja, 20250
kapitan kobieta
Ludzie morza

Nie chcą być kapitankami

21 listopada, 20240
Kryształowy Żagiel 2024: znamy nominowanych!
Ludzie morza

Kryształowy Żagiel 2024: znamy nominowanych!

20 listopada, 20240
Load more
Read also
Mały statek Eocene uratował polskie złoto przez Niemcami. Fot. Pixabay
Statki, porty, offshore

Jak mały statek uratował polskie złoto przed Niemcami

12 czerwca, 20260
Młodzieżowa PLŻ 4 fot. Bartosz Modelski
Sport

Czas na drugą rundę Młodzieżowej Ligi Żeglarskiej!

11 czerwca, 20260
Wielki Bełt, fot.Wikipedia/St.Hinni - fotografia własna, CC BY-SA 3.0
Statki, porty, offshore

Brama do Bałtyku, czyli Wielki Bełt i nasze bezpieczeństwo

11 czerwca, 20260
Rodzina Trumpów chce postawić hotel w rezerwacie przyrody. Fot. Pexels
Nauka, odkrycia, przyroda

Wyspa Trumpów, czyli luksusowy kurort w rezerwacje przyrody. Kto bogatemu zabroni?

10 czerwca, 20260
Jak kupić używany jacht bałtycki, fot.Pixabay
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Rynek używanych jachtów morskich do 30 tys. zł AD 2026 w naszym regionie – szansa czy pułapka?

10 czerwca, 20260
PLŻ Dr Irena Eris ŻMPK 2026 2 fot. Robert Hajduk
Sport

Yacht Klub Polski Szczecin wygrywa w Dr Irena Eris Żeglarskich Mistrzostwach Polski Kobiet!

8 czerwca, 20260
Load more
Najnowsze
  • Jak mały statek uratował polskie złoto przed Niemcami 12 czerwca, 2026
  • Czas na drugą rundę Młodzieżowej Ligi Żeglarskiej! 11 czerwca, 2026
  • Brama do Bałtyku, czyli Wielki Bełt i nasze bezpieczeństwo 11 czerwca, 2026
  • Wyspa Trumpów, czyli luksusowy kurort w rezerwacje przyrody. Kto bogatemu zabroni? 10 czerwca, 2026
  • Rynek używanych jachtów morskich do 30 tys. zł AD 2026 w naszym regionie – szansa czy pułapka? 10 czerwca, 2026
Losowe teksty

Taaaaki karp

27 listopada, 2018
nurkowie zabili 6 milionów jeżowców

Młotkiem w jeżowca – czy to jest eko?

18 września, 2025

Niemiecki okręt podwodny w Gdyni

28 lutego, 2020

Przepłynąć Atlantyk w beczce?

27 grudnia, 2018

Port Morski w Elblągu bez dofinansowania

15 lutego, 2016

Ostatnie opuszczenie bandery na ORP Sokół

5 czerwca, 2018

Promocje first minute na czartery jachtów z Zadaru

29 sierpnia, 2015
Co dalej z bronią na dnie Bałtyku?

Co dalej z bronią na dnie Bałtyku?

28 lutego, 2024

Koreańscy rybacy zatrzymani przez Rosjan

2 października, 2019

Wiatr od morza, czyli co się dzieje w Pomorskim OZŻ – widziane z dalekiego Śląska

10 grudnia, 2014
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # TRENDING

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskokrętmorzekonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal