Brak produktów w koszyku.
Teraz jedna uwaga: umowy, które klienci podpisywali z A.N.A. Charter nie zawierały informacji o Armatorze, od którego dany jacht miał być czarterowany – to nie jest normalne, profesjonalna umowa powinna taką informację zawierać.
Wszystkie informacje jakie do tej pory do nas docierają, świadczą o tym, że sprawa nie jest jednostkowa, ale może mieć dużo szerszy zasięg, a za plecami A.N.A. Charter mogą się kryć także inne osoby.
Zgłaszają się do nas także inni poszkodowani, ich relacje będziemy publikować. Docieramy też do innych osób, które informują nas o działalności firmy, która jako hasło reklamowe ma słowa „popłyń z nami”.


