Przejdź do zawartości
  poniedziałek 17 sierpnia 2026
Ważne
17 sierpnia, 2026Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA? 13 sierpnia, 2026Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 12 sierpnia, 2026Osmoza na Bałtyku 11 sierpnia, 202620 Mistrzów Polski iQFOiL 10 sierpnia, 2026Juniorzy z workiem medali!  6 sierpnia, 2026Polska Liga Żeglarska wraca do Gdyni! 5 sierpnia, 2026Start Mistrzostw Polski iQFOiL 5 sierpnia, 2026Islandia poluje na wieloryby – i aresztuje kapitana jednostki, który chce to powstrzymać 4 sierpnia, 2026Koniec LOTTO Gdynia Sailing Days 2026
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  ALBORAN POLECA. Opanowany kapitan – historia pewnego rejsu
Poradniki

ALBORAN POLECA. Opanowany kapitan – historia pewnego rejsu

kpt. Krzysztof Sieradzkikpt. Krzysztof Sieradzki—8 marca, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Kiedy wychodziliśmy po południu z portu, z wyjątkiem prognoz pogody, nic nie zwiastowało kłopotów. Lewy baksztag ok. 3B niósł nasz jol na południe ku znajomym brzegom. Noc zapowiadała się całkiem spokojnie. Pełny fok i bezan oraz zrefowany grot niósł nas leniwie w wybranym kierunku. Może nawet za ślamazarnie, bo można było przy tym wietrze rozrefować grota i dodać sobie prędkości. Mimo sugestii załogi kapitan jednak postanowił trzymać się swojej decyzji. Na naszych kochanych opalach wszystko jest stare, stare też rozwiązania dotyczące techniki refowania. Wymagają większej sprawności fizycznej, większej obsady, sprawnego działania. Szła noc, a z nią nadchodziło to, czego nikt nie widział, a może kapitan przeczuwał. Zapas czasu był wystarczający na wolne sunięcie po morskich wodach.

Wachty pełniły swoje zadania prawidłowo. Kapitan mógł spokojnie oddać się w objęcia Morfeusza, licząc, że dzielna załoga dalej poprowadzi jacht bez zakłóceń. Około 20.00 jachtem zaczęło rzucać bardziej, zwiększył się przechył. Wiatr skręcił ku S, a siła jego wzrosła i wzrastała przez kolejne godziny. By utrzymać kurs, trzeba było iść bejdewindem. Wiatr tężał. Z każdą godziną dopadające nas fale były coraz wyższe. Coraz częściej zalewały pokład. Chłodna słona woda spadała co chwilę na sternika i asystującego mu obserwatora. Słabe, ledwo tlące się światła nawigacyjne pokazywały naszą pozycję innym użytkownikom morza. A było ich w tym miejscu sporo. Wchodziliśmy na tor wodny.

– Wstawaj, wstawaj – fok się zerwał. Te słowa jak kubeł wody rozbudziły kapitana. Zdjął nogę z koi, by postawić na gretingu i … poczuł, że jest mokry. Nie, on nie był mokry, on był zanurzony w wodzie. Gretingi pod pokładem lekko unosiły się na wodzie.
– Więc nie tylko żagiel, jeszcze mamy przeciek- przemknęło mu przez głowę. Do zmiany wachty jeszcze godzina. Potrzebne jeszcze ręce. – Proszę wezwać podwachtę na pokład.

Więcej historii

Co nam daje Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego

4 listopada, 2016

Rodzicu – ucz sam swoje dziecko żeglowania

21 maja, 2014

McGyver pod żaglami – nóż dla żeglarza

5 sierpnia, 2016

ŻEGLOWANIE Z PERFECTSAIL Zwierz na pokładzie

8 grudnia, 2015

Wystawił głowę na pokład, by ocenić, co dzieje się z fokiem. Zamocowany porządnie na sztagu powiewał jak wielka chorągiew, waląc swym okutym rogiem szotowym na prawo i lewo. Gdyby dosięgło kogoś takie uderzenie… Strach się bać!
Najważniejszy jest przeciek, najniebezpieczniejszy dla załogi jest fok. Zbudzeni ludzie zostali postawieni na nogi i ustawieni na stanowiskach. Najpierw ogarniemy przeciek. Pompa mechaniczna – nie chodzi. Może zasilanie za słabe. Włączamy silnik – pompa mechaniczna – nie chodzi. Jednego do pompy ręcznej. Słychać skrzypienie pompy – czuć, że nie zasysa. Gretingi w górę, w ręce garnki z kambuza, jeden czerpie, drugi podaje, trzeci wylewa do kokpitu! I naprzód!

Reszta na pokład. Przy tych 7 B ten grot, mimo że zrefowany, jest już niepotrzebny. Na stanowiska! Ostrożnie, z przodu łopoce fok. Przy wsparciu silnika zgrana załoga w mig uprzątnęła grotżagiel. Przechyły stały się mniejsze. Jacht powinien też mniej nabierać. Stukot garnków pod pokładem świadczył, że tam praca wre.

Czas rozprawić się z fokiem. Kapitan wraz z Jackiem złożyli szelki i poszli w kierunku dziobu. Nie takie proste, jak by się wydawało. Rozszalały wiatr nadaje wielkiej siły i prędkości rozbrykanemu fokowi. Jak zrobić, aby zadanie stało się bezpieczniejsze?
-Sternik! Ostro na wiatr, tak żeby fok układał się wzdłuż burt! Jacek! Do fału foka. Opuść do połowy! Zanim fok zaczął opadać, kapitan przekradł się po nawietrznej burcie, uchylając się od uderzeń foka, dostając raz po raz falę rozszalałego morza i kucnął przy sztagu na nawietrznej. Dziób co chwila nurzał się w morskiej toni. Mokra huśtawka byłaby może i przyjemna, gdyby nie zadanie. Gdy fok zsunął się do połowy, zaczął zaczepiać się o relingi i wanty, co utrudniało mu szalone wyczyny. Teraz wystarczył jeden skok na zawietrzną, starając się nie zsunąć po pochyłym pokładzie za reling. Uchwycić płótnisko i mocno przygnieść je do pokładu całym swoim ciężarem. Potem zrzucić resztę foka, zebrać go całego i nie pozwolić ani wiatrowi, ani morzu wyrwać go z rąk, nie dać się wyrzucić za burtę. Na zalewającą falę już nie ma jak zważać. Niech wali.

Na zawietrznej go nie zwiążą. Brodziliby ciągle w wodzie, bo tam najwięcej jej wchodziło na pokład. Chodząc na czterech, przeciągnęli go na nawietrzną i zamocowali na relingu. Po kilku chwilach pracy ledwo oddychali ze zmęczenia. Dalej już było prosto. Okazało się, że szekla puściła. Odnaleźli szoty, znaleźli wolny krawat. Do związania szotów z żaglem za pomocą krawata służy węzeł bimbombramszotowy. I tu sprawdził się doskonale. Sprawnie postawili foka i odpadliśmy tak szybko, jak się da, by zmniejszyć przechyły. Można było chwilę odpocząć.

Ale co pod pokładem. Praca wre. Garnek po garnku woda wychlustywana jest do kokpitu. To, że wylewają, to dobrze. Ale czy ubywa w zęzie? Jedno pytanie, jedna odpowiedź. Ubywa. Czyli co? Wieje 7 może 8 B, ale na morzu ma wiać. Fala jest, to na morzu też normalne. Sternik steruje, trzyma kurs. Żagle pracują. Jacht nie przeżaglowany. Statków w pobliżu nie ma. Więc co, siła spokoju i – wylewać wodę! I wybierali – aż wybrali. W trakcie zajęć nocnych, zgodnie z rozkładem wacht weszły świeże siły. Wypoczęci członkowie objęli ster, wymienili zmęczonych i dalej spokojnie zmagali się z morzem przez kolejne 4 godziny.

Historia, jakich wiele można opowiedzieć, z pokładu każdego naszego starego opala. Dwie myśli przychodzą mi przy tym do głowy.
Pierwsza to taka, że nasz Bałtyk i nasze stare próchno daje trochę w skórę. Jak się to skonfrontuje z charakterem pływania na cieplejszych morzach, to chyba można przyjąć tezę, że kto dał sobie radę na Bałtyku, ten da sobie radę wszędzie indziej. Tam może być tylko łatwiej.

Druga chyba ważniejsza. Kapitan. W takiej sytuacji mógł zareagować różnie. Ostatecznie nabierający wodę jacht, z niedziałającą pompą, z niesprawnymi żaglami na środku toru wodnego w nocy przy 7-8 B to nieciekawa sytuacja. Wystarczyłby zdenerwowany tembr głosu, niezdecydowane działanie, nerwowe ruchy i cała załoga mogłaby ulec panice. Załoga w panice może zrobić wiele głupot. Znamy to z historii wypadków morskich polskich jachtów. Aby wpaść w panikę, muszą być spełnione dwa warunki łącznie. Sytuację musimy odebrać jako zagrożenie i trzeba mieć przeświadczenie, że nie można sobie z nią poradzić. Skąd członek załogi ma wiedzieć, że tak jest? Od kapitana i starszych kolegów. W jaki sposób? Rozpoznaje to po drobnych gestach, słowach.
Morał: w sytuacji trudnej skipper musi umieć nie tylko opanować jacht, ale przede wszystkim swoje emocje.

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Nowa kolekcja Helly Hansen na wiosnę-lato 2016
Żegluj jak ekspert i 200 rad dla skiperów
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Moeskie terytorium zamorskie USA fot. Pexels/Linnaea Mallette
Statki, porty, offshore

Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA?

17 sierpnia, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Junichi Hiari
Brak kategorii

Olimpijka wraca do Enoshimy

13 sierpnia, 20260
chiński robot w porcie wojennym. Fot. Pixabay/Kyraxys
Statki, porty, offshore

Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu

13 sierpnia, 20260
Osmoza na Bałtyku. Fot. Pixabay/Anisi
Statki, porty, offshore

Osmoza na Bałtyku

12 sierpnia, 20260
iQFOiL PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

20 Mistrzów Polski iQFOiL

11 sierpnia, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Juniorzy z workiem medali! 

10 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA? 17 sierpnia, 2026
  • Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026
  • Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 13 sierpnia, 2026
  • Osmoza na Bałtyku 12 sierpnia, 2026
  • 20 Mistrzów Polski iQFOiL 11 sierpnia, 2026
Losowe teksty

Pierwsza odsłona listy wystawców Targów BOATEX

22 stycznia, 2015

Promocyjne ceny czarterów na Słowenii

27 czerwca, 2015

7 Cudów Mazur po raz trzeci

18 maja, 2015

VOLVO Gdynia Sailing Days – dzień 7

24 lipca, 2013

Czerwona Róża Wiatrów przyznana

6 czerwca, 2017

Jastarnia pełna Bractwa

14 lipca, 2013

Nawigacja morska: MPDM czyli Międzynarodowe Prawo Drogi Morskiej. Statki o napędzie mechanicznym i żaglowe (światła)

7 września, 2020

43 Regaty o Puchar Dnia Dziecka – dzień I

2 czerwca, 2012
Polski Związek Żeglarski Fot: Junichi Hiari

Olimpijka wraca do Enoshimy

13 sierpnia, 2026
Filipiny

Rosyjski okręt podwodny u wybrzeży Filipin

2 grudnia, 2024
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskmorzeGdyniaokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt