Przejdź do zawartości
  wtorek 21 lipca 2026
Ważne
20 lipca, 2026Melzacka i Jankowiak drugie w Test Event, triumfują duńskie siostry i norwescy bracia 19 lipca, 2026Dwa złote medale dla Polski! 16 lipca, 2026Przygoda na Riwierze Cyklopów 16 lipca, 2026Polscy naukowcy stworzą cyfrowego bliźniaka Bałtyku 16 lipca, 2026Produktowiec ANGON 16 lipca, 2026Turcja i Egipt nie chcą statku LGBTQ 16 lipca, 2026Od Wisły i harcerskich rejsów po światowe podium 16 lipca, 2026Nagroda Przyjaznego Brzegu dla „Morza” 16 lipca, 2026Moje pierwsze MAYDAY 16 lipca, 2026Listopadowy rejs Gedanią
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  ALBORAN POLECA Piotr – oporny jak stal
Poradniki

ALBORAN POLECA Piotr – oporny jak stal

kpt. Krzysztof Sieradzkikpt. Krzysztof Sieradzki—26 stycznia, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Piotr
1. Stał za sterem. Chłodny wiatr, świszcząc, kołysał połami plastikowego płaszcza przeciwdeszczowego, w który był ubrany. Ciemne od strug deszczu dżinsy oblepiały jego łydki. Cieknąca strumieniami woda spływała do przemoczonych trampek. Jego oczy, spod lekko przymrużonych powiek, wytrwale i nieprzerwanie skupione były na wskazaniach igły kompasu. Krople deszczu z cichym pluskiem spadające na twarz, spływając cienkimi strużkami, płukały słone od morskiej soli usta.

Stał tak już drugą godzinę. Mimo deszczu za kołnierzem, mimo przeszywającego wiatru docierającego do zziębniętych mięśni. Ani ryczący szum morza, ani zalewające pokład bryzgi słonej wody, ani świst wiatru i siekające pokład krople deszczu nie sprawiły najmniejszego wrażenia na sterniku. Stał jak posąg, delikatnie kręcąc kołem, trzymał kurs jachtu.

2. Zmiana wachty niejednemu przyniosłaby ulgę. Piotr bez słowa oddał ster zmiennikowi. Powolnym, obojętnym krokiem, podtrzymując się podczas przechyłów, skierował swe kroki ku zejściówce. Rozejrzał się po mesie w poszukiwaniu czegoś mocniejszego. Stała samotnie w kącie. Stukała cicho, kołysząc się wraz z jachtem. Chwycił czule zziębniętą dłonią jej obły kształt, uniósł do góry, zdjął zakrętkę, ze smakiem przytknął szyjkę do ust i pociągnął spory łyk. Poczuł rozgrzewające ciepło rozchodzące po jego wnętrzu. Podtrzymując się ścian, skierował się do koi, na którą legł tak, jak stał.

Więcej historii

Przepisy wjazdowe w krajach czarterów

13 grudnia, 2011
zwrot jachtu check-out

Zwrot jachtu po czarterze – procedura zdania jachtu „check-out”

12 maja, 2025

ALBORAN POLECA: W cieniu Słońca. Wzmacnianie pozycji oficerów służy radosnemu żeglowaniu

16 czerwca, 2015

Reformatorzy czy ignoranci? Część II

6 czerwca, 2017

3. Już czas. Pierwszy wzywa załogę na pokład. Oczekiwany od kilku dni ląd widać już całkiem dobrze. Wystające spod wody skały wznoszą się ku górze. Rozległa zatoka wcina się w ląd, tworząc coraz węższy kanał podejściowy do portu. Ograniczają go skaliste wysepki. Co kilka kabli kołyszą się na fali żółto-czarne kardynałki oraz samotne czerwone i zielone boje szlaku żeglownego, wskazując zmęczonym żeglarzom drogę na zasłużony, po kilku dniach wyczerpującej żeglugi, odpoczynek.

Z każdą chwilą jest bliżej do główek portu. Pierwszy sprawdza, czy każdy wie, co ma robić. Już wachta dziobowa wyjmuje liny, by przygotować cumę i szpring. Wiążą, układają dbale ciężkie zwoje grubej liny na decku, knagują. Są w gotowości. Wypatrują miejsca cumowania. Na rufie też zorganizowany cichy rwetes. Przepychanie się do knag, obok zaaferowanego manewrowaniem sternika, układanie lin.

Piotr przed wyjściem na pokład pamiętał spotkać się ze stukającą butelką i zasięgnąć jej inspiracji na kolejne godziny. Chwiejnym krokiem podszedł do masztu, pod którym zajął jak najwygodniejszą pozycję. Teraz spokojnym wzrokiem kontroluje ruchy swych palców na klawiaturze telefonu komórkowego. W końcu pojawił się zasięg. Można zadzwonić do domu, wysłać SMS. Już tak dawno nie słyszał głosu swojej mamy i kochanego taty.

– Gdzie te odbijacze?! – słychać ochrypły, donośny głos kapitana. Ktoś rzuca się do bakist w ich poszukiwaniu. Podawane z rąk do rąk trafiają na swoje miejsce na relingach. Piotr nic. Stuka nowy tekst. Może do cioci. Ona zawsze taka miła.

– Longside prawą burtą!. Odbijacz manewrowy, na dziób! Przygotować szpring dziobowy do rzucenia na ląd! Silnik, mała wstecz! Desant, przy wantach prawej burty! – Kłapanie butów rozbrzmiewa po pokładzie. Ciche, porozumiewawcze spojrzenia, krótkie słowa. Wszystko na swoim miejscu? Piotr ze skupionym na telefonie wzrokiem siedzi ciągle pod masztem. Pewnie sprawdza, czy jest tu jakiś zasięg. Może siostra się niecierpliwi. Musi się martwić o to, czy szczęśliwie dopłynął.

Pierwszy pokazuje coś na palcach. Zbyt długi ten pokład, by było słychać, co przy tym mówi. -Trzy, dwa, jeden metr. – Desantowa! Niesie głos od prawej burty.
– Silnik, cała wstecz! Silnik, zero! Desant na ląd! Szpring dziobowy na ląd! Szpring dziobowy wybierz i obłóż! Ster, lewo! Silnik, mała naprzód! Cuma rufowa, na ląd! -Szybkie jak strzała komendy regulują każdą sekundę działań załogi. Piotr powłóczystym spojrzeniem podniósł wzrok z ekranu telefonu. Lekko uniósł się na łokciu. Wygodniej usiadł. Na innej części pośladka.

Piotr
okazał się ciekawym, twardym człowiekiem. Opornym na wszystko. Na chłód, wiatr, zacinające bryzgi fal i deszczu. Opornym na przynaglające słowa kapitana, oficerów, kolegów. Miał silną wolę. Jak postanowił stać – stał. Jak postanowił wysłać SMS – wysyłał. Jak postanowił wypić – pił. Niezależnie od okoliczności. Nic nie było w stanie wybić go z wewnętrznej strefy komfortu, do wspólnego, zespołowego działania.

I cóż było robić? Czasem tak się zdarzy. Można było wchodzić w konflikt. Wymuszać działanie na różne mniej lub bardziej wymyślne sposoby. Można wozić też musztardę luzem. Ale po co? I tak, jak grochem o ścianę. Po pierwszych próbach trafiających w próżnię, tylko czasem, w chwilach szczególnych, słychać było zirytowanie brzmienie głosów współtowarzyszy podróży. Kolejne dni przyniosły ciche zawieszenie broni, dające wszystkim gwarancję spokoju.

Jak pokazuje ten obraz, bywają sytuacje, w których lepiej czasem odpuścić. Nie wiadomo, z kim przyjdzie nam spotkać się na pokładzie wymarzonego jachtu kołyszącego się na falach morza. Nie wszyscy są tacy jak my sami. Hołdujemy różnym wartościom, realizujemy swoje różne potrzeby. Może zamiast urabiać wszystkich na podobny kształt albo też przyklejać dziwne etykiety, zaciekawić się drugim człowiekiem i zapytać samego siebie, jak on to ma, że robi to, co robi?

To ciekawe…

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Wtorkowe wyścigi decydujące w bojerowych mistrzostwach świata
8 Czortów, czyli żeglowanie z entuzjazmem
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Polski Związek Żeglarski Fot: Szymon Sikora
Sporty wodne

Melzacka i Jankowiak drugie w Test Event, triumfują duńskie siostry i norwescy bracia

20 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Szymon Sikora
Imprezy

Dwa złote medale dla Polski!

19 lipca, 20260
Przygoda na Riwierze Cyklopów, Italia, Malta 2012. Fot. Marian Lenz
Klub Morza

Przygoda na Riwierze Cyklopów

16 lipca, 20260
Prof. Piotr Gwiazda, lider naukowy projektu fot. archiwum prywatne Piotra Gwiazdy
Nauka, odkrycia, przyroda

Polscy naukowcy stworzą cyfrowego bliźniaka Bałtyku

16 lipca, 20260
ANGON opuszcza Gdańsk, 02.06.2021, zdjęcie Łukasz Błaszczak
Klub Morza

Produktowiec ANGON

16 lipca, 20260
Egipt i Turcja nie chcą statku LGBTQ . Na zdjęciu Stambyuł. Fot. Pexels/Faith Ekmen
Statki, porty, offshore

Turcja i Egipt nie chcą statku LGBTQ

16 lipca, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Melzacka i Jankowiak drugie w Test Event, triumfują duńskie siostry i norwescy bracia 20 lipca, 2026
  • Dwa złote medale dla Polski! 19 lipca, 2026
  • Przygoda na Riwierze Cyklopów 16 lipca, 2026
  • Polscy naukowcy stworzą cyfrowego bliźniaka Bałtyku 16 lipca, 2026
  • Produktowiec ANGON 16 lipca, 2026
Losowe teksty

8 lipca 1944 ORP Dragon, pierwszy polski krążownik, zostaje storpedowany przez „żywą torpedę” typu Neger.

13 stycznia, 2025

Jak uniknąć ofiar w ludziach podczas składania i stawiania masztu?

5 kwietnia, 2016

Krzysztof Baranowski „Droga na Horn”

26 lipca, 2015

Puchar Mariny Elbląg 2016

15 czerwca, 2016

Spotkania ze słynnymi żeglarzami samotnikami – Zbigniew Puchalski

8 maja, 2013
Sydney

Tragiczne regaty

27 grudnia, 2024

Stacja im. Arctowskiego doczeka się nowego budynku

16 sierpnia, 2019

„Fryderyk Chopin” zmienił armatora

20 czerwca, 2011

Perth 2011: Myszka wicemistrzem, Miarczyński czwarty

19 grudnia, 2011

Żeglarska szarańcza, czy mili goście?

17 maja, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętGdyniakonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal