Brak produktów w koszyku.
Ciekawą parę pływających pod grecką banderą statków offshore noszących nazwy pochodzące z mitologii greckiej można było zobaczyć niedawno razem w gdańskim porcie. Pierwszym z niej był kablowiec, czyli statek przystosowany do układania kabli na dnie morza „Atalanti”. Nazwano go imieniem mitologicznej kobiety jedynej uczestniczki wyprawy Jazona po złote runo. Uchodziła ona też za najszybszą biegaczkę wśród ziemskich śmiertelników. Drugim statkiem był specjalistyczny holownik serwisowy pomagający „mitologicznej biegaczce” w pracach instalacyjnych na morzu. „Artemis”, bo taką to nazwę nosił za patronkę miał natomiast grecką boginię łowów i przyrody. Oba statki należące do greckiej spółki ASSO subsea zapewne tworzą zespół, który realizuje zlecenia i projekty powierzone ich armatorowi przez inwestorów. W ich CV znalazłem między innymi prace na morskich farmach wiatrowych oraz układanie kabli podmorskich na wielu morskich akwenach. Między innymi projekt Viking Link polegający na ułożeniu kabla pomiędzy leżącym między Danią a Wielką Brytanią. Imponujący jest (4500 ton) sam tonaż kabla, który może zostać nawinięty na bębny kablowca, który to później przez specjalne ruchome ramiona układany jest na morskim dnie.

