Przejdź do zawartości
  czwartek 8 października 2026
Ważne
8 października, 2026Powrót Pucharu Świata! 8 października, 2026Koniec kwalifikacji do PLŻ 8 października, 2026Siły podwodne a sprawa polska 8 października, 2026Kącik geologiczny: mocarne zeolity, niemiecki wrak i polski problem 7 października, 2026Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej 7 października, 2026Nietypowy załogant 7 października, 2026Batory ratuje rozbitków. Dreszczowiec ze szczęśliwym finałem 5 października, 2026Brązowy medal Stanisława Trepczyńskiego! 5 października, 2026Wygrana HRM Racing 5 października, 2026Już za kilka dni startuje Poland Boat Show i Boat Technica
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Barką po Europie. Portugalia
Ciekawostki

Barką po Europie. Portugalia

Monika FrenkielMonika Frenkiel—7 marca, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Dziś w naszej podróży barką po Europie wraz z Charter Navigator zapraszamy was do Portugalii – czyli wiadomo, że będzie wino, owoce morza i muzyka. Barkami pływać możemy tutaj po Grande Lago – największym w Europie sztucznym jeziorze o powierzchni 250 km kw.

Grande Lago ma 55 km długości i miejscami nawet 9 km szerokości. To idealne miejsce na sporty wodne – pływanie kajakiem czy canoe, narty wodne, żeglowanie a także pływanie, gdyż woda jest czysta.  Coś dla siebie znajdą tutaj amatorzy trekkingu i jazdy na rowerze. Warto tutaj spędzić parę nocy pod gwiazdami – ten region jest miejscem pod specjalną ochrona ze względu na swój spektakularny widok gwiaździstego nieba. Dlatego też tutejsze nocne oświetlenie jest ograniczone do minimum, aby stworzyć idealne warunki nawet dla domorosłych astronomów.

Więcej historii

Jeśli podróżować, to tylko do Portugalii

13 grudnia, 2018

Kraina smoków

11 maja, 2016

Barką po Europie. Francja – Midi

28 marca, 2017

Zwierzę, które odrasta

28 grudnia, 2017

Miejscem, z którego rozpoczyna się nasza podróż jest marina Amieira. Pierwszym przystankiem może być niewielka wioska o pięknej nazwie Estrela. Podróżując do niej możemy popodziwiać wielką tamę, dzięki której udało się stworzyć tak zbiornik wodny. Tama została ukończona w 2002 roku, a jej ściany mają wysokość 96 metrów, a samo Grande Lago to część systemu irygacyjnego, zasilającego wodą gaje oliwne i cytrusowe sady regionu Alqueva.

Estrela to niewielka, spokojna miejscowość z „klimatem”, pełna małych, białych domków z czerwonymi dachami, brukowanymi uliczkami i uroczym małym kościółkiem. Podobne architektonicznie jest pobliskie miasteczko Aldeia da Luz. Co ciekawe, jest to w miarę dokładna replika miasta o tej samej nazwie, pochłoniętego przez wody powstającego jeziora. W miejscowym muzeum można zobaczyć narzędzia codziennego użytku mieszkańców starego Luz i fotografie zatopionego Luz. Znajduje się tutaj także arena walki z bykami, dziś przekształcona w skansen.

Na północ od Luz znajduje się średniowieczne miasta Mourão, które w przeszłości kilka razy przechodziło z rąk muzułmanów w ręce chrześcijan i odwrotnie. Znajduje się tutaj piękny, dobrze zachowany gotycki zamek i fantastyczny punkt widokowy.

Z Mourão można wybrać się na wycieczkę szlakiem prehistorycznych megalitów. To wielkie, rzeźbione kamienie o fallicznych kształtach, służące mieszkającym tutaj dawnym plemionom do niczego innego, jak tylko do pobudzania płodności. Wierzono, że gdy kobieta obejmie bardzo mocno taki kamień, to może zajść w ciążę. Znajduje się tutaj także  inny głaz, który przypomina wielkiego grzyba i miał trochę inną funkcję niż pozostałe megality. Mianowicie niezamężna kobieta stawała tyłem do tego kamienia w specjalnym miejscu i rzucała lewą ręką przez prawe ramię małym kamyczkiem, starając się, aby zatrzymał się on na kapeluszu megalitu-grzyba. Liczba niepowodzeń świadczyła o ilości lat, które dzielą dziewczynę od zamążpójścia.

Chętni mogą odwiedzić pobliską fabrykę glinianych naczyń (gdzie można podjąć samodzielna próbę wykonania glinianego naczynia), fabrykę dywanów oraz – oczywiście – winnicę eksportującą swoje produkty do blisko 40 państw. Zainteresowani produkcja wina mogą tutaj uczestniczyć w krótkiej lekcji rozpoznawania win.

Barka daje nam pewna swobodę przemieszczania się – warto więc skierować się na północny kraniec jeziora, na hiszpańską stronę, do miasteczka Olivenza. To świetna okazja do poobserwowania tutejszych ptaków, chociaż prowadząc barkę trzeba mocno uważać i trzymać się ściśle trasy wyznaczonej przez GPS. Inaczej możemy utknąć na czubku drzewa. To efekt pewnych…nieporozumień między Hiszpanią a Portugalią. Sąsiedzi nie mogli się porozumieć, dlatego przed zalaniem terenu nikt nie usunął rosnących tutaj drzew.  Woda nie zakryła ich całkowicie a konsekwencją tego jest naturalny labirynt stworzony przez „podwodny” las.

W Olivenzy warto zajrzeć do miejscowego muzeum antropologicznego i przejść się po masywnych murach obronnych. Widok z nich, zwłaszcza z wież jest oszałamiający. Miasto jest także ciekawostką ze względów politycznych. Olivenza stała się częścią Portugalii w 1297 roku, gdy król Dionizy I po śmierci kastylijskiego władcy Sancha IV zmusił w traktacie z Alcanizes regentkę Marię de Molina do oddania jej wraz z terytorium Campo Maior i innymi ziemiami. W 1801 po nieudanej inwazji hiszpańskiej królowa Maria zgodziła się oddać miasto Hiszpanii wraz z częścią Gujany na mocy traktatu podpisanego w Badajoz.

W 1815 na porządkującym Europę po wojnach napoleońskich kongresie wiedeńskim  portugalska delegacja pod przewodnictwem księcia Palmela doprowadziła do zawarcia w Ustaleniach Końcowych artykułu 105, który potwierdzał portugalskie prawa do Olivenzy, jednak pozostawiał tę kwestię do rozwiązania w drodze uzgodnień dwustronnych. Hiszpania uznała, że to postanowienie kongresu nie unieważniło wcześniejszego traktatu z Badajoz i podpisała jego ustalenia.

Władze hiszpańskie utrzymują, że ich kraj posiada władzę nad okręgiem. Portugalia jednak nigdy nie uznała hiszpańskiej władzy nad Olivenzą. Od zakończenia kongresu wiedeńskiego prowadzono negocjacje odnośnie statusu Olivenzy, jednak zostały one przerwane w wyniku portugalskiej inwazji na terytorium obecnego Urugwaju. Od tego czasu graniczne status quo między obydwoma krajami pozostało na linii wytyczonej przez układ z Badajoz wzdłuż rzeki Gwadiana.

W 1840 roku władze hiszpańskie w okręgu zakazały używania języka portugalskiego także w obrzędach religijnych. W chwili obecnej zachował się portugalski na tym terytorium głównie wśród ludności wiejskiej i starszych generacji w miastach. Młodzież używa języka kastylijskiego. 

Z powodu kontrowersji wokół Olivenzy granica portugalsko-hiszpańska została dokładnie wytyczona jedynie we fragmentach. Dziś w Portugalii istnieje kilka stowarzyszeń nacjonalistycznych domagających się zwrotu Olivenzy.

Gwoździem programu podczas pobytu nad Grande Lago z pewnością zwiedzanie Monsaraz, nazywanego przez tutejszych mieszkańców Orlim Gniazdem. Monsaraz zajmuje ważne miejsce w historii Portugalii. W przeszłości było świadkiem burzliwych wydarzeń. Rządzili nim i Portugalczycy, i Maurowie, i Hiszpanie. Po wygnaniu Maurów miasteczko przeszło w ręce templariuszy, a potem ich następców, Zakonu Chrystusowego. Miasteczko otoczone jest murami, w środku znajduje się zamek i fortyfikacje. Zamek wzniesiony został przez Alfonsa III i Dionizego w XIII wieku, by chronić granicę z Hiszpanią. Obecnie dziedziniec zamku służy kilka razy w roku jako arena do walk byków (zwykle korrida w Portugalii jest bezkrwawa, w Monsaraz byka się zabija, ale nie na oczach publiczności). Dookoła rozpościerają się cudowne pejzaże Alantejo. Z wysokiego wzgórza z jednej strony widać rzekę Gwadianę, a z drugiej Hiszpanię.
W miasteczku na uwagę zasługuje kościół Igreia Matriz i stojący przed nim wysoki gotycki pręgierz. Stojące wzdłuż ulicy domy ozdabiane są herbami i pochodzą z XVII wieku.

W środku dnia w Monsaraz otwarte są tylko małe sklepiki z pamiątkami (kolorową ceramiką, ręcznie tkanymi wełnianymi kapami i kocami). Jest cicho i spokojnie, bo mieszka tutaj zaledwie około 80 osób. Niedaleko – ok. 3 km znajdujesię też słynne pole megalitów, ze słynnym kromlechem z Xerez.


 

 

barkiGrande LagojezioroPortugaliaturystyka
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Święto filmów żeglarskich JachtFilm po raz pierwszy w Rybniku
46. rocznica powstania 3. Flotylli Okrętów
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Powrót Pucharu Świata!

8 października, 20260
Finał Lig Regionalnych Polskiej Ligi Żeglarskiej Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Koniec kwalifikacji do PLŻ

8 października, 20260
ORP Orzeł przy gdyńskim nabrzeżu. Fot. Grzegorz Kolański
Klub Morza

Siły podwodne a sprawa polska

8 października, 20260
Łodzie rybackie na plazy w Gdyni, fot. Pexels/Anastazja Starnovska
Klub Morza

Kącik geologiczny: mocarne zeolity, niemiecki wrak i polski problem

8 października, 20260
Mierzeja Jamneńska. Fot. Pa3Widzi / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0
Statki, porty, offshore

Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej

7 października, 20260
Nietypowy załogant - płomykówka, rys. Magda Kufel
Dziwne i ciekawe

Nietypowy załogant

7 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Powrót Pucharu Świata! 8 października, 2026
  • Koniec kwalifikacji do PLŻ 8 października, 2026
  • Siły podwodne a sprawa polska 8 października, 2026
  • Kącik geologiczny: mocarne zeolity, niemiecki wrak i polski problem 8 października, 2026
  • Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej 7 października, 2026
Losowe teksty

Zakończyły się regaty Energa Sailing Cup w Gdyni

17 czerwca, 2013

Wyzwanie dla najlepszych

13 września, 2016
Energa Nord Cup

Kosmiczne emocje po regatach Energa Nord Cup Gdańsk 2025!

14 lipca, 2025

Decyzja w sprawie okrętów podwodnych dla Polski jak najszybciej

29 maja, 2017

Koziołek

11 maja, 2016
Młodzieżowa Liga Żeglarska PLŻ Fot: Gwidon Libera

HRM Racing najlepszy w Młodzieżowej Lidze Żeglarskiej!

24 sierpnia, 2026

„Chorwacja. Przewodnik dla żeglarzy. Półwysep Istria i Kvarner”

22 grudnia, 2010

Tragiczny wypadek na jeziorze Dąbie

28 lipca, 2020

J. W. Zamorski, Z. Turkiewicz „Zarys Historii Polonijnego Żeglarstwa”

16 maja, 2015

Pożegnaliśmy przyjaciela żeglarzy

8 lutego, 2016
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt