Przejdź do zawartości
  sobota 12 września 2026
Ważne
11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 1 września, 2026Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 31 sierpnia, 2026Mistrzowie Polski w Pucku! 31 sierpnia, 2026Dlaczego Schleswig-Holstein przybył z „kurtuazyjną wizytą”? 30 sierpnia, 2026Puck wita przyszłych Mistrzów Polski 27 sierpnia, 2026Czy NATO obroni Bałtyk bez Amerykanów? 26 sierpnia, 2026Gdzie rozgwiazda ma głowę?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Słownik  Bosak czyli… niemiecka tyka
Słownik

Bosak czyli… niemiecka tyka

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—10 maja, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Generalnie rzecz biorąc, bosak jest po prostu długim drągiem z hakiem na końcu; jego przeznaczeniem jest głównie plątanie się pod nogami i ogólnie przeszkadzanie, co może nasuwać podejrzenia, że jest on przedmiotem zupełnie zbędnym.

 

Do czasu. Prędzej czy później przychodzi bowiem moment, w którym ten właśnie nieporęczny drąg ratuje nam życie. Oraz łódkę – a to już nie są żarty.

Więcej historii

Kabestan

13 września, 2016

Bims, dinks, a może sztryngier?

25 lipca, 2018

KapOK

22 grudnia, 2016

Burta

7 grudnia, 2016

Konstrukcja bosaka

 

Budowa tego urządzenia nie jest szczególnie złożona, ale pamiętajmy, że ludzie potrafią skomplikować nawet rzeczy absolutnie najprostsze – w przeciwnym wypadku nikt nie wymyśliłby siedemnastu tysięcy różnych wtyczek, a wszyscy zgodnie używaliby USB. Świat byłby piękny i prosty, a producenci Apple wpadliby w depresję, ale to tak na marginesie. Wracając jednak do bosaka – o ile on sam jest zasadniczo długą tyką z hakiem, o tyle jego budowa wcale nie jest taka oczywista.

 

Podstawowym elementem, który generuje tu różnorodność, jest materiał. Oryginalnie bosaki były drewniane, ale skoro na pokładzie nawet drzewce nie są już wykonane z drewna, wiadomą rzeczą jest, że modernizacja nie mogła ominąć też bosaków.

 

Obecnie można więc spotkać również bosaki wykonane z rozmaitych tworzyw sztucznych lub aluminium. Nie są może „klasyczne”, nie zawsze grzeszą też estetyką, ale mają tę zaletę, że często składają się teleskopowo. Taki patent bardzo przydaje się na mazurskich krążownikach marki Sasanka, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota, a tradycyjny, drewniany (czyli nieskładany) bosak nijak się nie mieści. Jasne, można ulec pokusie chałupniczego skrócenia bosaka, ale to całkowicie mija się z celem – jednym z jego podstawowych zadań jest bowiem bycie odpowiednio długim.

Osobnym zagadnieniem jest natomiast wieńczący bosak hak oraz to, co obok niego wyrasta.

 

Końcówka bosaka

 

Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu grał w bierki (jeśli przypadkiem nie należycie do tej elitarnej grupy, spokojnie – z pewnością niedługo powstanie odpowiednia apka na smartfony), co mogło stanowić wspaniały wstęp do przyszłej obsługi bosaka. Jedna z bierek odwzorowuje bowiem precyzyjnie jego kształt, czyli posiada haczyk oraz szpikulec.

 

Ponieważ kształt końcówki bosaka od wieków właściwie się nie zmienia, można wysnuć śmiały wniosek, że jest on idealny – czyli zapewne powstał wskutek wielu spektakularnych wtop oraz błędów (albo długich godzin spędzonych na grze w bierki).

Niektóre bosaki, na przykład te, których używają strażacy, posiadają obok haka bardzo ostry szpic. Jeśli jednak przyjrzymy się bosakowi używanemu przez żeglarzy, naszą uwagę zwróci zapewne fakt, że na końcu szpikulca znajduje się kuleczka. O ile przeznaczenie haka na bosaku jest oczywiste (jak nazwa wskazuje, należy go o coś zahaczyć), o tyle obecność kuleczki może być zastanawiająca. Ułatwia ona co prawda zahaczenie o ucho boi, albo odepchnięcie jakiegoś elementu, w który nie chcemy się wbić, ale do tego równie dobrze możemy użyć haka; czyżby więc działały tu inne względy, np. chęć uniknięcia zbędnego rozlewu krwi, kiedy wystąpią jakieś różnice zdań na pokładzie (np. po przegranej grze w bierki)?

 

Po co nam bosak?

 

Jak już wiemy, głównie po nic – chyba, że akurat trzeba zaparkować nasz krążownik, złapać unoszącą się nieopodal boję, albo wyłowić jakiś przedmiot (na przykład „umiejętnie” rzuconą cumę), który wskutek niefortunnego zbiegu okoliczności wpadł nam do wody.

Bosak może się też przydać, kiedy opuszczamy port, zwłaszcza taki bardziej popularny (czyli zatłoczony) i chcemy pozostawić po sobie dobre wrażenie. Bosakiem można się bowiem zgrabnie odepchnąć się od kei lub od sąsiada, co niejednokrotnie pozwala na uniknięcie przykrej w skutkach kolizji oraz burzliwej wymiany epitetów.

 

 

Kto to wymyślił?

 

Legenda głosi, że bosaki wymyślili (a przynajmniej powszechnie stosowali) flisacy. Czyli wcale nie żeglarze, ale przynajmniej ludzie związani z wodą i to wartko płynącą. Taki flisacki bosak nazywał się osękiem i bardzo przydawał się przy spławianiu drewna.

Flisacy, podobnie, jak żeglarze, alpiniści czy inni strażacy, używali więc bosaków w celach pokojowych – na tym jednak opcje się nie kończą.

 

Ludzkość doszła bowiem do wniosku, że jeśli coś jest długie i ostro zakończone, to doskonale nadaje się do trzymania przeciwnika na dystans; oraz robienia w nim dziur. Na dowód tego, przytoczmy fragment tekstu, który umieścił w swoim „Potopie” niejaki Henryk S.:

…”przygotowano drabiny, pęki, chrustu, wory z pisakiem, bosaki, i pod wieczór tłum, zbrojny po większej części tylko w szable, począł ściągać się w miejsce” …i tak dalej. Pan Henryk słynął ze zdań piętnastokrotnie złożonych, więc resztę opisu sobie darujmy.

Historia pokazuje, że na dłuższą metę bosaki, używane w charakterze broni drzewcowej, wcale nie zrobiły spektakularnej kariery. Prawdopodobnie wyparła je ustawiona na sztorc kosa, która była znacznie bardziej popularna (w końcu nie wszędzie żyją flisacy, a kosę prawie każdy posiadał), a w razie pozytywnego rozstrzygnięcia sporu, zawsze można było ją przekuć o 90 stopni i znów używać do ścinania zielska.

 

Pan bosakowy

 

Jeśli wpiszecie słówko „bosakowy” w dowolnym edytorze tekstu, to bardzo możliwe, że komputer usłużnie podkreśli ten wyraz gustowną czerwoną linią. Tymczasem, takie słowo naprawdę istnieje. Bosakowy to człowiek, który siedzi na dziobie klasycznej łodzi wielowiosłowej, a jego zadaniem jest… obsługa bosaka, kiedy wszyscy zmęczą się już wiosłowaniem i ową łódź trzeba będzie w końcu zacumować.

 

Co ciekawe, w języku staropolskim funkcjonowało też słowo bosak, oznaczające nie przedmiot, ale człowieka. Nie miał on jednak wiele wspólnego z żeglarstwem, a może nawet prawdziwego bosaka nigdy w życiu nie oglądał. Bosakiem nazywano bowiem mnicha, należącego do zakonu Karmelitów. Oczywiście bosych.

 

Etymologia

 

Bosak, podobnie, jak wiele innych wyrazów, przejęliśmy od sąsiadów zza Odry. Co prawda we współczesnym niemieckim bosak częściej nazywa się Schiffshaken, ale nasz bosak wywodzi się od staroniemieckiego wyrazu Bootshaken, będącego, jak to często bywa, zlepkiem innych słów: Boot, czyli łódź oraz Haken, czyli hak. Co by nie mówić, trudno o bardziej precyzyjną nazwę.

Przy okazji, zauważmy, że wspomniany Schiffshaken stanowi połączenie dwóch innych wyrazów: statek (Schiff) oraz hak – co wybitnie dowodzi tego, że Niemcy budują coraz większe jednostki 🙂

 

 

 

 

 

bosaksłownik
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Trójkąt Bermudzki po… japońsku
Żeglarz zatrzymany za korupcję
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Słownik

Greting

11 lutego, 20200
Słownik

Krypa

25 września, 20190
Słownik

Lizel – przechodzimy w nadświetlną!

18 września, 20190
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Polski w Gdyni Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Start Mistrzostw Polski w Gdyni

11 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzowski tydzień!

9 września, 20260
Pasażer na gapę Olepa schleini. Fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini

7 września, 20260
Przejęcie dowodzenie na Bałtyku
Marynarka wojenna

Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli

2 września, 20260
Polska Liga Żeglarska Fot: Jacek Kwiatkowski
Imprezy

Ponowna wygrana HRM Racing Youth!

1 września, 20260
Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

Mistrzowie Polski w Pucku!

31 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Start Mistrzostw Polski w Gdyni 11 września, 2026
  • Mistrzowski tydzień! 9 września, 2026
  • Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 7 września, 2026
  • Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 2 września, 2026
  • Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 1 września, 2026
Losowe teksty
marihuana w kontenerze Gdańsk

Port Gdańsk: marihuana jako panele ekologiczne

16 kwietnia, 2025
Tonga w potrzebie

Tonga w potrzebie

17 stycznia, 2022

Velux 5 Oceans – Gutek pierwszy na linii startu IV etapu

28 marca, 2011

Foki biją rekordy…w rozmnażaniu

24 listopada, 2020

Kto ma wizje powinien iść do lekarza

1 lipca, 2019

Porozumienie przeciw dewastacji brzegów

17 lipca, 2022

Żeglowanie bez stresu

1 grudnia, 2017

Huczne pożegnanie Adama Korola i Mateusza Kusznierewicza

16 września, 2013

Żeglarska Reprezentacja Szczecina w regatach „The Tall Ships Races 2012”

20 grudnia, 2011

Podniesiono banderę na ORP Ślązak

29 listopada, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt