Przejdź do zawartości
  środa 14 października 2026
Ważne
14 października, 2026Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026UFO, czyli dron na plaży w Karwi 13 października, 2026Dawno temu w Morzu: podróż z własną trumną, czyli kto bogatemu zabroni? 12 października, 2026Trzy złote medale! 12 października, 2026Jak zielenina schłodziła planetę 12 października, 2026Czy żeglarze dużo przeklinają?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Czy zmiana nazwy łodzi przynosi pecha?
Ciekawostki

Czy zmiana nazwy łodzi przynosi pecha?

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—25 listopada, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Na temat żeglarskich przesądów powiedziano (i napisano) już całkiem sporo, ale zupełnie nie wyczerpuje to tematu; żeglarska przesądność może się równać jedynie żeglarskiej fantazji, a ta, jak powszechnie wiadomo, jest niemal nieograniczona.

Port w Gdyni

Jednym z takich przesądów jest mit, jakoby zmiana nazwy łodzi przynosiła straszliwego pecha. Czy rzeczywiście jest w  tym ziarnko prawdy, czy tylko partacze usiłują maskować w ten sposób swoją niekompetencję, nie mając lepszych wymówek? A może lepiej w ogóle nie zmieniać nazw?

Po co to wszystko?

Więcej historii

Największy okręt świata ma już załogę

6 sierpnia, 2015

Odkopywanie u-boota w Stoczni Gdańskiej

24 marca, 2016

Czy piraci naprawdę mieli papugi?

8 lipca, 2016

Łódź z czasów Mieszka I

20 listopada, 2016

Po co w ogóle ktoś miałby zmieniać nazwę łodzi? Cóż, jak mawiają starożytni, czasem trzeba: bo stara źle się kojarzy (ktoś chciałby popłynąć na Towarzyszu Bierucie?), jest zwyczajnie kretyńska (jak choćby mazurskie wynalazki typu Chempe Tuje), albo po prostu nie jest w naszym stylu i nam się nie podoba.  

Niektórzy zresztą lubią nazwać nowo zakupioną łódź po swojemu, nie bacząc ani na przesądy, ani sentymenty poprzedniego właściciela. Taka zmiana nazwy jest trochę jak rytuał przejścia – rozpoczyna nowy rozdział w życiu łódki i jej właściciela, a zwyczaj przyjmowania nowego imienia w przypadku wkroczenia na nową drogę życia jest stary jak świat i praktykowany chyba we wszelkich możliwych kulturach. Zresztą, trudno sobie wyobrazić lepszy początek, niż taki, który wiąże się z butelką szampana.

Piraci

Co ciekawe, piraci, mimo, iż byli bardzo przesądni, często zmieniali nazwy statków, a to dlatego, że traktowali zakaz zmiany nazwy po swojemu; kiedy przesiadali się na inną jednostkę (bo np. stara już się zużyła, albo udało im się ukraść większą i fajniejszą), zwyczajnie „zabierali” nazwę starej ze sobą. Tym sposobem wciąż pływali np. na Krwawej Mary, a że było to kilkanaście różnych jednostek, to pozostawało zupełnie bez znaczenia. 

By Engraved by Benjamin Cole (1695–1766), https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1276384

Czynił tak choćby słynny pirat Roberts alias Black, który, dokonawszy małej rzezi w Nowej Anglii, przechwycił przy okazji zgrabny francuski okręt, zwany Royal Fortune. Pirat uznał, że skoro Fortune (czyli szczęście) okazało się dla niego tak łaskawe, to z pewnością jest znak, więc lepiej nie kusić losu i niczego nie zmieniać. Z tego powodu, swoje kolejne jednostki nazywał Fortune, Happy Fortune i tak dalej. Jak widać, nazwy w sumie nie zmieniał – zmieniał tylko statki, ale to przecież nieistotny szczegół.

Pechowe nazwy

Niektóre jednostki (nawet wspomniany wyżej Bierut) od początku swojego istnienia zwyczajnie miały pecha, więc również ich nazwy uznawano za pechowe. Przesądni ludzie morza sugerowali czasem, że być może zmiana nazwy pozwoli na odwrócenie złego losu… Ale chwila, przecież zmiana nazwy właśnie przynosi zły los. I tu nasuwało się kłopotliwe pytanie: czy zmienienie trefnej nazwy przyniesie większego pecha, czy mniejszego? Na zasadzie, czy przeterminowana trucizna będzie bardziej, czy mniej trująca?

Jakie nazwy uznawano zatem za pechowe? Przede wszystkim „polityczne”, ale to w bardzie współczesnych nam czasach. Zanim jednak polityka rozpleniła się na morzach i oceanach, pechowe były wszelkie nazwy kończące się na literę A. Strasznym niefartem było również nazwanie łodzi imieniem kobiety, która okazała się być zaręczona.

Na wszelki wypadek

Ludzie bardziej przesądni, a jednocześnie zdeterminowani co do zmiany nazwy, wymyślili pewien sposób na sprytne obejście pecha; otóż, aby uniknąć straszliwego fatum, najlepiej, by jej nazwę zmienił… poprzedni właściciel. Nie wiadomo, na ile to pomaga, ani czy wtedy pech spadnie na niego, ale w sumie to nie nasza sprawa.  

Jeśli jednak poprzedni właściciel jest równie przesądny, jak kolejny, alternatywą jest celowe uszkodzenie burty, zupełnie przypadkiem następujące w miejscu, gdzie akurat mieści się nazwa. Wtedy można ściemnić pechowi, że łódka „sama” odrzuca poprzednią nazwę – a jak wiadomo, z babą lepiej nie polemizować, więc pech nie będzie śmiał się przyczepić.

Britannic

HMHS Britannic By UK army – http://www.hospitalshipbritannic.com/gallery_photos.htm, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7668076

Jeszcze inna opcja

Oczywiście celowe niszczenie burty niesie ze sobą pewne ryzyko –   a nuż okaże się, że przydzwonimy w coś za mocno, a wtedy to dopiero będzie pech (i dziura), ale czego się nie robi dla idei, prawda? Mimo to, wymyślono jeszcze inne rozwiązanie, pozwalające na ominięcie pecha: polega ono na tym, że stare imię łodzi należy napisać na papierze, ten trzeba ładnie poskładać w kosteczkę i umieścić w pudełku, które trzeba komisyjnie spalić. Powstały popiół musi oczywiście trafić do morza, i to nie byle kiedy – koniecznie musimy poczekać na odpływ, a jeśli przypadkiem rzecz odbywa się na wodach śródlądowych, należy poczekać na odpowiednią porę nocy i fazę księżyca. Jak widać, nie ma lekko .

Czy to działa?

Skoro zmiana nazwy przynosi pecha, to w takim razie jaj niezmienianie powinno przynosić szczęście. Tymczasem, fakty wskazują, że… jest to w zasadzie wszystko jedno.

Jeśli pomyślimy o pechu i statku, to prawdopodobnie przypomnimy sobie niejakiego Titanica, który od początku nazywał się tak samo i jak wszyscy wiemy, wiele mu to nie pomogło.

Co ciekawe, Titanic miał starszego (a właściwie młodszego, ale większego i bardziej luksusowego) brata, zwanego – przynajmniej na początku –  Gigantic. Po spektakularnej katastrofie Titanica, na Giganticu wprowadzono szereg zmian, zamontowano dodatkowe żurawie, mogące opuścić wiele szalup jednocześnie, a także… nieco spuszczono z tonu, zmieniając mocno pretensjonalną nazwę na „Britannic”.

Trudno powiedzieć, czy w tym przypadku zmiana nazwy podziałała, ale statek ewidentnie szczęścia nie miał: tuż po zwodowaniu zarekwirowano go na potrzeby brytyjskiej armii i przekształcono w pływający szpital (akurat zaczęła się I Wojna), więc zamiast wozić milionerów, stał się przybytkiem, gdzie cierpieli i umierali ludzie. Co więcej, statek praktycznie nie opuścił Morza Śródziemnego (choć miał być transatlantykiem), a odbył w sumie… 7 rejsów, po czym dość widowiskowo wjechał na niemiecką minę.

Czy miał pecha? Trudno powiedzieć – w końcu odbył aż 6 podróży więcej, niż Titanic. Może więc zmiana nazwy przynosi… szczęście?

łódźnazwaokrętpechprzesąd
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Najnowocześniejszy okręt świata nie dokończył pierwszego rejsu
Korsyka taka piękna. Rejs 24 IX – 08 X 2016 r. cz. I
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
Brak kategorii

Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2.

14 października, 20260
Poranek w Rostocku, fot. Robert Smagoń
Klub Morza

Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy

14 października, 20260
S/S Kopalnia Wójek na kotwicy, fot. Adrian Pozarzycki
Klub Morza

Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek

14 października, 20260
Singapur, fot. Pixabay/Monika Hafliger
Klub Morza

Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów

14 października, 20260
Dron na plaży w Karwi, fot.Pixabay/AnkaxK
Statki, porty, offshore

UFO, czyli dron na plaży w Karwi

14 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026
  • Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026
  • Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026
  • Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026
  • Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026
Losowe teksty

Z cyklu Gdzie na czarter jachtu: Zatoka Neapolitańska

12 kwietnia, 2019

Projekt „Witajcie, koledzy” ku czci Obrońców Poczty Gdańskiej

12 lipca, 2017

W Sopocie katamarany rozpoczną sezon regatowy

4 maja, 2018

Korsyka taka piękna. Rejs 24 IX – 08 X 2016 r. cz. III

9 grudnia, 2016

Morświny kalifornijskie na drodze do zagłady

5 sierpnia, 2019
Ryba z genem aligatora

Ryba z genem aligatora – w sumie czemu nie?

9 lutego, 2023

Mini Transat – Radek znów płynie do brzegu

18 października, 2011

Silniki zaburtowe. Rozwiązywanie problemów

8 czerwca, 2018

Mucha mistrzem Świata

11 czerwca, 2012

Nie ma, nie ma wody na pustyni…

20 września, 2018
Tagi
Antarktyda Bałtyk Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa wyścigi żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt