Brak produktów w koszyku.
Wydawać by się mogło, że ludzie świadomi swojego wpływu na innych i domagający się z tego tytułu przywilejów niedostępnych zwykłym śmiertelnikom to produkt uboczny naszych czasów. Influencerzy, tiktokerzy, celebryci. Można ich lubić albo nie – lecz nie sposób zaprzeczyć, że znaleźli ciekawy sposób na życie. Czy jednak nowatorski? Teoretycznie tak. Historia opisana w „Morzu” z listopada 1959 roku pokazuje jednak, że jest to zjawisko stare… no, może nie jak świat. Ale z pewnością nie jest ono wynalazkiem XXI wieku. Historia w gruncie rzeczy jest zabawna – a przy okazji obnaża prostą prawdę, że zbyt daleko posunięta uprzejmość ludzi cywilizowanych zaczyna być ich słabością. A słabości aż się proszą o ich wykorzystanie… Blondyneczka na statku Więcej historii Dawno temu w Morzu: „Najtańszy rejs przez Atlantyk”, czyli gdzie leżą granice rozsądku?16 lipca, 2026 Wycieczkowiec na biegunie26 września, 2024 Wniosek: nie wolno płynąć w rejs bez chłopaka17 kwietnia, 2025 Viking Vela26 stycznia, 2026 W dawnym „Morzu” czytamy, jak to pewien skandynawski agent przedsiębiorstwa żeglugowego White Star Line (skojarzenia z Titanicem jak najbardziej trafne) chciał wysłać w rejs swoją młodą i bardzo atrakcyjną córkę. Dziewczyna świeżo po uzyskaniu pełnoletniości zapragnęła odwiedzić krewnych w Ameryce. Tata postanowił pomóc jej spełnić to marzenie i napisał do […]

