Przejdź do zawartości
  środa 20 maja 2026
Ważne
20 maja, 2026Autonomiczny okręt do zwalczania dronów – i nie tylko. Czy czekają nas wojny robotów? 18 maja, 2026Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 15 maja, 2026Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 14 maja, 2026Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026Świat Żaglowców 14 maja, 2026Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Ciekawostki  Delfin stróż
Ciekawostki

Delfin stróż

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—5 kwietnia, 20190
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Delfiny to szczególne stwory; nie do końca wiadomo, czy ich wdzięczny uśmiech skrywa jakieś niecne zamiary (w końcu to inteligentne bestie), czy też jest wyrazem szczerej sympatii względem rodzaju ludzkiego.

Historia dowodzi jednak, że prawdziwa jest ta druga opcja. Delfiny nas lubią. Za co? Trudno powiedzieć. Ale lubią nas niewątpliwie. Jednym z najbardziej niezwykłych przykładów tej delfiniej przychylności był Pelorus Jack.

Szaraczek

Na świecie istnieje ponad 40 gatunków delfinów. Największą popularnością cieszą się butlonose, ale warto pamiętać, że do delfinów zaliczamy nawet orki (serio serio). Mniej znanym, ale za to bardzo ciekawym przedstawicielem tego rodu jest delfin Risso, zwany też delfinem szarym – co zresztą nie do końca jest prawdziwe, bowiem z wiekiem staje się on coraz bielszy.

Z wyglądu delfin Risso przypomina butlonosych kuzynów, ale w odróżnieniu od nich nie posiada wydłużonego pyska, lecz ma bardziej masywną głowę z wypukłym czołem (choć nie tak wypukłym, jak na przykład białucha). Na dodatek delfin szary posiada jeszcze jedną, szczególną cechę: jego uśmiech jest iście zniewalający i potrafi rozczulić nawet najtwardsze marynarskie serca.

Jeden z takich właśnie zwierzaków mieszkał na przełomie XIX i XX wieku w okolicy Nowej Zelandii i sprawował tam naprawdę odpowiedzialną fuchę. Był bowiem przewodnikiem: prawdziwym, niezawodnym przyjacielem ludzi, i to pomimo faktu, że nie zawsze zasługiwali oni na tę przyjaźń.

 

Diabelskie przejście

Na świecie jest kilka miejsc, które zasługują na powyższe miano, a jednym z bardziej spektakularnych jest Cieśnina Cooka, a konkretnie – jej fragment, noszący miano French Pass. Lokalne zawirowania, silne, zmienne prądy, zdradzieckie skały i inne niespodzianki, jakie zgotowała w tym miejscu natura sprawiają, że przeprawa przez French Pass to nie jest miła wycieczka. Tak się jednak składa, że właśnie tamtędy prowadzi szlak morski z Wellington do Nelson. Przebycie tej trasy było (i nadal jest) jest wyzwaniem arcytrudnym. No, chyba, że ma się naprawdę dobrego przewodnika. Na przykład delfina. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego delfin miałby nam pomagać?

To już kwestia z pogranicza filozofii, etyki, biologii i zapewne jeszcze paru innych dziedzin. Nie wiemy, co dzieje się w delfiniej głowie. Trudno też powiedzieć, dlaczego tak się złożyło, że jeden z delfinów zrozumiał, że człowieki muszą prowadzić swoje statki przez możliwie głębokie wody, z dala od skał – i dlaczego postanowił im pomagać.

Ale postanowił i tego się trzymał, służąc za przewodnika i pokazując bezpieczną drogę. Co ciekawe, nigdy się nie mylił. Zawsze był na posterunku, regularnie towarzysząc statkom kursującym pomiędzy Wellington i Nelson.

Delfin zwykle czekał w okolicy Pelorus Sound, dlatego też zyskał miano Pelorus Jack. Doszło nawet do tego, że załogi, nie widząc go, specjalnie zwalniały i czekały, aż się pojawi, by móc podążać wyznaczanym przez niego śladem. Mało jednak brakowało, żeby ta historia potoczyła się zupełnie inaczej.

Więcej historii

Sposób na delfina

16 sierpnia, 2017

Delfin stróż

5 kwietnia, 2019
Tresowane delfiny Putina

Tresowane delfiny Putina

28 kwietnia, 2022

Dziwny stwór na meksykańskiej plaży

19 lutego, 2020

 

Delfin i baba

Mówi się że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle, jednak w tym przypadku najwyraźniej coś poszło nie tak – i właśnie obecność baby na pokładzie sprawiła, że legenda Pelorus Jacka w ogóle miała szansę się rozpocząć.

Pierwszy raz zauważono jego obecność w 1888 roku, kiedy to postanowił towarzyszyć szkunerowi Brindle. Początkowo jednak załoga, widząc śmigającego przed dziobem delfina, postanowiła go… zabić. Nie pytajcie dlaczego, my też nie wiemy.

Na szczęście, na szkunerze obecna była prawdziwa szara eminencja, czyli żona kapitana – i ona właśnie namówiła załogę, by ta odstąpiła od swojego morderczego planu. Pani kapitanowa była widać przekonująca, bowiem delfinowi darowano życie – a po chwili załoga ze zdumieniem zauważyła, że ewidentnie prowadzi on statek przez wąski kanał. Postanowiono więc za nim podążać – i tak już zostało. Od tamtego czasu, przez kolejne 24 lata, Pelorus Jack bezpiecznie przeprowadzał statki przez zdradzieckie wody i zakamarki French Pass.

 

Przyjaciel… ale nie wszystkich

Sława dzielnego delfina rosła i z czasem stał się on prawdziwą atrakcją turystyczną, a zarazem dobrym duchem tamtejszych wód. Pojawiał się na pocztówkach i w gazetach, a wspominały o nim nawet takie sławy, jak Mark Twain, czy Frank T. Bullen.

Wydawać by się mogło, że tak sympatyczny i usłużny zwierzak mógł być tylko kochany. W końcu pomagał, i to za zupełną darmochę, a przy tym robił to z właściwą delfinom finezją i radością życia. Niestety, wśród przedstawicieli rodzaju ludzkiego zawsze znajdą się okazy, za które reszta świata może się co najwyżej wstydzić; na początku XX wieku zdarzyło się, że na parowcu SS Penguin znalazł się…. no, bądźmy litościwi: znalazł się „człowiek”, który strzelił do Pelorus Jacka z karabinu. Trafił, ale na szczęście nie zdołał go zabić.  

Ten bezsensowny akt wywołał powszechne oburzenie wśród opinii publicznej oraz żądania ustanowienia prawnej ochrony delfina. W tym celu podjęto zatem stosowne uchwały i ustanowiono przepisy mające zapobiegać ludzkiej głupocie. A ta, jak już wiemy, jest naprawdę bezdenna. Co ciekawe, mimo tego incydentu odważny delfin nadal pomagał statkom, chociaż… już nigdy nie poprowadził SS Penguin. Który, nawiasem mówiąc, w 1909 roku zatonął w drodze do Wellington.

 

Co się z nim stało?

Pewnego dnia Pelorus Jack zniknął i nigdy więcej się nie pojawił. Pasażerowie oraz załoga na próżno wypatrywali jego sylwetki i nikt nie wiedział, co właściwie się z nim stało. Jedno było pewne – skoro wierny zwierzak przestał przeprowadzać statki, to prawdopodobnie już nie żył.

Hipotez co do jego śmierci było kilka, jednak prawda na zawsze pozostała owiana tajemnicą. Jedna z teorii głosiła, że delfin został zabity przez norweskich wielorybników, którzy w 1912 kotwiczyli akurat w okolicy Pelorus Sound. Inna legenda opowiada z kolei o człowieku, który już na łożu śmierci wyznał, że kiedyś po silnej burzy, idąc wraz z ojcem plażą, znalazł umierającego delfina. Obaj mężczyźni, nie mogąc patrzeć na mękę zwierzęcia, postanowili je dobić i dopiero po czasie zdali sobie sprawę z faktu, że był to Pelorus Jack. Umierający mężczyzna twierdził, że obraz tego dnia prześladował go do końca życia.

Najbardziej prawdopodobna jest jednak teoria, że delfin umarł… ze starości. W końcu pojawiał się regularnie przez 24 lata (od 1888 do 1912), a kiedy po raz pierwszy postanowił towarzyszyć statkom, nie był już przecież oseskiem. Tak czy owak, legenda dzielnego zwierzaka pozostała żywa nawet po jego śmierci. Jego imieniem nazwano taniec, firmę promową, czekoladki, kilka nowozelandzkich piosenek, a nawet – całkiem dobre wino. Chyba na to zasłużył.

 

 

Cieśnina Cookadelfinprzewodnik
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Dobre miejsca Polaków po wietrznym dniu na Pucharze Europy na Majorce
Z cyklu Gdzie na czarter jachtu: Cypr
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
fot. Freepik/ Magnific
Marynarka wojenna

Autonomiczny okręt do zwalczania dronów – i nie tylko. Czy czekają nas wojny robotów?

20 maja, 20260
Aleksandra Melzacka, Sandra Jankowiak, fot. PZŻ
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite 

18 maja, 20260
Fot. Szymon Sikora
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie!

18 maja, 20260
Wysłannik Trumpa na Grenlandii
Marynarka wojenna

Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”.

18 maja, 20260
fot. Freepik/AI
Statki, porty, offshore

Kto i dlaczego zatopił Ursa Major?

15 maja, 20260
Agata Barwińska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL 

14 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Autonomiczny okręt do zwalczania dronów – i nie tylko. Czy czekają nas wojny robotów? 20 maja, 2026
  • Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026
  • GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026
  • Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 18 maja, 2026
  • Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 15 maja, 2026
Losowe teksty

Odszedł na wieczną wachtę niezwykle zasłużony instruktor ZHP hm. Jan Sauer, bosman, oficer a od 1972 kapitan żaglowca s/y Zawisza Czarny

11 maja, 2020

Ryn ugościł finalistów kampanii „7 Cudów Mazur”

25 sierpnia, 2014

Narwik 2015 coraz bliżej

27 marca, 2015

Polonijne mistrzostwa startują w sobotę

10 września, 2020

ALBORAN POLECA: W cieniu Słońca. Wzmacnianie pozycji oficerów służy radosnemu żeglowaniu

16 czerwca, 2015

„Zasłyszane” na twojejtubie – regaty klasycznych jachtów 2

6 października, 2014

Velux 5 Oceans – energia odnawialna, czyli skąd wziąć prąd na oceanie?

15 kwietnia, 2011
fish and chips

Koniec fish and chips?

26 lutego, 2024

Owoce morza, Casanova i karaluchy

23 sierpnia, 2016

„Węzły” Praktyczny poradnik zawiązania ponad 100 węzłów

2 marca, 2011
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskokrętmorzekonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal