Przejdź do zawartości
  sobota 17 października 2026
Ważne
15 października, 2026Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 202610 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 14 października, 2026Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026UFO, czyli dron na plaży w Karwi
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Słownik  Dewiacja po żeglarsku
Słownik

Dewiacja po żeglarsku

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—11 października, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Co żeglarze mają wspólnego z dewiacją? No fakt, na co dzień bywają nieco, hmm, rozchwiani – ale żeby zaraz dewiacja? Skąd zatem bierze się to zjawisko i czy można je jakoś zniwelować? A może wystarczy… polubić?

Dewiacja, czyli lekka ściema

Więcej historii

Pryz, czyli wziątka

1 sierpnia, 2018

Wyblinka

29 listopada, 2018

KIL – grzbiet na brzuchu

30 marca, 2016

Nautofon

21 lutego, 2019

Czym jest dewiacja? Jak podpowiada nam intuicja, pewnym odchyleniem. W tym przypadku chodzi rzecz jasna o odchylenie wskazań igły kompasu od rzeczywistej północy magnetycznej. Innymi słowy, kompas nam ściemnia. Ale tylko troszeczkę.

Trudno go zresztą za to winić, bowiem jest to urządzenie proste i podatne na różnego rodzaju zakłócenia. A przy tym, co gorsza, szczere. Igła kompasu pokazuje więc WSZYSTKO to, co ją przyciąga – a to niekoniecznie jest biegun magnetyczny; w bezpośrednim sąsiedztwie kompasu znajdują się przecież inne przedmioty, a chociaż ich pole magnetyczne jest niepomiernie mniejsze niż to, które posiada nasza planeta, znajdują się one znacznie bliżej. A jeśli pamiętamy wzory opisujące, jak działa pole magnetyczne (pamiętacie, prawda?) to wiemy, że odległość ma tu bardzo istotne znaczenie. Innymi słowy, metalowe elementy konstrukcyjne, albo równie metalowe wyposażenie łodzi, mogą mieć pewien wpływ na odchylanie igły kompasu od rzeczywistej północy magnetycznej. I właśnie to odchylenie, opisywane jako kąt pomiędzy północą magnetyczną a kompasową, nazywamy roboczo dewiacją.

 

Dewiacja, czyli δ

Żeby nie było zbyt prosto, dewiacja może mieć wartość dodatnią bądź ujemną. Jest to zresztą dosyć logiczne, bowiem igła kompasu może wychylać się od rzeczywistej północy albo na wschód, albo na zachód.

O dewiacji ujemnej mówimy wówczas, gdy północ kompasowa jest odchylona od północy magnetycznej na lewo, czyli na zachód. Dewiacja dodatnia występuje natomiast, gdy igła wychyla się od rzeczywistej północy na prawo – czyli tam, gdzie musi istnieć jakaś cywilizacja

Proste? Proste. Pozostaje pytanie, skąd właściwie mamy to wszystko wiedzieć? Innymi słowy, od czego zależy taka dewiacja?

 

To zależy…

Określenie dewiacji wcale nie jest takie oczywiste. Co więcej, nie wystarczy oznaczyć jej dla danej jednostki raz na zawsze. Tak się bowiem składa, że to, co dzieje się z łódką, ma znaczący wpływ na to, co dzieje się z jej dewiacją.

Załóżmy na przykład, że łódeczka parkuje sobie w jakimś porcie przez dłuższy czas. Wszystkie jej metalowe elementy namagnesowują się wtedy zgodnie z kierunkiem przebiegu linii pola magnetycznego w tym konkretnym punkcie planety – i przez jakiś nasz pozostają w tym układzie. Rzecz jasna, łódka niekoniecznie musi parkować dziobem na północ, co dodatkowo utrudnia sprawę.

W każdym razie, podczas postoju, na łódce wytworzy się pewne „lokalne” pole magnetyczne, które – kiedy już odpłyniemy – będzie pozostawało w jakiejś relacji z polem magnetycznym Ziemi. Wynika stąd, że dewiacja, jaką będzie wykazywał kompas, będzie zależna od kursu, jakim będzie aktualnie płynąć łódka.

 

Dewiator

Ponieważ załoga niekoniecznie musi znać się na zawiłościach fizyki, konieczne jest opisanie (w formie tabelki albo wykresu) bardzo konkretnych wartości dewiacji dla każdej jednostki, zależnie od jej kursu.

Tym właśnie zajmuje się człowiek zwany dewiatorem. Jego zadaniem jest precyzyjne opisanie wartości dewiacji co 5 lub 10 stopni, a także aktualizowanie tych danych minimum raz na rok, a tak naprawdę – po każdym dłuższym postoju, po każdej wizycie w stoczni, jak również po wszelkich złych przygodach typu kolizja, pożar, spotkanie z mielizną, itp.

 

Pierwszy!

Pierwszym facetem, który oficjalnie zmierzył się z problemem dewiacji kompasu, był pewien Portugalczyk, pan João de Castro, a miało to miejsce w 1538 roku. De Castro zorientował się bowiem, że wskazania kompasu stałego i przenośnego nieco się różnią, kiedy spaceruje się po pokładzie. Przypisał to zjawisko ciężkiemu, żeliwnemu działu, które w tamtym okresie stanowiło standardowe wyposażenie jednostek pływających. Kiedy jednak przyjrzał się zagadnieniu bliżej, stwierdził, że działo nie może być jedynym źródłem zakłóceń – a czasy były takie, że elementów metalowych na pokładzie było coraz więcej i więcej. Problem pozostał więc zauważony – ale nie rozwiązany.

Sytuacja zmieniła się dopiero 1794 roku, kiedy to inspektor John Churchman znalazł pewne rozwiązanie. Wpadł on na pomysł, by zastosować metodę, określaną roboczo, jako „swinging the ship” – czyli w wolnym tłumaczeniu, bujanie lub huśtanie statku. Metoda polegała w skrócie na tym, że orientowano jednostkę w różnych kierunkach, a następnie notowano odchylenie magnetyczne na dwóch różnych kompasach, co dawało pewien ogląd na aktualną dewiację danego statku.

 

Etymologia

Zwykle bywa tak, że odkrywca jakiegoś zjawiska jest z niego na tyle dumny, iż nazywa je albo swoim własnym imieniem, albo przynajmniej jakimś słowem z ojczystego języka. W tym przypadku z jakiegoś powodu było inaczej: nikt nie chciał kojarzyć się ze zbaczaniem z kursu. Świat żeglarski postanowił więc posłużyć się łaciną: było to rozwiązanie w miarę neutralne, a przy tym wcale nie sugerujące, że jakaś konkretna narodowość cokolwiek tu zawiniła.

Słówko dewiacja pochodzi zatem od łacińskiego terminu deviatio, co oznacza „zboczenie z drogi” i stanowi połączenie dwóch innych wyrazów: przedrostka de- oznaczającego odwrotność, przeciwieństwo, rozdzielenie oraz via, czyli droga.

 

 

 

dewiacjakierunekkompassłownik
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Zakręcona historia śruby
Zlot jachtów z duszą „Próchno i rdza”
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Słownik

Greting

11 lutego, 20200
Słownik

Krypa

25 września, 20190
Słownik

Lizel – przechodzimy w nadświetlną!

18 września, 20190
Załaduj więcej
Czytaj też
Pociąg metra na ogonie wieloryba w Spijkenisse, fot. Peter de Jong
Klub Morza

Ocalony przez ogon wieloryba

15 października, 20260
10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń, fot. Pixabay/MemoryCatcher
Nauka, odkrycia, przyroda

10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń?

15 października, 20260
Dzwon okrętowy Fryderyk Chopin fot Marian Lenz
Klub Morza

Komu bije dzwon HMS Lutine

15 października, 20260
Wyspy Liparyjskie 2026, fot. Jerzy Cygler
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu

15 października, 20260
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
Brak kategorii

Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2.

14 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 2026
  • 10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026
  • Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026
  • Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 15 października, 2026
  • Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026
Losowe teksty

Żeglarz zginął podczas treningu do Pucharu Ameryki

10 maja, 2013

O czym powinien napisać Urbańczyk? [konkurs]

17 lutego, 2015
Koniec palenia na plażach

Koniec papierosów na plażach

12 grudnia, 2024
Świecacy kanibal w Bałtyku. Foto: Vidar A / Flickr / CC BY 2.0

Świecący kanibal w Bałtyku

28 lipca, 2026

Porty i statki narażone na ataki hakerów

27 kwietnia, 2015
Polski Związek Żeglarski Fot: Junichi Hiari

Olimpijka wraca do Enoshimy

13 sierpnia, 2026

Zapraszamy jachty morskie do udziału w Orvaldi B8 Race

18 czerwca, 2021

Memoriał Juliusza Sieradzkiego zakończony

17 sierpnia, 2020

Zbigniew Gutkowski na jachcie ENERGA w regatach Vendée Globe 2012/13

25 października, 2012

Meduza wielka jak człowiek?

19 lipca, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa wyścigi żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt