Przejdź do zawartości
  piątek 10 lipca 2026
Ważne
10 lipca, 2026Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 9 lipca, 2026Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 8 lipca, 2026Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie” 8 lipca, 2026Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać? 8 lipca, 2026Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję? 8 lipca, 2026Kolejny etap Energa Nord Cup 2026 7 lipca, 2026Olimpijskie skiffy rozpoczynają Mistrzostwa Europy! 7 lipca, 2026GQ Racing ponownie niepokonani w 1 Lidze! 7 lipca, 2026NASA: „złowieszczy znak” na oceanie
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  Gdzie my właściwie jesteśmy?! Przygotowanie nawigacyjne do rejsu
Poradniki

Gdzie my właściwie jesteśmy?! Przygotowanie nawigacyjne do rejsu

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—29 marca, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail


Prawidłowe przygotowanie nawigacyjne

Chcąc uniknąć uhonorowania tym mało prestiżowym wyróżnieniem, najlepiej jest przygotować się do określania pozycji na morzu, pozostając jeszcze w domu. W tym celu należy zebrać resztę załogi i komisyjnie wyznaczyć trasę, którą zamierzamy przepłynąć (samo sprecyzowanie, na które morze się wybieramy, może nie wystarczyć).

Przy okazji może dojść do burzliwej wymiany poglądów, ponieważ zwykle w takich przypadkach wychodzi na jaw (naprawdę, lepiej teraz, niż w czasie rejsu), że poszczególni członkowie załogi niekoniecznie tak samo sobie wyobrażają „fajny rejs”.
Kiedy trasa i cel rejsu zostaną z grubsza ustalone, zaś ciała poległych zakopane, można spokojnie przejść do kolejnego etapu, czyli kompletowania wszelkich pomocy nawigacyjnych.

I tu pojawia się okazja do kolejnej inspirującej wymiany poglądów, bowiem w KAŻDYM gronie znajdą się zwolennicy tradycyjnych metod oraz entuzjaści nowinek technicznych. Pierwsza frakcja zwykle składa się ze starych wyjadaczy, którzy od zawsze – czyli gdzieś tak od prekambru – polegali na papierowej mapie i ruskim kompasie. Druga opcja jednoczy miłośników nowoczesnych technologii, gardzących wszystkim, co nie posiada baterii, ciekłokrystalicznego wyświetlacza i błogosławieństwa Billa G. Co ciekawe, obie strony mają rację – skoro już żyjemy w naszych ciekawych czasach, głupio nie skorzystać z możliwości, które oferują… i równie głupio odrzucić stare, sprawdzone i nie wymagające zasilania sposoby oznaczania pozycji.

Więcej historii

Gdzie my właściwie jesteśmy?! Przygotowanie nawigacyjne do rejsu

29 marca, 2016

Ploter czy iPad? A może mapa?

23 września, 2016

Nawigacja morska: MPDM czyli Międzynarodowe Prawo Drogi Morskiej. Statki o napędzie mechanicznym i żaglowe (światła)

7 września, 2020

Nawigacja morska: Kąt drogi po wodzie i kąt drogi nad dnem

17 marca, 2020

Stare, ale jare

Zacznijmy od najbardziej klasycznej klasyki, czyli od map. Podczas rejsu przydadzą się zarówno te generalne, jak i podejściowe, a jeśli szczęśliwie uda nam się dopłynąć do jakiegoś portu – również jego plany. Co bardzo istotne, nie możemy beztrosko poprzestać na planach tych portów i podejść, które ZAMIERZAMY zobaczyć. Może się bowiem okazać, a z reguły się okazuje, że coś (pogoda, awaria czy inna sraczka) zmusi nas do zawinięcia do zupełnie innego miejsca, niż planowaliśmy. Warto więc być przygotowanym na takie niespodzianki i mieć w zanadrzu plany również mniej ciekawych, trudniejszych i ogólnie mało polecanych lokalizacji.

Nie gardźmy też przewodnikami żeglarskimi, almanachami i tablicami pływów (papierowymi, bowiem Wujek Google może nie mieć nic do powiedzenia na temat danego regionu. Zresztą, zgodnie z prawem Murphy’ego, w strategicznym momencie padnie nam laptop, sieć, albo jedno i drugie). Książka, nawet mokra, potargana i umazana smarem, nadal będzie działać.

Sposoby równie dobre

Skoro już oddaliśmy hołd tradycji, czas wykorzystać nowsze zdobycze cywilizacji, jak np. Internet, skąd możemy pobrać najbardziej aktualne mapy, a przynajmniej porównać je z tymi, które już mamy.
Przy okazji grzebania w czeluściach sieci możemy wyszperać zdjęcia miejsc, które będziemy odwiedzać. Oczywiście, dobrze jest też zapoznać się z historiami, z którymi się wiążą, choćby po to, by nie powtarzać błędów, które już ktoś przed nami popełnił (zawsze to miło wymyślić własne).
Na temat nawigacji satelitarnej i jej legendarnej dokładności krążą setki anegdot (klasyka: trzymaj się lewego pasa, skręć ostro w prawo). GPS na wodzie jest mniej skompromitowany tylko dlatego, że na świecie jest mniej żeglarzy, niż kierowców.

Mimo wszystko, dajmy szansę GPS-owi, ponieważ podczas rejsu mogą zdarzyć się sytuacje, kiedy będziemy zmuszeni polegać wyłącznie na jego wskazaniach – wystarczy gęsta mgła czy zniszczone okulary i jesteśmy ugotowani.
Jeśli, mimo wszystko, podchodzimy do tego typu urządzeń z nieufnością, zawsze można na spokojnie i przy dobrej pogodzie zrobić kilka kółek i porównać wskazania GPS i tradycyjnych metod. Nie chodzi o to, by wyeliminować błąd (to powinien zrobić nisko opłacany Chińczyk, który wykonał to urządzenie, choć pewnie morza na oczy nie widział), ale by znać wielkość błędu i móc go na bieżąco korygować.

A poza tym…

Pomoce pomocami, ale tak naprawdę, najważniejszym przyrządem nawigacyjnym jest… pamięć nawigatora. Dlatego, kiedy już zgromadzimy wszelkie niezbędne (a nawet zbędne, zdaniem niektórych) pomoce nawigacyjne, należy z ich pomocą dokładnie przestudiować kształt linii brzegowej, rozmieszczenie świateł i innych charakterystycznych punktów.

A po co w ogóle się trudzić, skoro mamy tyle wspaniałych przyrządów? Po to, że jeśli mimo wszelkiego prawdopodobieństwa, wskazań GPS-u, przewodnika oraz mapy, nie stwierdzimy lądu tam, gdzie się go spodziewamy (lub odwrotnie – wyrośnie tam, gdzie teoretycznie wcale go nie ma), móc zareagować natychmiast, korygując położenie, albo przynajmniej naszą świadomość o nim.
I na koniec najważniejsze – nigdy, przenigdy nie polegajmy na JEDNYM sposobie oznaczania pozycji. Po pierwsze, jest to zwykle dość niedokładne, a po drugie – skoro już tyle się natrudziliśmy, kompletując całe to ustrojstwo, to chyba trochę szkoda byłoby z niego nie skorzystać, prawda?

GPSkompasnawigacja
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Zniżki na czartery w Turcji
Żeglarska F1 w Sopocie
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Sport

Klasy Star i 470 przejmują Gdynię!

10 lipca, 20260
Joseph Conrad Fot. George Charles Beresford / National Portrait Gallery / Wikimedia Commons (Domena publiczna)
Nauka, odkrycia, przyroda

Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem?

9 lipca, 20260
Wyspa do saunowania fot. Pexerls/ HUUM │sauna heaters
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Bałtyk: wyspa tylko do saunowania

9 lipca, 20260
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie”

8 lipca, 20260
Przecinkowiec cholery w Bałtyku, fot. Pexels/Osman A.D.
Nauka, odkrycia, przyroda

Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać?

8 lipca, 20260
Stary żeglarz, fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję?

8 lipca, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 10 lipca, 2026
  • Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026
  • Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 9 lipca, 2026
  • Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie” 8 lipca, 2026
  • Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać? 8 lipca, 2026
Losowe teksty
zderzenie tankowców

W Cieśninie Ormuz zderzyły się tankowce

18 czerwca, 2025

Mały ruch turystyczny na Mazurach

18 sierpnia, 2010

Sylwetki piratów – Roberto Cofresí

23 listopada, 2010

Wielki marynarz – Catherine Poulain

3 listopada, 2017

„Zasłyszane” na twojejtubie – niesamowite ryby

20 czerwca, 2011

V Międzynarodowy Festiwal Morza „Nad Kanałem”

13 października, 2014

Zalew Koronowski – opis i locja

13 września, 2010
Krewetka stenopus hispidus na dnie morskim fot. Kuritafsheen77 Źródło: Freepik

Krewetki: jeden z największych problemów współczesnej etyki?

21 stycznia, 2026

Wyrok za katastrofę na Mauritiusie

28 grudnia, 2021

Regaty „Na powitanie wakacji” o Puchar Starosty Słupeckiego

6 lipca, 2011
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkursGdynia
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal