Przejdź do zawartości
  poniedziałek 17 sierpnia 2026
Ważne
17 sierpnia, 2026Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA? 13 sierpnia, 2026Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 12 sierpnia, 2026Osmoza na Bałtyku 11 sierpnia, 202620 Mistrzów Polski iQFOiL 10 sierpnia, 2026Juniorzy z workiem medali!  6 sierpnia, 2026Polska Liga Żeglarska wraca do Gdyni! 5 sierpnia, 2026Start Mistrzostw Polski iQFOiL 5 sierpnia, 2026Islandia poluje na wieloryby – i aresztuje kapitana jednostki, który chce to powstrzymać 4 sierpnia, 2026Koniec LOTTO Gdynia Sailing Days 2026
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  Jak nie popsuć sobie i rodzinie rejsu
Poradniki

Jak nie popsuć sobie i rodzinie rejsu

Zbigniew - BatiarZbigniew - Batiar—21 marca, 20140
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

W tematyce morskiej czasami ten temat przewija się. Powstała nawet praca magisterska na ten temat. Problemy te istnieją również w żeglarstwie śródlądowym, ale są raczej przedmiotem żartów i kpin przy ogniskach niż tematem poważnych rozważań. W efekcie wiele rodzin i załóg koleżeńskich powraca co roku skłóconych, wściekłych na nieudane wakacje i stracone pieniądze. W mojej praktyce zetknąłem się z pewnym Stowarzyszeniem integracyjnym, organizującym też rejsy żeglarskie. Powiedziano mi o ich kłopotach, zadrażnieniach i często złym klimacie rejsu, co kłóciło się z jego założeniami. Zorganizowaliśmy spotkanie przedrejsowe, na którym wygłosiłem pogadankę o potencjalnych zagrożeniach, reagowaniu na wady kolegów i roli samego skippera w łagodzeniu lub eskalacji konfliktów. Po rejsie poinformowano mnie, że przebiegł on wspaniale, a szczególnie zaobserwowano zmiany w postępowaniu osób, które poprzednio dawały się załogom we znaki.

Zetknięcie różnych charakterów, sposobów reagowania na stresy na małej przestrzeni jachtu musi owocować konfliktami, rzecz w tym, aby nie stwarzać ku nim okazji, a jeśli się zdarzą – umiejętnie rozładowywać. Takie zadania stoją przed każdym członkiem załogi, a szczególnie przed skipperem, bo on ma je rozładowywać, a często, niestety, sam je generuje. Sir Francis Chichester, słynny żeglarz samotnik, zapytany czemu pływa samotnie odpowiedział; ponieważ nikt inny by ze mną nie wytrzymał. Coś jest więc na rzeczy. Żeglarstwo zmienia swoje oblicze. Przestaje być tylko formą szkolenia nowych żeglarzy, spektakularnych wyczynów samotników, a w coraz większym stopniu staje się jednym ze sposobów spędzania wolnego czasu. Zaczyna dominować pływanie rodzinne lub koleżeńskie. W rodzinnym pływaniu to rodzina jest też załogą, a problem polega na tym, że często żona czy dzieci nie są w stanie przyjąć skutków tego do wiadomości. Co gorsze, często nie rozumie właściwie swojej roli na jachcie Pan i Władca Rodziny, a przy okazji skipper lub odwrotnie. Często źródłem konfliktów jest przeniesienie układów domowych na jacht.

Egoizm zostawmy na kei

Na co dzień żyjemy i pracujemy obok siebie i albo nie dostrzegamy drobnych przywar kolegi, lub nie reagujemy na nie. Sytuacja może się zmienić całkowicie, jak stłoczymy się w kilku, na kilku metrach kwadratowych powierzchni jachtu. Drobne, niedostrzegalne do tej pory wady bliźniego zaczynają nas denerwować już po paru dniach. I często zapominamy, że nasze wady też są dostrzegane i oceniane. Pierwszy warunek powodzenia rejsu: zostawmy wady w domu i bądźmy wyrozumiali na wady innych – lub inaczej – zostawmy nasz egoizm na kei.

Więcej historii

Szkoła żeglarstwa 4winds – Locja Zatoki Gdańskiej. Sopot

21 lutego, 2017

Jak dbać o laminat po sezonie?

7 listopada, 2017

Ogrzewanie na jachcie

16 września, 2015

Na Bałtyckiej Fali cz.10. „Stralsund – Śladami Hanzy”

9 kwietnia, 2014

Do dobrych zasad należy wyjaśnianie takich spraw natychmiast a nie wtedy, gdy mocno nabrzmieją. Jedno jest absolutnie pewne, to jest nasz urlop i powinien być spędzony maksymalnie dobrze. Nasz, czyli każdego z członków załogi, obojętnie czy kolegów czy członków rodziny. Więc każdy musi w tym mieć swój udział, a największy – skipper.

W czasie rejsu każdy z członków załogi zmuszony jest przezwyciężyć wiele trudności, niewygód, pokonać wiele własnych słabości. Jeśli dopadnie nas sztorm, to trudności te rosną w zastraszającym tempie, a szczytowym ich nasileniem jest np. choroba morska. Jeśli dotknie to naszych najbliższych, możemy zapomnieć o następnym rejsie w ich gronie, ponieważ występowanie objawów choroby morskiej ma zasadniczy wpływ na nasze chęci żeglowania po morzu.

Źródła konfliktów

Jeśli na naszą podatność na chorobę morską nie mamy większego wpływu, z wyjątkiem umiejętności nie pakowania się w sztorm, to na pewno możemy próbować unikać innych przyczyn sytuacji stresowych na jachcie. A będzie ich sporo:

  • przede wszystkim nieumiejętność współżycia w załodze
  • nie branie udziału w życiu i pracy załogi
  • niektóre cechy charakteru jak brak lub nadmiar poczucia humoru, brak tolerancji
  • bałaganiarstwo, lenistwo
  • brak kultury
  • „niedbałe” traktowanie zasad higieny osobistej
  • kiepskie żywienie 
  • palenie papierosów na jachcie – ostatnio nabiera szczególnego znaczenia i obarcza skipera dodatkowymi obowiązkami mediacyjnymi i dowódczymi
  • alkohol, napój wyraźnie kojarzony z żeglarzami, bardzo często jest przedmiotem głośnych burd w portach i nie tylko, skierowanych przeciw innym, ale również pomiędzy załogą.

Można mnożyć źródła potencjalnych konfliktów, gdyż nawet różnice światopoglądowe czy wiekowe, na lądzie nie mające większego znaczenia, w warunkach stałego przebywania na ciasnej przestrzeni potrafią wystąpić z całą ostrością. To, co na śródlądziu jest śmieszne, niesmaczne, na morzu może być groźne w skutkach. Znaczenie relacji skipper – załoga (tu: rodzina) ma zasadnicze znaczenie przede wszystkim dla bezpieczeństwa, ale i dla ogólnej atmosfery rejsowej i porejsowej. Dąsy, animozje, kłótnie rodzinne na tle poleceń czy jego wymagań, to koniec rejsu. Tego i następnych. Z pewnością nie chcemy takiego obrotu sprawy, więc dobrze się zastanówmy nad tym tekstem i wyciągnijmy właściwe wnioski.

Rodzina staje się załogą

Podstawowym jest uzgodnienie, że na pokładzie, kiedy jacht jest w rejsie lub w czasie manewrów portowych, nie ma dzieci, ojca, żony, teściowej-/cia czy przyjaciela. Jest załoga i ten, który dowodzi jachtem, a załoga go słucha. Tego problemu nie sposób przecenić. Sam od lat pływam rodzinnie i coś o tym wiem. Pełny sukces na tym polu raczej wykluczony, ale przynajmniej spróbujmy. A więc żony, dzieci, przyjaciele, musicie zrozumieć, że są momenty, w których wasz tata, którego na lądzie nie słuchacie, jest w pewnych momentach „pierwszym po Bogu” i koniec. Przeczytanie poprzedniego zdania przez przesympatyczną Fokę (żeńska odmiana Morsa) stało się przedmiotem ostrej reprymendy z jej strony i postawienia zarzutu o antyfeminizm autora. Długo zastanawiałem się, jak mogłem założyć, że tylko męska część populacji  skipperuje, kierując apele tylko do ich żon. Antyfeminizm odpada i to zdecydowanie, ponieważ  mam liczne dowody na większą odpowiedzialność, wrażliwość i pracowitość u Pań oraz zupełny brak pospolitej chęci dominowania z racji swojej funkcji. Wynik moich przemyśleń jest następujący: nie kierowałem żadnych uwag i apeli do pań, ponieważ nie znane mi są wypadki nadużywania przez nie władzy. Znane mi są natomiast przykłady doskonałej umiejętności łagodzenia obyczajów w razie konfliktów na pokładzie. Panowie, bierzcie przykład z Pań.

Rola skippera w łagodzeniu obyczajów na jachcie

Cechy wrodzone lub nabyte mogą posłużyć do zażegnania konfliktu wśród załogi lub same mogą stać się przyczyną konfliktów. Wielu skipperom odpowiada ta funkcja i związane z tym przywileje, wręcz potrafią się tym upajać. Nie zawsze śmieszne czapeczki ze złocieniami są tylko przejawem snobizmu. Staje się to wręcz niebezpieczne, jeśli wiąże się z wysokim, niekoniecznie słusznym, dobrym mniemaniem o sobie lub autorytarną osobowością. Nie zapomnę chwil grozy, kiedy stojąc w Sztynorcie zaobserwowałem jacht płynący z dużą prędkością, już w przejściu pomiędzy cumującymi jachtami, a na dziobie krucha kobieta z cumą w ręku. Po zobaczeniu miejsca do przybicia sternik ostro na tej samej prędkości skręca w kierunku nabrzeża i metr od niego wrzeszczy „chroń dziób”. Tej komendy żona tego pana nie była w stanie na szczęście wykonać, bo po silnym zderzeniu z nabrzeżem poleciała łukiem na murawę. Nasz dzielny kapitan trochę skrócił łódkę i posłał małżonce niewybredną wiązankę obelg, zamiast ze wstydu zapaść się pod ziemię.

To nie są niestety rzadkie przypadki. Od dobrego skippera oczekujemy, że będzie opanowany, szczególnie w sytuacjach stresowych, będzie miał wysokie kwalifikacje i doświadczenie żeglarskie. Że potrafi wyegzekwować niezbędną dyscyplinę i wykonanie swoich poleceń w sposób zawsze taktowny. To niezwykle wysokie wymagania, ba – to wręcz ideał, ale tu apel do naszej „rodzinnej” załogi. To od Was bardzo dużo zależy, ponieważ to Wy macie możliwości sprowokowania swojego skippera do niegodnych zachowań.

Rola załogi w ograniczaniu konfliktów

Skipper jest tu najważniejszą osobą, ale to od Was zależy ograniczenie obszarów możliwych konfliktów. Jeśli on potraktuje swoją rolę w kategoriach również przeżywania przyjemności, a nie tylko rządzenia, a Wy trochę zapomnicie o przyjemności, oddając czasami pierwszeństwo posłuszeństwu, to sukces murowany. W świetle przepisów morskich ma on z góry przyznane prawo racji, ale w warunkach żeglugi rodzinnej w czasie wakacji, ten właśnie przywilej wkurza Waszą rodzinę, czyż nie? Dla dobra sprawy lepiej więc, aby on nie korzystał często z tego przywileju, a swoje plany i obowiązki realizował poprzez osobisty przykład, perswazję, a głównie był czujnym i stosował profilaktykę. Lepiej likwidować sytuacje konfliktowe w zarodku niż gasić nabrzmiały konflikt.

Czy ktoś jeszcze zazdrości skipperowi jego funkcji i władzy? Biedak musi doprowadzić rejs bezpiecznie do końca, musi dopilnować, aby nastrój był doskonały, a załoga wesoła, nakarmiona i nieprzepracowana, jacht czysty i zadbany. Przecież to drobiazg, jak myślą niektórzy. A więc kochana rodzinna załogo – miej litość i wspomóż go! To gwarancja, że za rok ponownie spotkacie się na jakimś pięknym rejsie.

www.przewodnikzeglarski.pl

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Wieści spod żagli: Wiatr i Woda, wiosna coraz bliżej, może dookoła świata lub na Islandię…
Piotr Olender „Lissa 1866”
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Moeskie terytorium zamorskie USA fot. Pexels/Linnaea Mallette
Statki, porty, offshore

Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA?

17 sierpnia, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Junichi Hiari
Brak kategorii

Olimpijka wraca do Enoshimy

13 sierpnia, 20260
chiński robot w porcie wojennym. Fot. Pixabay/Kyraxys
Statki, porty, offshore

Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu

13 sierpnia, 20260
Osmoza na Bałtyku. Fot. Pixabay/Anisi
Statki, porty, offshore

Osmoza na Bałtyku

12 sierpnia, 20260
iQFOiL PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

20 Mistrzów Polski iQFOiL

11 sierpnia, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Juniorzy z workiem medali! 

10 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Całkowicie morskie terytorium zamorskie USA? 17 sierpnia, 2026
  • Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026
  • Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 13 sierpnia, 2026
  • Osmoza na Bałtyku 12 sierpnia, 2026
  • 20 Mistrzów Polski iQFOiL 11 sierpnia, 2026
Losowe teksty

Młodzieżowe IO: 7. miejsce Oliwii Hłobuczek w Kiteboardingu

15 października, 2018
zatrzymanie tankowca kwestie prawne

Abordaż tankowca – czy to zgodne z konwencją UNCLOS?

8 stycznia, 2026

Radek Kowalczyk: Cieszę się, że żyję

4 listopada, 2015

Polscy narciarze powalczą o medale MŚ

3 sierpnia, 2012

Międzynarodowe Mistrzostwa Klasy Optimist rozegrane

17 września, 2018

Niewybuchy w Niegocinie

4 kwietnia, 2019

Vendee Globe 2012 – kolejni zawodnicy wycofują się z regat

19 listopada, 2012

Bitwa morska w zatoce Abukir

3 lutego, 2011

Anna Weinzieher kontynuuje znakomitą passę na Majorce

3 kwietnia, 2013

Puchar Świata powraca do Szczecina!

29 kwietnia, 2022
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskmorzeGdyniaokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt