Brak produktów w koszyku.
A przynajmniej tak się na początku wydawało. Wysłany w morskie otchłanie robot znalazł na głębokości 6200 m podejrzanie jajowate twory wypełnione płynną substancją, w której znajdowały się jakieś formy życia. W dodatku obiekty były całe czarne, co mogło sugerować, że jeśli są to jaja kosmitów – to raczej nie tych dobrych. Nad odkryciem pochylili się właściciele robota, czyli naukowcy z Uniwersytetu Tokijskiego i Uniwersytetu Hokkaido. Jedni i drudzy po bliższych oględzinach doszli do wniosku, że mają do czynienia z jajami nieznanego wcześniej gatunku… jak najbardziej ziemskiego. Kuliste twory okazały się jajami płazińców (czyli kuzynami tasiemca). Mimo iż nie pochodziły z kosmosu, i tak wywołały zachwyt uczonych, którzy nie spodziewali się znaleźć je tak głęboko. Cóż, dla każdego zwrot „wow, ale wspaniała niespodzianka!” oznacza co innego…

