Przejdź do zawartości
  czwartek 14 maja 2026
Ważne
14 maja, 2026Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026Świat Żaglowców 14 maja, 2026Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę 14 maja, 2026Wenecja Północy. Rejs na MS Chemik, 1972 r. 14 maja, 2026Kolejny wycieczkowiec z wirusem? 14 maja, 2026I… bum! 13 maja, 2026Czy Dar Młodzieży trafi do Szczecina? Jakie będą dalsze losy żaglowca? 13 maja, 2026LOTTO Gdynia Sailing Days – sześć tygodni rywalizacji i żeglarskich emocji
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Ciekawostki  Jet stream – prąd, który obraził się na Brexit. Chyba
Ciekawostki

Jet stream – prąd, który obraził się na Brexit. Chyba

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—12 kwietnia, 20180
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Jako żeglarze, prawdopodobnie spoglądamy niebo trochę częściej, niż reszta ludzkości, która człapie przez życie ze wzrokiem wbitym w ekran smartfona. Mimo to, nawet my nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, co śmiga nam nad głową – a jest to niejaki jet stream: prąd strumieniowy, który przynosi deszcze, przyspiesza samoloty, a niekiedy w ramach hobby, odwołuje nadejście zimy. I w dodatku ostatnio obraził się na Brytyjczyków. A w każdym razie – przestał ich odwiedzać.  

[t][/t] [s]Fot. Wikipedia[/s]

Czym jest jet stream?

Zanim przejdziemy do konkretów, wyjaśnijmy sobie podstawowe pojęcia: pod nazwą jet stream, czyli prądu strumieniowego, rozumiemy silny, wąski i biegnący niemal poziomo strumień powietrza, zasuwający z zachodu na wschód. Taka „rzeka zrobiona w wiatru”. Jet stream przepycha ogromne masy powietrza na granicy troposfery i stratosfery, czyli w przybliżeniu jakieś 9-12 km nad naszymi głowami.

Sam prąd jest dosyć wąski, osiąga bowiem zaledwie 2 km wysokości. Potrafi za to być naprawdę szybki: mimo, iż według definicji Światowej Organizacji Meteorologicznej, prąd taki musi mieć przynajmniej 90 km/h, w skrajnych przypadkach jego prędkość może dochodzić nawet do 500 km/h – nazwa jet, czyli „odrzutowiec”, jest więc jak najbardziej uzasadniona.

 

Jak to działa?

Tak naprawdę, prądy strumieniowe są cztery: dwa główne (po jednym na półkulę północną i południową) oraz dwa mniejsze, podzwrotnikowe. Aby jakikolwiek prąd strumieniowy mógł w ogóle powstać, konieczne jest bliskie sąsiedztwo mas powietrza o bardzo różnej temperaturze. A ponieważ rzeczone masy układają się w niekoniecznie regularny sposób, a w dodatku Ziemia obraca się wokół własnej osi, prądy strumieniowe nie zasuwają po liniach prostych, ale meandrują.

Takie zafalowania wewnątrz jet streamu noszą nazwę fal planetarnych, albo fal Rossby’ego. Meandry w prądach strumieniowych stanowią nie tylko wdzięczny obiekt badań dla meteorologów, ale też odpowiadają za lokalne warunki pogodowe: na przykład, w naszej szerokości geograficznej, po północnej stronie takiego prądu zawsze jest zimniej, niż po południowej; oczywiście, dopóki prąd nie zakręci.

 

Po co nam te prądy?

Skoro już prądy istnieją, warto jakoś sensownie je wykorzystać. Głównymi beneficjentami są tu linie lotnicze, które mogą oszczędzić sporo czasu i, co najważniejsze – paliwa, śmigając na takim prądzie. Jak duże oszczędności można tu poczynić?

Całkiem spore: na przykład przelot z jednego wybrzeża Stanów na drugie może być krótszy o całe 30 minut, jeśli samolot natrafi na jet stream (a zwykle stara się trafić). Przy dłuższych trasach oszczędności mogą być oczywiście jeszcze większe. Rzecz jasna, mogą też wystąpić pewne straty, jeśli pilotowi uda się trafić na prąd przeciwny.

 

Dlaczego jet stream się popsuł?

Więcej historii

Jet stream – prąd, który obraził się na Brexit. Chyba

12 kwietnia, 2018

Helly Hansen na deszczowe żeglowanie

10 sierpnia, 2016

Biała tęcza. Coś dla prawdziwych mężczyzn

5 lutego, 2018

Wyjątkowo zimna woda w Bałtyku

15 sierpnia, 2022

Dotychczas jet stream przebiegał stałą trasą: śmigał sobie znad Północnego Atlantyku do Wielkiej Brytanii, tam grzecznie skręcał na wschód i leciał nad Europą aż do Rosji.

Ostatnimi czasy prąd zmienił jednak zwyczaje i skręca nieco wcześniej, omijając Wyspy Brytyjskie. Powoduje to, że nienawykli do prawdziwej zimy Brytyjczycy zaczynają powoli oswajać się ze śniegiem, za to mieszkańcy Polski tęsknią za zimami, jakie pamiętają z dzieciństwa (a tęsknią głównie dlatego, że jako dzieci nie musieli odśnieżać samochodów, a wywołane śnieżycą spóźnienie do szkoły było znacznie fajniejsze, niż spóźnienie do pracy).

Dlaczego zatem prąd skręcił? Być może obraził się na Brytyjczyków i uznał, że skoro nie chcą być w Europie, to nie będą i w dodatku za karę trzeba ich zamrozić? Może i tak. Prawdziwym powodem jest jednak zmiana proporcji pomiędzy czernią a bielą.

 

Błękitna planeta

Ziemia bywa nazywana błękitną planetą, co jest odrobinę naciągane, ale za to bardzo romantyczne. Poza tym, większość z nas nigdy tego nie sprawdzi – przynajmniej do czasu, aż loty w kosmos wejdą do stałej oferty biur podróży.

Prawda jest taka, że jeśli spojrzelibyśmy na Ziemię z góry, dojdziemy do wniosku, że jest ona raczej biało-czarna. Biel stanowią pokrywy lodowe na obu biegunach, zaś czerń – morza i oceany.  Jak wiemy, czarny kolor nagrzewa się znacznie bardziej, niż biały, ponieważ pochłania on większe ilości promieniowania słonecznego. A białego ubywa, bowiem lodowce się topią.

 

Balans czerni i bieli

Skoro koloru białego jest coraz mniej, to tym samym czarnego jest więcej. Ziemia jako całość nagrzewa się wiec trochę mocniej niż dotąd, co w naturalny sposób zmienia temperaturę powietrza w atmosferze. A ponieważ, jak już wiemy, jet stream powstaje na granicy mas powietrza o różnych temperaturach, jest zrozumiałe, iż inny rozkład rzeczonych temperatur generuje inny niż dotychczas przebieg jet streamu. 

Zachwiania prądu strumieniowego wywołują szereg mało ciekawych komplikacji, głównie w postaci ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak upały, mrozy, susze, albo ulewne deszcze, i to występujące w terminach oraz miejscach, w jakich się ich nie spodziewamy.

 

Czyja to wina?

Jak wiadomo, lodowce topnieją, a miśki polarne nie mają się gdzie podziać, ponieważ puszczamy bąki oraz używamy dezodorantów w sprayu i silników Diesla. A w ogóle to powinniśmy wszyscy wstrzymać oddech, bo wydychany przez nas CO2 stanowi jeden z najważniejszych gazów cieplarnianych.

Czy jednak rzeczywiście działalność człowieka ma bezpośredni związek z topnieniem lodu? A może zmiany klimatu to naturalny proces i nasza radosna twórczość nie ma z nim nic wspólnego – a jeśli już ma, to niewiele?

Prawda jest taka, że… nie wiadomo. Aby to stwierdzić z całą pewnością, musielibyśmy posiadać alternatywną Ziemię i przeprowadzić na niej stosowne doświadczenia (czyli eksmitować wszystkich mieszkańców stosujących technikę bardziej zaawansowaną, niż koło garncarskie).

Ponieważ jednak nie mamy takiej możliwości, dyskusja nad naszym wpływem na zmiany klimatu pozostaje czysto akademicka. Naukowcy są wszakże zgodni co do jednego: będzie się działo.

 

 

 

jet streampogodaprąd
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Rozpoczęcie etapowego 6-letniego rejsu dookoła świata
Ryba, która sięgnęła dna
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Agata Barwińska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL 

14 maja, 20260
Liga Żeglarska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze!

14 maja, 20260
rys. Magdalena Kufel
Dziwne i ciekawe

Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol

14 maja, 20260
Ethel von Brixham, fot. Krzysztof Romański
Klub Morza

Świat Żaglowców

14 maja, 20260
Zanzibar fot. Jan Kozdrowski
Klub Morza

Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę

14 maja, 20260
Fot. kpt. ż. w. Adrian Pozarzycki
Klub Morza

Wenecja Północy. Rejs na MS Chemik, 1972 r.

14 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026
  • Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026
  • Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026
  • Świat Żaglowców 14 maja, 2026
  • Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę 14 maja, 2026
Losowe teksty

City break – spędź weekend z dala od domu

17 lutego, 2016

Puchar Polski Jachtów Kabinowych – Mrągowo

2 maja, 2022

Żeglarze świętowali w Tczewie

19 stycznia, 2015

O genui z Genui

12 kwietnia, 2017

Rekord świata w żegludze pod żaglami i bezwzględny rekord świata w dotarciu drogą wodną na Południe

13 lutego, 2015

Najlepsze w ściganiu się jest ściganie. LOTOS Nord Cup Gdańsk 2021 rozpoczęte

29 czerwca, 2021

Sylwetki piratów – Peter de Neumann

25 stycznia, 2011

Za 80 lat znikną rafy koralowe

20 lutego, 2020

Gdański Pirat – pierwsze starcie

17 kwietnia, 2012

Szkoła Morska w Tczewie i jej sławni absolwenci

25 września, 2020
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal