Przejdź do zawartości
  niedziela 12 lipca 2026
Ważne
11 lipca, 2026Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 10 lipca, 2026Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 9 lipca, 2026Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 8 lipca, 2026Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie” 8 lipca, 2026Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać? 8 lipca, 2026Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję? 8 lipca, 2026Kolejny etap Energa Nord Cup 2026 7 lipca, 2026Olimpijskie skiffy rozpoczynają Mistrzostwa Europy!
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Imprezy  Kolejny etap Energa Nord Cup 2026
ImprezySportSporty wodne

Kolejny etap Energa Nord Cup 2026

Informacja PrasowaInformacja Prasowa—8 lipca, 20260
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Energa Nord Cup Gdańsk 2026. Czternaście dni, ponad dwadzieścia klas i wszystkie oblicza żeglarstwa

Gdańsk, 6 lipca 2026

Są regaty, które pamięta się z powodu wyników. Są też takie, o których mówi się jeszcze długo po zakończeniu sezonu, bo wystawiły na próbę wszystko, co w żeglarstwie najważniejsze – cierpliwość, umiejętności, doświadczenie i charakter. Taka była tegoroczna edycja Energa Nord Cup Gdańsk.

Przez czternaście dni, od 22 czerwca do 5 lipca, marina AZS COSA Galion w Górkach Zachodnich ponownie stała się stolicą polskiego żeglarstwa. Na starcie pojawili się zarówno najmłodsi zawodnicy Optimista, olimpijczycy klas ILCA, Finn i 470, załogi jachtów morskich, jak i uczestnicy nowych konkurencji, takich jak Radioyachting IOM. Zmienna pogoda – od flauty i upałów po zachodni wiatr przekraczający 30 węzłów – sprawiła, że była to jedna z najbardziej wymagających edycji regat w ostatnich latach.

Bartosz Modelski / Energa Nord Cup

Regaty, których nie dało się przewidzieć

Jeszcze podczas pierwszych dni regat Energa Nord Cup Gdańsk wydawało się, że największym wyzwaniem będą wysokie temperatury. Komisja regatowa codziennie analizowała prognozy, a zawodnicy cierpliwie oczekiwali na wiatr. Były dni, kiedy udało się rozegrać komplet wyścigów, ale zdarzały się również takie, gdy żeglarze przez wiele godzin pozostawali na wodzie lub w marinie, czekając na choćby minimalną bryzę.

Najbardziej wymagającym sprawdzianem cierpliwości okazał się długodystansowy Orvaldi B8 Race. Zamiast walki z silnym wiatrem załogi musiały zmierzyć się z jego całkowitym brakiem. Organizatorzy skrócili trasę do około 80 mil morskich, jednak nawet to nie zmniejszyło wysiłku uczestników. Rozgrzane pokłady, palące słońce i niemal nieruchome żagle sprawiły, że sukcesem było już samo doprowadzenie jachtu do mety. To właśnie w takich warunkach Tomasz Nagas na Fast Forward jako pierwszy przeciął linię mety, potwierdzając, że doświadczenie i cierpliwość bywają równie ważne jak prędkość.

Pogoda odwróciła regaty o 180 stopni

Kilka dni później wszystko się zmieniło. Jeszcze w czwartek panowała flauta. Nad Zatokę Gdańską wkroczył front atmosferyczny, który w ciągu kilkunastu godzin całkowicie odmienił charakter rywalizacji. W piątek 4 lipca wiatr przekraczał już 30 węzłów! To właśnie ta gwałtowna zmiana pogody stała się symbolem tegorocznych regat Energa NORD CUP Gdańsk.

– Praktycznie z dnia na dzień przeszliśmy od bezwietrznej pogody do bardzo silnego wiatru. Gdy tylko wiatr słabł, staraliśmy się jak najlepiej wykorzystać pogodowe okno, ale cały czas pojawiały się silne porywy. Przy każdej decyzji komisji regatowej bezpieczeństwo zawodników było absolutnym priorytetem – podkreślił sędzia główny regat Tomasz Sawukinas.

Silny wiatr, wysoka fala, wymagające decyzje taktyczne i rywalizacja w siedmiu klasach – tak wyglądał finałowy weekend regat Energa Nord Cup Gdańsk. Na wodach Zatoki Gdańskiej rozegrano wyścigi klas Finn, Korsarz, Delphia 24, Pantaenius Nord Cup Classic w grupach ORC, KWR i Yardstick, Długodystansowe Mistrzostwa Polski Delphia 24, wyścig o Bursztynowy Puchar Neptuna oraz oraz – po raz pierwszy – uczestnicy zawodów Radioyachting IOM. Debiut tej ostatniej klasy okazał się jednym z największych sukcesów organizacyjnych. Miniaturowe jachty ścigające się tuż przy nabrzeżu przyciągały zarówno kibiców, jak i zawodników oczekujących na swoje starty.

Finn i Korsarz – doświadczenie wygrało z kapryśną pogodą

Zmienna aura nie oszczędziła doświadczonych zawodników klas Finn i Korsarz. W sobotę pierwsze wyścigi udało się rozpocząć dopiero późnym popołudniem, gdy siła wiatru nieznacznie spadła. Warunki wciąż pozostawały jednak bardzo wymagające – do tego stopnia, że część zawodników nie ukończyła rywalizacji. Dopiero niedziela przyniosła stabilniejsze warunki, które pozwoliły nadrobić zaległości i rozegrać pełny program wyścigów. 

W klasie Finn zwyciężył Tadeusz Bartlewski z SKŻ Sopot, natomiast w klasie Korsarz najlepsza okazała się załoga Robert Kłakulak i Piotr Kamiński CHKŻ Chojnice, potwierdzając wysokie umiejętności w jednych z najbardziej wymagających warunków całej tegorocznej edycji regat.

Delphia 24 napisała własną historię

Jedną z najciekawszych była rywalizacja klasy Delphia 24. Komisja regatowa długo czekała z wypuszczeniem 11 zgłoszonych jachtów na wodę. Ze względu na silny wiatr komisja regatowa zdecydowała o przesunięciu startu Długodystansowych Mistrzostw Polski. Dopiero późnym popołudniem wiatr osłabł na tyle, że możliwe było rozegranie pierwszego wyścigu, ale nie obyło się bez dramatycznych momentów. Podczas rywalizacji złamały się dwa maszty, a w niedzielę jedna z Delphii po gwałtownej zmianie kierunku wiatru położyła się tuż przed jednostką komisji regatowej. 

Więcej historii

Catamaran Cup 2018

29 maja, 2018

Bitwa o Gotland – Delphia Challenge 2018. Pod wiatr do mety

18 września, 2018

Lało i mocno wiało czyli XVII Regaty Unity Line im. Piotra Waszczenko

16 sierpnia, 2017

Wielka Żeglarska Bitwa o Gotland – Konsal Challenge 2019. Kurs powrotny

19 września, 2019

– Zupełnie niespodziewanie członek załogi Delphii znalazł się na moim dachu! Byłem bardzo zdziwiony, kiedy raptem zszedł mi na pokład. – opowiadał sędzia główny regat. – Dostarczyliśmy go z powrotem na pokład z pomocą riba, a załoga po usunięciu problemów z łodzią ukończyła wyścig w komplecie. – relacjonował.

W klasyfikacji końcowej zwyciężyła załoga z OKŻ Olsztyn z Katarzyną Grzebitą za sterem. Był to jeden z najbardziej symbolicznych sukcesów tegorocznych regat. Piotr Tarnacki nie ukrywał, że za tym sukcesem stoi długofalowy plan.

– Naszym celem było pokazanie, że kobieta może z powodzeniem prowadzić załogę walczącą o najwyższe miejsca w klasie Delphia 24. To zwycięstwo pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku.

Podczas dekoracji Katarzyna Grzebita cieszyła się ze zwycięstwa. 

– To były moje pierwsze regaty na Zatoce Gdańskiej. Od razu przyszło nam żeglować w bardzo wymagających warunkach. Każdy wyścig był dla mnie ogromną lekcją. – mówiła. 

Miejsce, do którego chce się wracać

Energa Nord Cup od lat wyróżnia jednak nie tylko sportowy poziom. To regaty, podczas których w jednej marinie spotykają się olimpijczycy, mistrzowie świata, żeglarze oceaniczni, juniorzy, amatorzy i osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z żeglarstwem.

Górki Zachodnie w Gdańsku są doskonałym miejscem do zdobywania pierwszych dużych doświadczeń regatowych. Dla wielu młodych zawodników start na Zatoce Gdańskiej oznacza pierwszą rywalizację na wysokiej fali i w tak zmiennych warunkach. Trenerzy zgodnie podkreślali, że właśnie takie regaty najlepiej budują żeglarskiego ducha.

Między pomostami można było spotkać mistrza olimpijskiego Mateusza Kusznierewicza, Romana Paszke, Piotra Tarnackiego czy astronautę Sławosza Uznańskiego. Dla wielu młodych zawodników była to pierwsza okazja, aby porozmawiać z ludźmi, których dotąd znali jedynie z telewizji lub książek.

– Przez dwa tygodnie mieliśmy wszystko i wszystkich – upały, flautę, bardzo silny wiatr i ponad dwadzieścia klas na wodzie. Łatwiej powiedzieć, kogo nie było niż kto był. I trudno wskazać drugie takie regaty w Polsce. Energa Nord Cup Gdańsk to miejsce, gdzie spotyka się całe środowisko żeglarskie. Są olimpijczycy, mistrzowie świata, dzieci rozpoczynające karierę, doświadczeni żeglarze morscy i amatorzy. Właśnie ta różnorodność tworzy atmosferę, dzięki której zawodnicy wracają tu co roku – podsumowali organizatorzy Michał Korneszczuk i Maks Pawłowski.

Do zobaczenia za rok

Tym samym zakończył się trwający blisko dwa tygodnie największy cykl regat żeglarskich w Polsce.

Tegoroczna edycja Energa Nord Cup Gdańsk pokazała, że nawet najbardziej szczegółowy harmonogram musi czasem ustąpić naturze. Organizatorzy, komisja regatowa i zawodnicy przez dwa tygodnie udowadniali jednak, że prawdziwe żeglarstwo polega na umiejętności dostosowania się do warunków, których nie sposób przewidzieć.

I być może właśnie dlatego tegoroczne regaty zostaną zapamiętane nie tylko jako kolejne wyścigi, ale jako dwa tygodnie, podczas których Zatoka Gdańska pokazała wszystko, co ma do zaoferowania – od absolutnej ciszy po wiatr, który nikomu nie pozwalał choćby na chwilę stracić koncentracji.

Już za chwilę kolejne mistrzostwa

Choć Energa Nord Cup Gdańsk dobiegła końca, marina w Górkach Zachodnich nie pustoszeje. Już kilka dni po zakończeniu regat rozpoczynają się Mistrzostwa Świata klasy Europa, dzięki którym Gdańsk ponownie stanie się areną międzynarodowej rywalizacji.

Bartosz Modelski / Energa Nord Cup

Informacje organizacyjne:

Sponsorem tytularnym regat jest Energa z Grupy Orlen. Organizatorami wydarzenia są Yacht Club Gdańsk i AZS COSA Górki Zachodnie. Impreza została objęta patronatem honorowym Prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego.

Informacje organizacyjne można znaleźć na stronie www.nordcup.pl. Zapraszamy także wszystkich do śledzenia mediów społecznościowych https://www.instagram.com/energa_nord_cup_gdansk/ i https://www.facebook.com/NordCUP/. 

Energa Nord CupENERGA NORD CUP 2026Gdańskregaty
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Olimpijskie skiffy rozpoczynają Mistrzostwa Europy!
Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję?
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Sport

Klasy Star i 470 przejmują Gdynię!

10 lipca, 20260
Załaduj więcej
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Czytaj też
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Sport

Klasy Star i 470 przejmują Gdynię!

10 lipca, 20260
Joseph Conrad Fot. George Charles Beresford / National Portrait Gallery / Wikimedia Commons (Domena publiczna)
Nauka, odkrycia, przyroda

Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem?

9 lipca, 20260
Wyspa do saunowania fot. Pexerls/ HUUM │sauna heaters
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Bałtyk: wyspa tylko do saunowania

9 lipca, 20260
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie”

8 lipca, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026
  • Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 11 lipca, 2026
  • Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 10 lipca, 2026
  • Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026
  • Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 9 lipca, 2026
Losowe teksty
Wisła kontra warszawskie ścieki - edycja 2021

Wisła kontra warszawskie ścieki – edycja 2021

7 stycznia, 2021

Czy ryba może pomóc człowiekowi bez ręki?

6 sierpnia, 2019

Bałtyckie regaty śladem pionierów polskiego żeglarstwa morskiego – SailBook Cup 2014

7 maja, 2014

Locaboat Plaisance – luksus dla nomadów

23 lutego, 2017

3 runda Ekstraklasy w Świnoujściu

9 sierpnia, 2019
Norwegia przepuszcza flotę cieni

W 2025 r. Norwegia nie skontrolowała ani jednego tankowca floty cieni

28 stycznia, 2026

Żeglowanie w Chorwacji – Istria cz. 2. Od Rovinja do Poreča

23 września, 2012
nurkowie zabili 6 milionów jeżowców

Młotkiem w jeżowca – czy to jest eko?

18 września, 2025

Nominacja do nagrody Best Of Boats 2016 dla Nautiki 1150 Voyage

2 września, 2016

Król Wiedzy Żeglarskiej 2021

4 stycznia, 2021
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkursGdynia
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal