Brak produktów w koszyku.
W roku 2024 byłem współorganizatorem rejsu na Gedanii, ale wówczas zajmowałem się tylko pewną częścią spraw. W 2025 roku samodzielnie organizuję już całą wyprawę tym żaglowcem. Mimo że będzie to tradycyjny rejs listopadowy, to już w styczniu rozesłałem informacje o planowanej wyprawie do uczestników poprzednich rejsów na Gedanii. Zamieściłem także ogłoszenie na grupach żeglarskich. Załogę miałem skompletowaną już w marcu, a kolejne osoby, które zgłaszały się później, trafiały na listę rezerwową. Bardzo się ona przydała, gdyż wpisane na nią osoby zastąpiły trzech członków załogi z listy podstawowej, którzy zrezygnowali. Przygotowanie rejsu to wiele zadań do wykonania. To zebranie danych od załogi oraz wpłat, podział na wachty, zbudowanie menu, sporządzenie listy produktów, zamówienie zakupów wraz z dostawą, zaplanowanie trasy rejsu, podpisanie umowy z armatorem i wiele, wiele innych. Moja lista obejmuje około sześćdziesięciu zadań do wykonania, by rejs był dobrze przygotowany. Im bliżej terminu przedsięwzięcia, tym mniej jest już zadań w realizacji. W przededniu rozpoczęcia wyprawy wszystko jest już gotowe, a mimo to gdzieś tli się we mnie lekka nutka niepokoju, czy wszystko na pewno jest dopięte na ostatni guzik. Ale nastał czas rejsu, życie więc zweryfikuje, czy przygotowania można uznać za zakończone sukcesem. fot. Sławek Michałowski Nasz rejs rozpoczyna się […]

