Przejdź do zawartości
  środa 16 września 2026
Ważne
16 września, 2026100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 14 września, 2026Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026Tajemniczy dron na polskiej plaży 12 września, 2026Maraton żeglarski w Szczecinie! 11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Mamy nowy gatunek rekina… kieszonkowego
Ciekawostki

Mamy nowy gatunek rekina… kieszonkowego

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—8 października, 20190
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Wydawać by się mogło, że w XXI wieku wszystko zostało już dawno zmierzone, zbadane i opatentowane, a odkrycie nowego gatunku na naszej planecie graniczy z cudem. Nic bardziej mylnego.

 
Pamiętajmy, że mimo iż naukowcy zajmują się eksploracją odległych galaktyk, na naszej własnej planecie wciąż istnieją miejsca, o których wiemy bardzo, bardzo niewiele. Na przykład oceany. Nic zatem dziwnego, że uczonym udało się do tej pory przeoczyć istnienie całkiem dużej rybki.

 

Więcej historii

Autonomiczne łodzie zbadają ocean

8 września, 2020

Apel do naukowców – zakopcie to z powrotem!

1 września, 2020

Radzieccy uczeni…

15 września, 2020

Mamy nowy gatunek rekina… kieszonkowego

8 października, 2019

The 5.5-inch-long Mollisquama mississippiensis—one of only two pocket shark specimens known to science—also glows in the dark. https://t.co/b479Epu9O0

— Smithsonian Magazine (@SmithsonianMag) August 14, 2019

„Cześć, jestem Żarło!”

Takimi właśnie słowy przywitał się z kolegami rekin z popularnej kreskówki „Gdzie jest Nemo”. Jeśli dotąd jej nie oglądaliście, nie przyznawajcie się głośno. Wspomniany Żarło był takim archetypowym rekinem: składał się głównie z wielkiej paszczy, gęsto usianej zębami, a chociaż był na mięsnym odwyku, wyglądał jak solidna niemiecka maszyna do zabijania.

I rzeczywiście, takie rekiny też istnieją (nawet poza Hollywood) – z tym, że absolutnie nie wyczerpuje to tematu, bowiem wśród rekiniego rodu zdarzają się zupełni pacyfiści. A poza tym, nie wszystkie rekiny dorastają do wymiarów małego czołgu. Nasz bohater mierzy na przykład skromne 15 cm długości. Nazywa się Mollisquama mississippiensis, jednak tym, co jest w nim najdziwniejsze, nie są wcale kompaktowe rozmiary, ale fakt, że rekinek… świeci w ciemności.

 

Mały brzydal

Tak naprawdę Mollisquama mississippiensis wcale nie przypomina z wyglądu rekina, ale raczej miniaturową wersję kaszalota, ma bowiem dość dużą głowę i mocno wypukłe czoło. Przednia część jego ciała jest też wyraźnie szersza niż tylna, a pyszczek rekinka jest, jak to ładnie określają uczeni, bulwiasty. Czyli, mówiąc krótko, zwierzak nie jest szczególnie urodziwy, chociaż nadrabia ogólną słodkością.

Maluch został odkryty w wodach Zatoki Meksykańskiej już w 2010 roku, jednak dopiero niedawno uczeni doszli do wniosku, że jest to z całą pewnością nowy gatunek i sklasyfikowali go jako rekina kieszonkowego (nawiasem mówiąc, od teraz to szacowne grono liczy aż… dwa gatunki. Drugim jest Mollisquama parini).

 

Dlaczego jest kieszonkowy?

Skoro rekin jest niewielki, to logicznym wnioskiem jest, iż nazwa „kieszonkowy” miałaby sugerować, że zmieści się w kieszeni. Chociaż z drugiej strony, warto zauważyć, że 15 cm to jednak całkiem spora kieszeń. W rzeczywistości jednak geneza takiej nazwy jest zupełnie inna. Rekiny kieszonkowe posiadają bowiem w okolicy płetw piersiowych otwór, który wyglądem przypomina kieszeń, a fakt, że oba gatunki zaliczane do kieszonkowych są stosunkowo niewielkie, to czysty zbieg okoliczności.

Mimo wszystko, 15 cm to wcale nie tak mało. Jak to możliwe, że do tej pory istnienie tego gatunku umknęło uwadze naukowców? Jak wyjaśnia Mark Grace, biolog z National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) rekiny kieszonkowe są niezwykle rzadkie. Dotychczas naukowcy zdołali schwytać tylko… dwa. Tak, dwie sztuki. Każdą w innym oceanie. A to naprawdę spory kawał wody.

Mollisquama parini, czyli drugi z „kieszonkowców” został złapany w okolicach Chile w 1979, zaś opisano go dopiero w 1984 r. Przedstawicielką rodu była dorosła samica, która mierzyła 40 cm długości. Aż po dziś dzień (a minęło, bądź co bądź, równe 40 lat) nie udało się schwytać drugiego okazu.

 

A może to tylko pomyłka?

Skoro rekiny kieszonkowe są tak rzadkie i w dodatku poprzednio mieliśmy do czynienia z samicą, a teraz z samcem, to być może są to przedstawiciele tego samego gatunku? W końcu tak zwany dymorfizm płciowy (czyli zróżnicowany wygląd osobników tego samego gatunku w zależności od płci) wcale nie jest w przyrodzie rzeczą rzadką. Też nam to przyszło do głowy, jednak uczeni są absolutnie pewni, że mamy do czynienia z osobnym gatunkiem.

Zarówno Mollisquama parini jak i Mollisquama mississippiensis posiadają wspomniane wcześniej kieszenie oraz rozsiane na brzuchu i grzbiecie specjalne gruczoły, które wytwarzają płyn luminescencyjny; na tym jednak podobieństwa się kończą.
Każdy z opisanych gatunków posiada bowiem zupełnie inne uzębienie, a poza tym Mollisquama mississippiensis ma w kręgosłupie o 10 kręgów mniej. Ponadto, w odróżnieniu od poprzednika, posiada on tak zwane fotofory, czyli specjalne narządy emitujące światło, które wytwarzane jest na drodze reakcji chemicznych.

 

Po co rekinom światło?

Tego tak naprawdę nie wie nikt. Co nie znaczy, że naukowcy nie zdążyli już wysnuć kilku ciekawych hipotez na ten temat. Oczywistą przyczyną wydaje się być to samo, co w przypadku ryb głębinowych, czyli chęć zwabienia zdobyczy – albo przyciągnięcia partnera.

Całkiem możliwą opcją jest również kamuflaż. Co prawda, Mollisquama mississippiensis jest czarny, więc kiedy „wyłączy zasilanie” to zniknie z oczu drapieżnikom, bowiem żyje w strefie mezopelagicznej, czyli pozbawionej światła. Strefa ta rozciąga się na głębokości 200 a 1000 m pod poziomem morza – i jeśli rekin chciałby wypłynąć na nieco płytsze wody, lepiej byłoby jednak zaświecić, niż być czarnym punktem w jasnej wodzie.
 
Ile prawdy w tych teoriach, tego na razie nie wiadomo. Wiemy natomiast, że rekinek został schwytany na głębokości 580 metrów, czyli wcale nie tak znowu dużej. A pamiętajmy, że istnieją miejsca, gdzie ocean ma 11 km głębokości – i nikt tak naprawdę nie wie, jakie stwory tam mieszkają.

 

 

faunanaukarekin
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Próchno i Rdza 2019. XI Zlot jachtów z duszą
Już nie Holandia a Niderlandy. Narodowa zmiana nazwy
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
100 lat temu na Mazurach wybuchło jezioro. Fot Pexels/Petr Ganaj
Nauka, odkrycia, przyroda

100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro

16 września, 20260
Wycieczkowiec Costa ugości sportowców. Fot. Pexels/TonyNojmanSK
Statki, porty, offshore

Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach

16 września, 20260
Otwarte Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu!

16 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Kadra PZŻ w światowych czołówkach!

14 września, 20260
Dron na polskiej plaży, fot.Pexels/Dawid Zawiła
Marynarka wojenna

Tajemniczy dron na polskiej plaży

14 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Maraton żeglarski w Szczecinie!

12 września, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • 100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026
  • Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026
  • W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 16 września, 2026
  • Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026
  • Tajemniczy dron na polskiej plaży 14 września, 2026
Losowe teksty

Popłyń z Darem Młodzieży w IV Żeglarskiej Paradzie Świętojańskiej

5 czerwca, 2020

Wisłą na oceany – Shanties 2017

23 stycznia, 2017

Renault eco2 Race

18 grudnia, 2010
lotniskowiec USS Gerald R. Ford

NATO ściga rosyjski okręt podwodny

28 sierpnia, 2025

Powódź zrywa i zatapia barki w Krakowie

2 września, 2010

Odbijacz

18 maja, 2016

Zazdroszczę!

18 czerwca, 2015

Żeglarz jachtowy w Chorwacji – co, JA nie dam rady?!

3 lipca, 2019

ALBORAN POLECA Kapitańska baba a autorytet przywódcy

13 października, 2015
Statek z saletrą płynie na Bałtyk

Uszkodzony statek płynie na Bałtyk

20 września, 2024
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt