Brak produktów w koszyku.
Tekst: Kmdr por.rez. Grzegorz Kolański Marynarka hybrydowa Z dużą pewnością można stwierdzić, że wojna rosyjsko – ukraińska przyczyniła się do przyspieszenia rozwoju technologicznego sił zbrojnych. A także do związanych z tym zmian w dziedzinie taktyki użycia sił zbrojnych. Nie inaczej jest także w domenie morskiej, gdzie klasyczna marynarka “pozimnowojenna” z dużym, ale częściowo przestarzałym potencjałem starła się z relatywnie wielokrotnie słabszym przeciwnikiem, stawiającym na elastyczność i innowacyjność. Efektem tego starcia jest swoiste status quo na Morzu Czarnym, w którym obie strony utrzymały przebiegające przez ten akwen morskie linie komunikacyjne (chociaż należy przyznać, że w pierwszym etapie wojny porty ukraińskie były skutecznie blokowane). Więcej historii Krewetki: jeden z największych problemów współczesnej etyki?21 stycznia, 2026 Motorówka M-326 stycznia, 2026 Norwegian Prima – jesienny turysta w porcie Gdynia28 stycznia, 2026 Nagroda Przyjaznego Brzegu dla „Morza”16 lipca, 2026 Pierwsze skojarzenia pojawiające się przy analizie działań obu stron związane są głównie z wykorzystaniem systemów bezzałogowych oraz uzbrojenia rakietowego. Przez pewien czas mogło się nawet wydawać, że wojna ta jest zapowiedzią drastycznych zmian nie tylko w składzie, ale także i w taktyce użycia sił morskich. Okrętowe siły załogowe miałyby odejść do lamusa, a ich miejsca zajęłyby platformy bezzałogowe oraz brzegowe systemy rakietowe. Przyszłość sił morskich rysuje […]

