Przejdź do zawartości
  środa 7 października 2026
Ważne
7 października, 2026Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej 7 października, 2026Nietypowy załogant 7 października, 2026Batory ratuje rozbitków. Dreszczowiec ze szczęśliwym finałem 5 października, 2026Brązowy medal Stanisława Trepczyńskiego! 5 października, 2026Wygrana HRM Racing 5 października, 2026Już za kilka dni startuje Poland Boat Show i Boat Technica 5 października, 2026Po co koralowcom parasol? 2 października, 2026Polacy na starcie Mistrzostw Świata 1 października, 2026168 Mercedesów utknęło w Düsseldorfie… 30 września, 2026Wodne „parkowanie”
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Między wodą a prawdą: czy samolot gaśniczy może zassać nurka?
Ciekawostki

Między wodą a prawdą: czy samolot gaśniczy może zassać nurka?

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—17 sierpnia, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Surfując po powierzchni „Internetów”, a niekiedy sięgając mocno pod nią, można natknąć się na wiele ciekawych opowieści; część z nich dotyczący niebezpieczeństw, jakie czyhają na ludzi w jakiś sposób związanych z wodą – czyli z tematem, który jest nam całkiem  bliski.

 

Więcej historii

Przyyytul foczkę!

8 stycznia, 2020

Między wodą a prawdą: czy samolot gaśniczy może zassać nurka?

17 sierpnia, 2017
Co zrobić ze znalezionym skarbem?

Co zrobić ze znalezionym skarbem?

30 września, 2021

Pośród mrożących krew w żyłach historii pojawiła się i taka, jak to w spalonym lesie znaleziono ciało nurka. Oczywiście, w nadtopionym kombinezonie, z butlą, płetwami i innym dobrem, z jakim odważni ludzie zapuszczają się w głąb oceanu.

Pytanie, czy w ogóle jest to prawda – i jak ten facet się tam znalazł? Legenda głosi, że nieszczęśnik został zassany przez samolot gaśniczy, a następnie wraz z wodą zrzucony na płonący las, co oczywiście skończyło się niewesoło. Czy taka historia mogła się wydarzyć, czy też jest to jedna wielka ściema? Odpowiedź… wcale nie jest taka jednoznaczna.

 

Gaszenie pożaru samolotem

Faktem jest, że do gaszenia większych pożarów używa się samolotów oraz helikopterów. O ile się je ma; historia nurka miała wydarzyć się w USA (podobnie, jak większość przypadków spotkania UFO, albo innego Elvisa), a oni akurat sprzęt gaśniczy w postaci samolotów posiadają.

Jeśli ktoś wiedział, w jaki sposób samolot gaśniczy nabiera wody, to jest dla niego jasne, że istnieje naprawdę niewielka (żeby nie powiedzieć, zerowa) szansa, że w ten sposób zostanie zassany człowiek; taki samolot śmiga z dużą prędkością, „jadąc” brzuchem po powierzchni wody i napełniając zbiorniki. Na wlocie owych zbiorników znajdują się jednak specjalne zabezpieczenia, które, niczym durszlaki, mają nie dopuścić do zassania wodnych stworzeń. Oraz nurków. Jeśli taki pechowiec rzeczywiście znalazłby się na drodze samolotu, to pierwsze, musiałby pływać blisko powierzchni (dla nurka żadna frajda), a po drugie, raczej zostałby uderzony, niż zassany. Co oczywiście mogłoby skończyć się tragedią, ale raczej nie wycieczką nad płonący las.

 

Opcja alternatywna

Samoloty gaśnicze to jednak tylko jedna z opcji – drugą z nich są helikoptery, do których podwiesza się specjalne zbiorniki, nabierające wodę niczym gigantyczne wiadra. Tu rzeczywiście ryzyko nabrania czegoś innego, niż woda, istnieje.  

Z drugiej jednak strony, piloci helikoptera są w pełni świadomi tego zagrożenia, a ponieważ pomykają nad powierzchnią wody nieco wyżej i znacznie wolniej, niż piloci samolotów gaśniczych, mogą dołożyć starań, by jednak nie zagarnąć z wodą żadnego nurka.

Chyba, że on sam będzie tego chciał. Nie wierzycie, że ktoś byłby na tyle szalony? A jednak.

 

Co, ja nie dam rady??

Einstein powiedział kiedyś, że wszechświat i ludzka głupota są nieskończone; miał też pewne wątpliwości co do wszechświata, jednak co do głupoty – nie. Jak się okazuje, istnieją na świecie ludzie, którzy swoim postępowaniem potwierdzają tę śmiałą tezę. Pojawił się bowiem ruch, zwany „firediving”.

Nie, to nie jest literówka i nie chodzi o freediving, czyli nurkowanie bez sprzętu. Firediving polega z grubsza na tym, by celowo dać się nabrać wraz z wodą do zbiornika gaśniczego, a następnie za pomocą spadochronu, nadmuchiwanej pianki, czy innych ciekawych sposobów ulecieć stamtąd, zanim helikopter dotrze na miejsce zrzutu, gdzie może być gorąco i dość nieciekawie.

Firedivers mają nawet swoją specjalną ligę, a cały ruch ponoć najprężniej działa w Kanadzie, gdzie lasów do gaszenia jest w bród, a jezior, z których można nabierać wodę (oraz nurków o skłonnościach samobójczych) – jeszcze więcej.

 

Jak to działa?

Rzecz jasna, wpłynięcie do zbiornika podwieszonego pod helikopterem nie jest takie proste. Po pierwsze, rotor wywołuje spore zamieszanie na wodzie, co znacznie utrudnia życie firediverom (a także je ratuje, ale chyba wbrew samym zainteresowanym). Po drugie, załogi helikopterów jakoś niespecjalnie chcą współpracować i uparcie starają się nie nabrać nurków. Dlatego też czają się oni tuż pod powierzchnią wody (niezbyt głęboko, by zdążyć dopłynąć), a kiedy tylko zbiornik się zanurzy, płyną jak szaleni i bezczelnie ładują się do środka.

Drużyny firediverów nie czekają oczywiście biernie, aż pożar się wydarzy; wiele z nich posługuje się bardzo profesjonalnym sprzętem, by podsłuchać policjantów i dowiedzieć się, gdzie też wybuchł jakiś fajny pożar. W ostateczności, zwarci i gotowi, oglądają wiadomości, po czym odpalają brykę i pędzą na odpowiedni akwen.

 

Co z tym nurkiem?

Czy mityczny nurek, którego zwłoki rzekomo znaleziono w spalonym lesie, mógł należeć do elitarnego grona firediversów? Czy w takim razie zasłużył na Nagrodę Darwina z tytułu uwolnienia ludzkości od balastu swoich genów?

Faktem jest, że ludzie nurkowali (z różnym sprzętem – i różnym skutkiem) właściwie od zawsze. Skłonności do zbędnego ryzyka nasz gatunek również wykazywał niemal od zarania dziejów. Pierwsze poważne zawody w nurkowaniu miały miejsce w latach ’80 XIX wieku w Wielkiej Brytanii, a historia nurka z lasu miała rzekomo wydarzyć się pod koniec XX wieku, czyli jakieś 100 lat później. Czyli – teoretycznie – było to możliwe.

Zupełnie poważne śledztwa – dziennikarskie i nie tylko – wykazały jednak, że jest to… wyssany z palca mit. Na razie. Biorąc pod uwagę pomysły firediversów, mit prędzej czy później stanie się prawdą. A Nagroda Darwina czeka…

 

 

 

 

firedivingnurekpożar
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
II SitWake Extreme Challenge 2017. Gwiazda światowego wakeboardu odwiedzi Polskę
Mistrzostwa Polski klas Delphia 24 OD i Scandinavia Skippi 650 Delphia Yachts Star Telekom Cup 2017 zakończone
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Mierzeja Jamneńska. Fot. Pa3Widzi / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0
Statki, porty, offshore

Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej

7 października, 20260
Nietypowy załogant - płomykówka, rys. Magda Kufel
Dziwne i ciekawe

Nietypowy załogant

7 października, 20260
M/S Batory w porcie w Gdyni, domena publiczna
Klub Morza

Batory ratuje rozbitków. Dreszczowiec ze szczęśliwym finałem

7 października, 20260
iQFOiL Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Brązowy medal Stanisława Trepczyńskiego!

5 października, 20260
Młodzieżowa Polska Liga Żeglarska Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Wygrana HRM Racing

5 października, 20260
Fot. Poland Boat Show 2026
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Już za kilka dni startuje Poland Boat Show i Boat Technica

5 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Bałtyk: powstanie gigantyczny kurort na Mierzei Jamneńskiej 7 października, 2026
  • Nietypowy załogant 7 października, 2026
  • Batory ratuje rozbitków. Dreszczowiec ze szczęśliwym finałem 7 października, 2026
  • Brązowy medal Stanisława Trepczyńskiego! 5 października, 2026
  • Wygrana HRM Racing 5 października, 2026
Losowe teksty

Barki z napędem elektrycznym

27 września, 2017
Dar Młodzieży Sydney 1988

Dar Młodzieży pod żaglami przepływa pod Sydney Harbour Bridge

9 kwietnia, 2026

„Kino pod żaglami” zaprasza do Gdańska

8 kwietnia, 2015

Czy ryby piją? I czy mogą być spragnione?

17 października, 2019
HMS Defender

Brytyjski okręt „ostrzegawczo ostrzelany”…

24 czerwca, 2021
Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius co z pasażerami. Fot. Pixabay

Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius – co dalej z pasażerami?

6 maja, 2026

Wyspy Kanaryjskie. Przewodnik żeglarski – Marek Jurczyński

22 listopada, 2019

Ekolodzy zaatakowani przez rybaków

4 lutego, 2019

Trwają poszukiwania zaginionego kitesurfera

6 września, 2016

III Pełnomorskie Regaty Samotników BITWA O GOTLAND 2014

26 sierpnia, 2014
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt