Wczoraj rano wydawało się, że okno pogodowe otwarło się na wystarczająco długo, żeby cała flota mogła bezpiecznie minąć Przylądek Finisterre i pożeglować w kierunku Lanzarote na Kanarach, jednak warunki w tym regionie znów się pogarszają. Jako że bezpieczeństwo startujących w regatach żeglarzy jest priorytetem dla organizatorów, zapadła decyzja o przystanku w Sada. Rezultat uzyskany przez zawodników w pierwszym biegu będzie liczony jako suma odcinków Douarnenez – Sada i Sada – Lanzarote. Drugi bieg zaplanowano na trasie z Lanzarote do Pointe-à-Pitre na Karaibach.
Źródło: www.minitransat.fr


