Przejdź do zawartości
  niedziela 12 lipca 2026
Ważne
11 lipca, 2026Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 10 lipca, 2026Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 9 lipca, 2026Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 8 lipca, 2026Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie” 8 lipca, 2026Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać? 8 lipca, 2026Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję? 8 lipca, 2026Kolejny etap Energa Nord Cup 2026 7 lipca, 2026Olimpijskie skiffy rozpoczynają Mistrzostwa Europy!
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Morskie zjawy
Ciekawostki

Morskie zjawy

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—30 października, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Ludzie morza, jak nikt inny, kochają opowieści o duchach, zjawach i tajemnicach. Fakt, że ogrom oceanu ma w sobie coś tajemniczego, a podczas długiej, nocnej wachty, nic tak świetnie nie rozbudza, jak opowieści o duchach tych, co nie wrócili do domu.

 

Ile prawdy – a ile fantazji jest w tych historiach, nie sposób stwierdzić. Na wszelki wypadek, warto jednak być przygotowanym, by nie pomylić upiornych kapitanów i umieć się zachować; w końcu, istnieją czy nie, lepiej z nimi nie zadzierać.

Kogo zatem możemy napotkać, śmigając po morzach i oceanach – a nawet po śródlądziu?

 

Latający Holender, czyli pycha ukarana

 

Historia zaczyna się zupełnie niewinnie: w 1680 roku Holender, pod dowództwem kpt. Hendricka Vanderdeckena, wypłynął z Amsterdamu do Indii Wschodnich, które stanowiły wówczas holenderską kolonię. Niestety, po drodze, w okolicy Przylądka Dobrej Nadziei, statek natrafił na gwałtowny sztorm. Jednostka została mocno uszkodzona, ale jakoś udało jej się przetrwać nawałnicę. Mimo to, załoga była przekonana, że to zaledwie ostrzeżenie, a prawdziwe kłopoty miały dopiero nadejść. Kapitan postanowił jednak płynąć dalej, czego naruszona konstrukcja okrętu nie wytrzymała i statek wraz z całą załogą poszedł na dno. No i wtedy się zaczęło: wskutek braku pokory wobec sił natury, Holender miał już po wieki snuć się w okolicy Przylądka i nigdy nie zaznać spokoju.

 

Czy klątwa działa? Trudno powiedzieć, ale faktem jest, że Holendra widywano jeszcze wiele lat później. Pierwsza oficjalna relacja pochodzi z roku 1835, kiedy to pewien brytyjski statek zarejestrował obecność wielce podejrzanego widma, które ponoć zbliżyło się aż tak bardzo, iż obawiano się kolizji. Na szczęście, w ostatniej chwili widmo uprzejmie się rozwiało, pozostawiając Brytyjczyków szczęśliwych, choć lekko skonsternowanych. Oraz wymagających pilnej zmiany bielizny.

 

Zjawę zauważono też w 1881 roku (wg zapisków okrętu HMS "Bacchante"), jednak najbardziej spektakularna obserwacja pochodzi z 1939 roku. Wówczas to statek-widmo miała zaobserwować cała zgraja plażowiczów, zażywających kąpieli w okolicy Glencairn. Żeby było ciekawiej, ich relacje, zamieszczone w "The British South Africa Journal", okazały się zaskakująco zgodne – plażowicze, mimo iż większość z nich nie miała prawa znać szczegółów konstrukcyjnych siedemnastowiecznego żaglowca, bardzo precyzyjnie opisywali szczegóły jego wyglądu. Holender pojawił się po raz ostatni 3 lata później: czterech różnych świadków przysięgało, iż widzieli, jak wpływał do zatoki Table Bay – jednak w ostatniej chwili statek zniknął po angielsku; zupełnie nie jak na Holendra przystało.

Więcej historii

Klabaternik – duch, którego warto mieć na statku

31 października, 2018

Czy Morskie Oko łączy się z morzem? Hmmm…

4 stycznia, 2018

Dziewiąta fala to mit? Hmmm…

21 grudnia, 2016

Morskie zjawy

30 października, 2017

 

Zagubiony SS "Iron Mountain"

 

Czy można zgubić statek na… rzece? Jak się okazuje, da się. Fakt, że rzeka była całkiem spora, bowiem chodziło o Missisipi – ale jednak nie jest to ani ocean, ani nawet morze. Rzecz działa się w 1872 roku, kiedy to statek SS "Iron Mountain" wyruszył z Vicksburga i skierował się w stronę Pittsburgha, wioząc ładunek melasy, bawełny oraz, co bardzo istotne, holując za sobą barki. Niby prosta sprawa, kapitan był doświadczony, załoga sprawdzona, sztormów nie przewidziano – cóż mogło pójść źle?

Tego nie wiadomo; faktem jest jednak, że tego samego dnia inny statek, „The Iroquois Chief”, znalazł same barki, dryfujące leniwie z nurtem Missisipi. Lina holownicza została ewidentnie przecięta, a „Iron Moutain” nie było nigdzie widać. Przecięcie liny mogłyby oznaczać zwykłą dywersję, jednak nie tłumaczyły porzucenia barek. W końcu ich ładunek przedstawiał pewną wartość i nie ma siły, żeby kapitan ją zlekceważył, ani też by nikt nie zauważył ich zniknięcia.

Załoga „The Iroquois Chief” postanowiła więc zabezpieczyć barki i poczekać, aż „Iron Moutain” wróci po zgubę, jednak statek nigdy się nie pojawił. Nigdy nie znaleziono też najmniejszego śladu ani po nim, ani po załodze – zupełnie, jakby rozpłynął się w powietrzu. Szczęśliwie, w odróżnieniu od Holendra, statek-widmo z Missisipi jak dotąd nigdy nie straszył. Ale może kiedyś zacznie?

 

Mary Celeste; inaczej Zosia Samosia

 

Historia Mary Celeste stanowi arcyciekawą zagadkę – w tym przypadku nie zaginął bowiem cały okręt, ale załoga. Statek miał się dobrze i mimo poważnych braków w personelu – dalej radośnie sobie płynął. Przypominamy, że mowa o żaglowcu.

 

Mary Celeste od początku zresztą była pechowa: jej pierwszy kapitan zmarł na zapalenie płuc podczas dziewiczego rejsu, a kolejnych dwóch, mimo sporego doświadczenia, doprowadziło do spektakularnych kraks z udziałem innych okrętów.

Potem jednak statek jakoś dawał radę – aż do 3 grudnia 1872, kiedy załoga statku „Dei Gratia”, podążającego z Nowego Jorku w kierunku Gibraltaru, odnalazła go płynącego bez załogi. Kiedy marynarze weszli na pokład „Mary Celeste”, okazało się, że żagle były wybrane, stoły zastawione tak, jakby załoga przed chwilą wstała od śniadania, a rzeczy osobiste załogi zostały porzucone.

Co więcej, nie tknięto nawet ładunku, który obejmował 1700 beczek alkoholu (fakt, jedna – a według innych źródeł – dziewięć beczek było otwartych, co jednak jest niewielką liczbą w porównaniu do ogółu ładunku). Właściwie wszystko wyglądało idealnie, gdyby nie fakt, że kapitan Benjamin Briggs, jego żona, córka, a przede wszystkim załoga, byli wyraźnie nieobecni.
Nie znaleziono też żadnych śladów walki, a ostatni wpis w dzienniku pokładowym, pochodzący z 24 listopada, czyli sprzed 9 dni, nie zawierał opisu najmniejszych nawet problemów. Co więcej, biorąc pod uwagę pozycję statku i ustawienie żagli w momencie znalezienia „Mary Celeste”, było praktycznie niemożliwe, że przez tyle dni nikt nie zajmował się takielunkiem – nie wspominając już o tym, że jedzenie zdążyłoby się zepsuć, albo paść ofiarą morskich ptaków. Co zatem mogło się wydarzyć? Tego już się nie dowiemy; jedna z hipotez zakłada, że załoga wyczuła opary alkoholu i bojąc się eksplozji (całkiem realnej w wysokich temperaturach), w trybie natychmiastowym opuściła statek, a potem nie zdołała na niego powrócić.

Tajemnica na razie pozostaje nierozwiązana. I to chyba dobrze – w końcu, czym byłoby życie bez odrobiny tajemnicy?

 

duchLatający HolenderlegendaMary Celestewidmo
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Dryfowały po oceanie, uratowali je Amerykanie
Wypadek na Jeziorze Solińskim
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Sport

Klasy Star i 470 przejmują Gdynię!

10 lipca, 20260
Joseph Conrad Fot. George Charles Beresford / National Portrait Gallery / Wikimedia Commons (Domena publiczna)
Nauka, odkrycia, przyroda

Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem?

9 lipca, 20260
Wyspa do saunowania fot. Pexerls/ HUUM │sauna heaters
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Bałtyk: wyspa tylko do saunowania

9 lipca, 20260
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie”

8 lipca, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026
  • Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 11 lipca, 2026
  • Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 10 lipca, 2026
  • Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026
  • Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 9 lipca, 2026
Losowe teksty

Delphia 24 czyli rasowa wyścigówka

25 listopada, 2012

10 lat akcji Ratujmy Dezety

3 września, 2011

Promocje na czartery w Chorwacji

9 lipca, 2016

TeamBAKISTA startuje w GRAND PRIX BODENSEE

22 maja, 2014

Sola z białym winem

28 lipca, 2012

ALBORAN POLECA Kapitańska baba a autorytet przywódcy

13 października, 2015
Krab pustelnik

Nowoczesne pustelniki

9 stycznia, 2024

Jak zmienić Polaków w Ekoturystów?

18 września, 2014

Lokalizacja przekopu przez Mierzeję Wiślaną za dwa lata

30 stycznia, 2017

500-letni wrak na dnie Bałtyku

31 lipca, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkursGdynia
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal