Przejdź do zawartości
  wtorek 15 września 2026
Ważne
14 września, 2026Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026Tajemniczy dron na polskiej plaży 12 września, 2026Maraton żeglarski w Szczecinie! 11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 1 września, 2026Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 31 sierpnia, 2026Mistrzowie Polski w Pucku! 31 sierpnia, 2026Dlaczego Schleswig-Holstein przybył z „kurtuazyjną wizytą”?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  Najstarszy mebel świata – w najnowszej odsłonie
Poradniki

Najstarszy mebel świata – w najnowszej odsłonie

Artykuł sponsorowany/Anna CiężadłoArtykuł sponsorowany/Anna Ciężadło—27 marca, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Z naprawdę wielkim wynalazkami tak już jest: nie do końca wiadomo, kto właściwie na nie wpadł, ale fajnie, że tak się stało. Wynalazca hamaka pozostaje wiec nieznany (a szkoda, pewnie zostałby milionerem), zaś do patentu przyznają się jednocześnie Australijczycy, Meksykanie i mieszkańcy Karaibów.

 

Faktem jest, że kiedy niejaki Krzysztof K. ze swoją ekipą dotarł do Ameryki, tamtejsi Indianie już znali hamaki; zaprezentowali więc załodze ten wspaniały wynalazek oraz związaną z nim „sztukę relaksu” – i tak hamak stał się niezbędnym wyposażeniem wielkich żaglowców, w niedługim czasie – nawet Królewskiej Marynarki Wojennej.

Więcej historii

Najstarszy mebel świata – w najnowszej odsłonie

27 marca, 2017

 

Marzenie

Marzenie o dalekich (albo całkiem bliskich, ale prowadzonych niezupełnie utartą ścieżką) podróżach zwykle rozbija się o dwie kwestie: pierwszą z nich są pieniądze, drugą –  niewygoda. I tak się szczęśliwie składa, że posiadanie hamaka rozwiązuje je obie.

 

Przygody bowiem najlepiej ogląda się na ekranie, siedząc wygodnie w miękkim fotelu. Zupełnie inaczej przedstawia się jednak sytuacja, w której wygodny fotel możemy zwinąć w rulonik, upchać do plecaka i zabrać ze sobą gdzie tylko zechcemy.

Z drugiej strony, nocleg zwykle kosztuje; hamak co prawda również, ale płacimy za niego tylko raz – a potem rozkładamy go w dowolnym miejscy na Ziemi, zupełnie za darmo. Już zawsze. Spanie w hamaku to jedna z najbardziej naturalnych pozycji do snu, więc komfort mamy zapewniony – nie wspominając już o miłej świadomości, że zamiast na materacu, na którym jeszcze wczoraj chrapał ktoś obcy, zapadamy w sen na naszym osobistym hamaczku. Nawet na końcu świata.

Gdziekolwiek, kiedykolwiek

Hamak pozwala wygodnie się  przespać  i – niezależnie od okoliczności przyrody – zapewnia błogi relaks i święty spokój. Do jego rozłożenia wystarczą dwa drzewa (najlepiej oczywiście palmy gdzieś nad brzegiem oceanu), opcjonalnie zastępowane przez reling łodzi, słup, latarnię, skałę czy jakikolwiek inny element, który sugeruje, że utrzyma nasz ciężar.

 

Hamak jest wiec wygodny i daje szereg fajnych możliwości, jednak na tym nie koniec; nie bez znaczenia jest przecież fakt, że hamak bez człowieka w środku zajmuje bardzo niewiele miejsca. Wszystko to sprawia, że jest ulubionym sprzętem nie tylko żeglarzy, ale i traperów, podróżników, survivalowców oraz wszystkich tych, którzy cenią sobie wolność – ale nie aż tak, by rezygnować z odrobiny komfortu.

Konkrety

Wszystko fajnie, ale przejdźmy do konkretów – gdzie (i u kogo) kupić taki hamak?

Wybór oczywiście należy do Was  – w końcu ludzi, którzy – nawet okazjonalnie – sypiają w hamakach, nic nie powinno ograniczać, a już na pewno nie cudze opinie. Jeśli jednak nie macie własnych doświadczeń w tej kwestii, skorzystajcie z naszych. Polecamy zatem dwie marki producentów hamaków: Ticket to The Moon oraz La Siesta. Skąd akurat taki wybór? Już wyjaśniamy.

 

Marka La Siesta – jak nazwa wskazuje, relaksik otrzymujemy jakby w pakiecie. Marka stawia na ludzi aktywnych, więc przy projektowaniu swoich hamaków wzięła pod uwagę ich potrzeby i konkretne doświadczenia. Hamaki La Siesta przeznaczone są z definicji dla wytrawnych podróżników – ale nie aż tak wytrawnych, żeby mieli spać gdzieś w rowie. Hamaki są wykonane z materiałów spadochronowych, co zapewnia im lekkość i wytrzymałość. Do każdego z nich dołączone są 2 haki z włókna szklanego i 2 liny trzymetrowej długości; taki zestaw pozwala na zawieszenie go w niemal dowolnym miejscu, a także umożliwia szybki montaż i demontaż. Rzecz jasna, hamak może też służyć jako koc, ochrona przed słońcem i cokolwiek innego, co tylko przyjdzie Wam do głowy. A ponieważ występuje również w wersji dwuosobowej, pozwala zabranie ze sobą pluszowego misia albo… zupełnie niepluszowej drugiej połówki. Wybór, jak już mówiliśmy, należy oczywiście do Was 😉

Druga ciekawa marka, Ticket to the moon – czyli bilet na księżyc. Co prawda, powiedzmy to głośno – na księżycu chyba jeszcze go nie stosowano. Ale wszystko jeszcze przed nami. Hamaki tej firmy są super lekkie, bardzo odporne na zabrudzenia i elastyczne. Wykonane są z szybkoschnącego materiału, który jest przy okazji oddychający i przyjazny dla skóry. Chronią też przed wiatrem oraz insektami, ponieważ mieszczą się w zgrabnym etui, wciśniemy je nawet do malutkiego plecaka. Jak widać, firma dołożyła wszelkich starań, by było nam komfortowo, lekko i bezproblemowo. Krótko mówiąc, wakacje w praktyce.

Fajną opcją prezentowaną przez Ticket to The Moon jest też duży, spadochronowy hamak, ręcznie wykonany, trwały, lekki, odporny na całe zło tego świata idealny na wiosenne czy letnie wieczory pod gwiazdami.

Dla najbardziej wymagających przeznaczona jest jeszcze inna propozycja – księżycowy fotel spadochronowy. Taki wynalazek pozwala na relaksik (a nawet chwilę całkowitego odosobnienia, co podczas rejsu jest niebywałym luksusem) właściwie w każdych warunkach. Możemy powiesić go na przykład gdzieś na dziobie i napawać się samotnością, ciszą i morzem, podczas gdy reszta załogi pozostaje w miejscach przeznaczonych dla zwykłych śmiertelników. Oczywiście, fotel możemy zawiesić w dowolnym miejscu, a od biedy nawet pozwolić komuś w nim posiedzieć – jeśli zasłuży. Fotel występuje w dwóch wersjach – dla dużych i małych podróżników. Dla tych ostatnich może także służyć z a huśtawkę. OK, wiemy, że dorośli to tylko przeterminowane dzieci – firma też o tym wie, dlatego w większej wersji fotela również możecie się pohuśtać. Nikomu nie powiemy.

 

hamakwypoczynek
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Zawsze stawiamy na bezpieczeństwo
Ekologiczny Viking
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Polski Związek Żeglarski Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Kadra PZŻ w światowych czołówkach!

14 września, 20260
Dron na polskiej plaży, fot.Pexels/Dawid Zawiła
Marynarka wojenna

Tajemniczy dron na polskiej plaży

14 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Maraton żeglarski w Szczecinie!

12 września, 20260
Mistrzostwa Polski w Gdyni Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Start Mistrzostw Polski w Gdyni

11 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzowski tydzień!

9 września, 20260
Pasażer na gapę Olepa schleini. Fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini

7 września, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026
  • Tajemniczy dron na polskiej plaży 14 września, 2026
  • Maraton żeglarski w Szczecinie! 12 września, 2026
  • Start Mistrzostw Polski w Gdyni 11 września, 2026
  • Mistrzowski tydzień! 9 września, 2026
Losowe teksty
Elektryczne automatyczne boje w Polskiej Lidze Żeglarskiej

Elektryczne automatyczne boje w Polskiej Lidze Żeglarskiej!

16 kwietnia, 2025

Trąba wodna nad Salerno

21 listopada, 2018

Prawie 50 jednostek zawita do Szczecina

27 kwietnia, 2015

Z cyklu pływanie na bele czym. Jak obejść system?

22 lutego, 2018

Sokołowski i Knasiecki zwycięzcami Memoriału Juliusza Sieradzkiego

19 sierpnia, 2019

Skoki na nartach wodnych zawitają znów do Augustowa

31 sierpnia, 2012

Bóbr a sprawa polska

26 czerwca, 2019

Marcin Zieliński drugi w F 125

10 lipca, 2012

Lodowiec Pine Island topnieje w zastraszającym tempie

13 lutego, 2020

Samotnie przez Atlantyk dla koszykarki Małgorzaty Dydek

24 kwietnia, 2013
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt