Ile nielegalnych pułapek na ośmiornice zalega na dnie Morza Śródziemnego? Nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie – obrońcy przyrody szacują ich liczbę na kilkadziesiąt tysięcy. Każda z nich zabija. Dlatego najwyższy czas coś z tym zrobić.
Pasterze Oceanów
Kwestią ratowania ośmiornic padających ofiarą kłusowników zajęła się organizacja non-profit Sea Shepherd. Impulsem do rozpoczęcia kampanii poświęconej tym zwierzętom była wizyta w toskańskim rezerwacie przyrody w 2022 roku.
Zwróćmy uwagę na słowo „rezerwat” – pomimo szczególnego statusu tego miejsca, wolontariusze Sea Shepherd wydobyli wtedy z dna morskiego w tym regionie 7672 nielegalne pułapki. Dwa lata później inna grupa wolontariuszy udała się w rejon północnej Grecji. W ciągu 17-dniowego rejsu wydobyli z dna 6500 pułapek. To już nawet nie jest kłusownictwo – to plaga.

Fot. Freepik
Łebskie głowonogi
Ośmiornice to wyjątkowe zwierzęta, dorównujące inteligencją delfinom, psom albo krukom. Mają doskonałą pamięć, potrafią rozróżniać ludzi, rozwiązywać złożone problemy i korzystać z narzędzi. Te trzymane w niewoli ogarnęły nawet, jak… włączyć prąd, psikając wprost we włącznik strumieniem wody.
Wszystko to sprawia, że wielu ludzi nie je ośmiornic z tego samego powodu, z jakiego nie zjedliby delfina albo psa. Ci, którzy gustują w ich mięsie, chcą wierzyć, że pochodzi ono z legalnego źródła i jest pozyskane w zrównoważony sposób. Niestety kłusownictwo przeczy tej idei – a niekontrolowany i nielegalny odłów ośmiornic sprawił, że w wielu miejscach Morza Śródziemnego populacja tych zwierząt stanęła na skraju załamania.
I co z tym zrobimy?
Tłumaczenie kłusownikowi, że postępuje niewłaściwie, mija się z celem – zwykle doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Co więcej – czasem… zapomni, że zastawił pułapkę (albo gdzie ją umieścił) i zwierzę umiera w niej zupełnie niepotrzebnie. Aby walczyć z tym procederem, konieczne są szeroko zakrojone działania, najlepiej podjęte nie tylko przez miłośników przyrody.
I tu docieramy do najlepszej, najbardziej optymistycznej części tej historii: w 2025 roku członkowie Sea Shepherd, zaproszeni przez władze Macedonii Wschodniej i Tracji, rozpoczęli kampanię we współpracy z Greckim Stowarzyszeniem Ichtiologów i tamtejszą Strażą Przybrzeżną. Wspólny wysiłek naukowców, strażników i wolontariuszy zaczął wtedy przynosić efekty.
Ale teraz mamy kolejny rok – i kolejny sezon. Nie można być naiwnym i zakładać, że kłusownicy zaprzestaną swojego procederu. Faktem jest jednak, że każda wyciągnięta pułapka to jedno ocalone zwierzę – i dodatkowy koszt dla przestępcy.
A usuwanie nielegalnych pułapek na ośmiornice wygląda tak:


