Brak produktów w koszyku.
Portowa jesień ukazała swoje uroki podczas premierowej, pierwszej wizyty w gdyńskim porcie wycieczkowca Norwegian Prima. Trzy ważne rzeczy scaliły się w piękną całość, pozwalając stworzyć satysfakcjonującą fotorelację. Po pierwsze pogoda, którą lubimy nazywać złotą polską jesienią. Po drugie pora wizyty pozwalająca sfotografować statek z tarasu historycznego Dworca Morskiego w Gdyni, w którym obecnie mieści się Muzeum Emigracji. Miejsca, w którym puszczając wodze fantazji, można poczuć atmosferę minionych lat, kiedy to z tego miejsca odpływały i wracały za wielkiej wody nasze transatlantyki. A po trzecie fakt, że wycieczkowiec zacumował przy Nabrzeżu Francuskim swoim dziobem skierowanym w stronę miasta, co obecnie zdarza się bardzo rzadko, a co pozwoliło mi na kadr statku na tle gmachu Dworca Morskiego. To kompozycja, którą bardzo lubię. Podobna do tej ze starych gdyńskich zdjęć i pocztówek, na których można było podziwiać dawne statki pasażerskie takie jak Batory, Piłsudski czy Chrobry, który z Gdyni 29 lipca 1939 r. wyruszył w swój dziewiczy (pierwszy i ostatni ze swojego macierzystego portu Gdynia) rejs do Buenos Aires. Obiektywnie jednak patrząc, kadr może i podobny, ale mimo wszystko jak dla mnie dawne liniowce były o klasę piękniejsze od współczesnych wycieczkowców.

