Przejdź do zawartości
  wtorek 19 maja 2026
Ważne
18 maja, 2026Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 15 maja, 2026Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 14 maja, 2026Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026Świat Żaglowców 14 maja, 2026Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę 14 maja, 2026Wenecja Północy. Rejs na MS Chemik, 1972 r.
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Wieści z oceanów  Nowe Prawo Wodne
Wieści z oceanów

Nowe Prawo Wodne

Jaromir RowińskiJaromir Rowiński—4 maja, 20170
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Śpieszę z informacją, że 26 kwietnia 2017 roku, projekt nowego „Prawa Wodnego” skierowano do Sejmu – jako projekt rządowy. 
Mimo upływu wielu miesięcy od upublicznienia i od pierwszych protestów przeciw temu projektowi – żadnych konsultacji społecznych w sprawie jego zapisów nawet nie próbowano przeprowadzić. 
Nie wprowadzono też obiecywanych w piśmie z Ministerstwa Środowiska, korzystnych dla wodnych turystów korekt w projekcie ustawy oraz w towarzyszących jej aktach wykonawczych… Aktualny „nowy/stary” projekt ustawy „Prawo Wodne” można obejrzeć na stronach Sejmu, tu:
http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=RPL&Id=RM-10-115-16 

Więcej historii

Stanowisko SAJ wobec zakusów rejestracyjnych

24 marca, 2017

Projekt ustawy o przemyśle stoczniowym

14 marca, 2016

Nowe Prawo Wodne

4 maja, 2017

ACH – gdyby tak minister Gróbarczyk docenił Carla Bildta

22 września, 2017

Skoro projekt jest już w Sejmie – warto chyba raz jeszcze przyjrzeć się zmianom, jakie wobec wodniaków wprowadzić może nowe „Prawo Wodne” – jeżeli zostanie przyjęte w obecnie proponowanym kształcie.
Skierowany do Sejmu projekt ustawy to bardzo skomplikowany, rozbudowany akt prawa (sama ustawa liczy sobie ponad 500 stron, pakiet towarzyszących nowej ustawie rozporządzeń liczy stron grubo ponad 900…). Oczywiście – tylko niektóre z proponowanych posłom zapisów dotyczą wprost żeglarzy i motorowodniaków.
Niestety, te zapisy projektu nowego „Prawa Wodnego”, które wzbudziły protesty wodniaków w grudniu zeszłego roku, obecnie, w projekcie skierowanym obecnie do Sejmu, brzmią… tak samo. Słowem – nie nastąpiły w nich żadne istotne zmiany. Dotyczy to każdego z trzech konkretnych zespołów przepisów, które wzbudały najwięcej obaw kilka miesięcy temu.

Postaram się omówić trzy konkretne zespoły przepisów, tak jak zapisano je w skierowanym właśnie do Sejmu projekcie. Powtórzę – to te same przepisy, które środowiska żeglarskie i motorowodniackie uznały za skrajnie niekorzystne dla wodniaków i przeciw którym protestowano na przełomie 2016 i 2017 roku:
1. Zapis art. 34 ust.9 (wbrew zapowiedziom twórców – utrzymany został bez żadnych zmian) sprawi, że pływanie jednostkami wyposażonymi w silnik spalinowy o mocy ponad 9,9 KM poza drogami wodnymi stanie się… "szczególnym korzystaniem z wód". Poruszanie się wyposażonej w silnik o mocy ponad 9,9KM jednostki, jeżeli tylko zboczy ona z wyznaczonej przepisami drogi wodnej, jako „szczególne korzystanie z wód” – wymagać będzie wcześniejszego uzyskania… pozwolenia wodnoprawnego.
Dla niezorientowanych – aby uzyskać pozwolenie wodnoprawne należy poddać się trwającej co najmniej kilkadziesiąt dni biurokratycznej procedurze, którą poprzedza konieczność zebrania szeregu dokumentów, w tym tzw. „opinii wodnoprawnej”, za której sporządzenie trzeba zapłacić specjaliście – minimum kilkaset złotych. Ile miałoby kosztować samo wydanie pozwolenia wodnoprawnego (na „szczególne korzystanie z wód”, w postaci poruszania się jednostki z silnikiem ponad 9.9KM poza drogami wodnymi) – jeszcze nie wiadomo. Wiadomo jednak, że inne pozwolenia wodnoprawne wiążą się z opłatami w wysokości minimum 350zł (100zł za przyjęcie dokumentów oraz 250zł za wydanie finalnego pozwolenia)…
Należy mocno podkreślić, że nowa ustawa Prawo Wodne dotyczyć będzie w zakresie „specjalnego korzystania z wód” również morskich wód wewnętrznych. To istotne, bowiem na obu naszych Zalewach oraz na Zatoce Gdańskiej… nie istnieją drogi wodne (poza torami wodnymi do portów i strefami separacji – a i te będą „drogami wodnymi” jedynie przy korzystnej interpretacji). 

2. Zapis art. 77ust.1 pkt 7 twardo zakazuje "poruszania się pojazdami w wodach powierzchniowych oraz po gruntach pokrytych wodami". 
Przeciw takiemu zapisowi protestowały osoby, które wodują swoje jednostki z użyciem przyczep podłodziowych. 
W wersji właśnie przesłanej do Sejmu nie dokonano obiecanych przez Ministerstwo Środowiska zmian, które miały wyłączyć spod zakazu slipowanie łodzi. 
W aktualnym zapisie projektu jest co prawda pewien ograniczony katalog wyjątków od zakazu – ale nie obejmuje on slipowania łodzi – a jedynie roboty inwestycyjne, utrzymaniowe oraz działania prowadzone przez właścicieli wód lub „służby”. 

3. Wreszcie – sprawa, która wzbudzała najwięcej emocji – czyli "podatek podwodny" (art 260, 261 i inne w aktualnym projekcie). 
W tym przypadku zapisy znane z grudnia 2016 uległy jedynie drobnym zmianom redakcyjnym. Wprowadzone zmiany pozostają bez znaczenia dla żeglarzy i motorowodniaków. 
Istota zaprojektowanych przez Ministerstwo Środowiska zapisów widoczna jest szczególnie mocno, kiedy porównamy skierowany właśnie do Sejmu projekt z zapisami obecnie obowiązującego prawa.
Otóż obecnie przepisy „Prawa Wodnego” całkowicie zwalniają z opłat grunty pokryte wodą, niezbędne do prowadzenia przedsięwzięć związanych z działalnością służącą do uprawiania rekreacji, turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb. Nie wiadomo dlaczego to funkcjonujące od wielu lat rozwiązanie (zapisane w art. 20 ust.3 pkt3 obecnego Prawa Wodnego) tak bardzo nie odpowiada projektodawcom nowego „Prawa Wodnego”…
W zeszłym roku ostrze sprzeciwu w sprawie „podatku podwodnego” skierowane było w nie tyle przeciw samej zasadzie obłożenia opłatami gruntów pod przystaniami i marinami dla wodniaków, ile przeciw zapisom projektu rozporządzenia, które ustalało szczegółowo wysokość stawek „podatku podwodnego”.
Chyba szkoda, że protest był przeciw szczegółom, a nie przeciw zmianie zasad… Ja uważam, że lepiej, by opłat od gruntów pokrytych wodą używanych do przedsięwzięć związanych z rekreacją czy turystyką – nie było wcale, tak jak dotychczas…
Niemniej – poszukałem najnowszej wersji rozporządzenia dot. stawek nowego "podatku podwodnego". Znalazłem ją nie na stronie Sejmu (bo towarzyszących ustawie projektów rozporządzeń… nie ma tam wcale), ale na stronach RCL (z datą zmiany 26.04.2017):
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12284651/katalog/12349276#12349276 
Interesujący nas projekt zajmuje tam strony 586-588 (z łącznie 927 stron nowych rozporządzeń…) – i jako jedyny z oprotestowanych zapisów uległ od zeszłego roku pewnej modyfikacji. 
Konkretnie – w dwu miejscach stawkę 8.90zł/m2 rocznie zmieniono na 0.89zł/m2… Zmianę wprowadzono jednak w taki sposób, że mniejsza (w stosunku do projektu z zeszłego roku) stawka dotyczyć będzie tylko gruntów wykorzystywanych do… przewozów pasażerskich, pod usługi gastronomiczne i hotelowe. Wszelkie inne pomosty i nabrzeża – czyli zdecydowana większość wodniackich przystani – ma zostać objęta stawką 5.00zł/m2!
I tu, jak sądzę, jest dobre miejsce, by przypomnieć, że pierwszy, niemal już zapomniany pomysł „podatku podwodnego” (autorstwa rządu Millera) przewidywał stawkę od wodniackich przystani w wysokości.. 0.11zł/m2/rok… Pomysł ten został silnie oprotestowany i w rezultacie protestów zastąpiony funkcjonującym do dziś całkowitym zwolnieniem z opłat – o którym piszę ciut wyżej. Teraz mamy zapowiedź stawki… 45 razy wyższej, niż „za Millera”! Czy mamy być bierni?
Ponadto – należy odnotować, że omawiane rozporządzenie dotyczace stawek „podatku podwodnego” w dalszym ciągu nie określa w jak sposób urzędnicy ustalać mieliby wymiery powierzchni, od której będą wymagane opłaty.
Ponadto – rozporządzenie rozciąga konieczność wnoszenia opłat na "akweny związane" – z gruntami pokrytymi wodami, niezbędnymi do prowadzenia działalności związanej z turystyką i rekreacją. Te akweny nie są zdefiniowane – nigdzie, również w projekcie ustawy… A to oznacza całkowitą dowolność urzędników w ustalaniu powierzchni objętej opłatami.

Tyle omówienia zmian, wniesionych pod obrady Sejmu przez rząd….

————————————————
Pozostaje spytać:
– Co my, żeglarze i motorowodniacy, mamy zrobić w sprawie takiej „dobrej zmiany” ?
– Czy uda się nam raz jeszcze, mimo rozpoczynającego się sezonu, zmobilizować w proteście przeciw skokowemu wzrostowi opłat za korzystanie z przytani i pomostów? 
– Czy zaprotestujemy przeciw kosztownej, biurokratycznej mitrędze, jaką nowe prawo zgotuje użytkownikom jachtów z silnikami o mocy ponad 9,9KM, którzy chcą pływać po morskich wodach wewnętrznych albo poza nielicznymi na polskim śródlądziu oficjalnymi drogami wodnymi? 
– Czy godzimy się bez protestu na zakaz wodowania z przyczep podłodziowych i zakaz korzystania ze zbudowanych specjalnie dla wodowania łodzi slipów?

Pozdrawiam, 
Jaromir Rowiński
———————————– 
PS. Specjalnie dla nieprzekonanych do sensowności protestów – kilka przykładów na to, jak działać będzie prawo, jeżeli zostanie zmodyfikowane tak, jak chcą tego urzędnicy rządowi:
– Proponowany zapis o „szczególnym korzystaniu z wód” oznacza, że sternik typowego spacerowego jachtu motorowego (np. hausbot, czyli jednostka która nie rozwija prędkości większej niż 15km/h), który ma zamiar pływać po Pętli Żuławskiej nie tylko Szkarpawą i Nogatem – będzie musiał zadbać o zdobycie odpowiedniego „pozwolenia wodnoprawnego”. I dobrze, jeżeli będzie to tylko jedno pozwolenie – a nie osobne „kwity” na Wisłę Królewiecką, osobne na Tugę, osobne na Nową Motławę, osobne na rzekę Pasłękę, etc, etc…
Inny przykład – użytkownicy morskich jachtów (w tym jachtów żaglowych) wyposażonych w silnik o mocy większej niż 9,9KM (czyli zdecydowanej większość jachtów morskich) też będą zobowiązani do posiadania pozwolenia wodnoprawnego – tylko po to, by mogli w zgodzie z przepisami pożeglować gdziekolwiek poza tor wodny – na Zatoce Gdańskiej, Zalewie Wiślanym czy Zalewie Szczecińskim. 
Inny przykład – użycie trenerskiej motorówki z silnikiem o mocy ponad 9,9KM poza drogami wodnymi legalne będzie tylko po uzyskaniu pozwoleń wodnych. Liczba mnoga jest uzasadniona – bowiem wszystko wskazuje na to, że potrzebne będą osobne pozwolenia na każdy akwen na którym rozgrywane są regaty…
– Przykładów na to jak nieżyciowy będzie sztywny zakaz „poruszania się pojazdami w wodach powierzchniowych oraz po gruntach pokrytych wodami” nie trzeba chyba dawać. Prawo proponowane w obecnym kształcie spowoduje, że w większości przypadków jedyną legalną metodą wodowania jachtów i łodzi, nawet tych całkiem niewielkich – będzie… użycie dźwigu.
– Nie sądzę, by konieczne były przykłady na to, że wprowadzanie nowych opłat od usługodawców (nowych, czyli takich których do tej pory nie było…) – musi zaowocować podwyżka cen usług, które zostaną tymi nowymi opłatami obciążone. 
Wiadomo zatem, że korzystający z usług na przystaniach i przy pomostach wodniacy zapłacą więcej. Nie wiadomo jedynie o ile dokładnie więcej…
Wysokość podwyżek spowodowanych objęciem przystani wodniackich „podatkiem podwodnym” jest trudna do oszacowania. Dzieje się tak dlatego, że omawiane projekty zmian w prawie pozostawiają urzędnikom całkowitą dowolność przy ustalaniu zasad obliczania powierzchni, jaka ma zostać objęta nowymi opłatami… Oraz powierzchni objętych opłatami „akwenów związanych”…
JR

Prawo Wodneustawa
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Polska załoga planuje w 2018 roku pobić żeglarski Rekord na trasie Dakar – Gwadelupa
Ernest Malinowski – facet od pociągów w chmurach
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
kasyno na statku
Wieści z oceanów

Nie chciał płacić, więc wyskoczył za burtę

25 września, 20250
MSC Virtuosa zabójstwo
Wieści z oceanów

Zabójstwo na wycieczkowcu z The Good Ship Murder

15 maja, 20250
Vader na Morzu Południowochińskim
Wieści z oceanów

Darth Vader na Morzu Południowochińskim

23 stycznia, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
Aleksandra Melzacka, Sandra Jankowiak, fot. PZŻ
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite 

18 maja, 20260
Fot. Szymon Sikora
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie!

18 maja, 20260
Wysłannik Trumpa na Grenlandii
Marynarka wojenna

Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”.

18 maja, 20260
fot. Freepik/AI
Statki, porty, offshore

Kto i dlaczego zatopił Ursa Major?

15 maja, 20260
Agata Barwińska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL 

14 maja, 20260
Liga Żeglarska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze!

14 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026
  • GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026
  • Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 18 maja, 2026
  • Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 15 maja, 2026
  • Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026
Losowe teksty

Rejsy firmowe – jak to się robi? [wywiad]

25 września, 2015

Podniesienie bandery na ORP Mewa

15 lutego, 2023

111 jachtów weźmie udział w tegorocznych regatach z Sydney do Hobart

5 listopada, 2015

Hiszpanie uratowali wieloryba, który pływał w porcie w Walencji

9 lipca, 2021

Wassylem przez 7 kontynentów i 4 oceany

13 kwietnia, 2015

„Barlovento II” już w domu

27 października, 2014

Niezwykłe zastosowania zwykłych rzeczy

23 lipca, 2019

S/y „Sunrise” w drodze na start regat OSTAR 2013

8 maja, 2013

Koncert Banana Boat w Filharmonii Opolskiej

25 listopada, 2014

Zmiany w chorwackim prawie

15 marca, 2013
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal