Przejdź do zawartości
  sobota 12 września 2026
Ważne
11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 1 września, 2026Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 31 sierpnia, 2026Mistrzowie Polski w Pucku! 31 sierpnia, 2026Dlaczego Schleswig-Holstein przybył z „kurtuazyjną wizytą”? 30 sierpnia, 2026Puck wita przyszłych Mistrzów Polski 27 sierpnia, 2026Czy NATO obroni Bałtyk bez Amerykanów? 26 sierpnia, 2026Gdzie rozgwiazda ma głowę?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  O amfibiach słów kilka
Ciekawostki

O amfibiach słów kilka

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—31 października, 20180
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Termin amfibia ma bardzo ciekawą genezę: amphibia to po łacinie płazy, czyli zwierzaki zaprojektowane, jako wodno-lądowe. Na przykład żaby. Dlaczego zatem pierwsza sławna amfibia była… aligatorem? I co na to wszystko Pan Samochodzik?

Amfibia, czyli co?

Więcej historii

Elektryczne morskie wodoloty

29 lipca, 2016

O amfibiach słów kilka

31 października, 2018

Amfibie nie powalają urodą, zgrabną sylwetką, ani osiągami (chociaż zdarzają się tu pewne wyjątki). Nie są też szczególnie tanie, nie wspominając już o kosztach ich eksploatacji, więc poza paroma ekscentrycznymi milionerami, mało kto decyduje się na ich zakup na prywatny użytek.

 

Mimo to, amfibie są pojazdami bardzo użytecznymi, a posługują się nimi ludzie, którzy nie wiedzą, czy za chwilę będą musieli poruszać się po wodzie, czy po lądzie. Wiedzą natomiast, że może nie być czasu na przesiadki. Amfibiami śmiga więc przede wszystkim wojsko, ale też rozmaite służby ratownicze – szczególnie takie, których rewir zlokalizowany jest w pobliżu większych akwenów lub bagien.

 

Skąd ten pomysł?

Kto jako pierwszy wymyślił amfibię? Prawdopodobnie ktoś, kto niechcący wjechał do wody. Nawet dziś zdarza się to niektórym mistrzom kierownicy, czego przykładem może być choćby historia pewnej pani, która tak mocno uwierzyła we wskazania własnego GPS-a, że bez głębszych refleksji wjechała wprost do jeziora. Osobówką. Należałoby jeszcze dodać „no przecież trąbiłam…”

 

Amfibia, podobnie jak większość wiekopomnych wynalazków ludzkości, posiada zapewne kilku autorów. Większości z nich nigdy jednak nie poznamy, bowiem zapomnieli oni, że poza genialnymi pomysłami, trzeba jeszcze mieć dobry PR. Jest tu wszakże jeden wyjątek – historia powstania amerykańskiej amfibii jest znana i dobrze udokumentowana; być może dlatego, że od początku wmieszały się tu duże, ale to naprawdę duże pieniądze.

 

„Born in the USA”

Stany Zjednoczone to kraj wielkich możliwości, ale i wielkich tragedii. Niekiedy jednak Amerykanom udaje się przekuć prawdziwą katastrofę w okazję do stworzenia czegoś wielkiego – a przy okazji, do zarobienia paru groszy.

 

Tak właśnie wyglądały początki powstania amerykańskich amfibii. Ich pomysłodawcą był pan John August Roebling II, amerykański finansista. W latach '20 i '30 ubiegłego wieku miał on być świadkiem potężnych huraganów, jakie dosłownie spustoszyły Florydę.

 

Milioner, zirytowany brakiem skuteczności służb ratowniczych, polecił swojemu synowi Donaldowi stworzenie pojazdu, który pozwoliłby na ratowanie ludzi z terenów bagiennych bądź zalanych, gdzie ani łodzie, ani samochody nie dawały sobie rady. Donald był młodym, dobrze zapowiadającym się inżynierem. Był też inteligentny i bogaty. No i słuchał ojca.

 

Aligator

Donald w dwa lata skonstruował prototypową maszynę: był to ziemnowodny ciągnik, któremu nadano wdzięczną nazwę „aligator”. Pojazd wykonany był z bardzo nowoczesnego, jak na tamte czasy (a rzecz działa się w roku 1933) materiału – z aluminium. Pozwoliło to zmniejszyć masę aligatora, a zarazem zwiększyć jego wyporność.

 

Aligator poruszał się na gąsienicach, a napęd zapewniał mu silnik Chryslera o mocy 92 KM. Oryginalny projekt wymagał jeszcze licznych przeróbek, ale ostatecznie powstał pojazd na tyle sprawny i ciekawy, że zainteresowała się nim amerykańska Marynarka Wojenna. Która… nie miała kasy.

 

Pojazd uznano więc za świetny, ale zbyt drogi. Tak się jednak złożyło, że w niedługim czasie wybuchła wojna, co zupełnie zmieniło priorytety – i aligator, po kilku kolejnych ulepszeniach (m. in. po zastąpieniu aluminium blachą stalową) wszedł na wyposażenie US Navy. I dlatego, jeśli poszukamy dziś informacji o amerykańskim desancie na Pacyfiku, prędzej czy później natrafimy na zmierzające ku wyspom „pływające czołgi” – czyli aligatory.

 

Albo… pływający fiacik

Aligatory odniosły zatem sukces i ostatecznie przesądziły skuteczności desantu amerykańskich marines. Historie powstania amfibii nie zawsze jednak były tak szczęśliwe (o ile za szczęście uznamy udział w wojnie). Trudno jednak nie zauważyć, że znaczącą rolę w ewolucji aligatorów odegrały wielkie finanse. Tłumaczy to, dlaczego w mniej szczęśliwych (i z pewnością gorzej stojących finansowo) czasach realnego socjalizmu powstawały ciekawe, choć niekoniecznie udane wynalazki. Na przykład LPT.

 

LPT, czyli Lekki Pojazd Terenowy, był amfibią, zbudowaną na bazie fiata 126p. Pojazd ten był sześciokołowy i nieopancerzony, ale w tym przypadku pancerz był zbędny – amfibia rozbrajała bowiem urokiem.

 

LPT był mały, trochę śmieszny i okazał się niezbyt funkcjonalny, ale trzeba oddać mu honor, że powstawał w trudnych czasach, a jego projektanci podeszli do sprawy bardzo poważnie i nie bazowali na cudzych rozwiązaniach, tworząc od podstaw własne.

 

Pojazd ostatecznie nie wszedł do produkcji, za to zrobił karierę filmową – zagrał bowiem w 2 filmach o Panu Samochodziku: „Pan Samochodzik i niesamowity dwór" oraz „Pan Samochodzik i latające machiny". Niestety, na potrzeby filmu został mocno „ucharakteryzowany”, więc trudno go rozpoznać. Jeśli jednak przypadkiem zajrzycie do Szczecina, koniecznie odwiedźcie tamtejsze Muzeum Techniki, gdzie zaczaił się jeden z dwóch istniejących do dziś egzemplarzy LPT. Co stało się z drugim? Podobno jest w rękach prywatnych. Jest sprawny. I… pływa.

 

 

amfibiasamochód
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Targi Boatshow w Łodzi już po raz 20.
Uczcijmy zmarłych żeglarzy
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Polski w Gdyni Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Start Mistrzostw Polski w Gdyni

11 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzowski tydzień!

9 września, 20260
Pasażer na gapę Olepa schleini. Fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini

7 września, 20260
Przejęcie dowodzenie na Bałtyku
Marynarka wojenna

Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli

2 września, 20260
Polska Liga Żeglarska Fot: Jacek Kwiatkowski
Imprezy

Ponowna wygrana HRM Racing Youth!

1 września, 20260
Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

Mistrzowie Polski w Pucku!

31 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Start Mistrzostw Polski w Gdyni 11 września, 2026
  • Mistrzowski tydzień! 9 września, 2026
  • Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 7 września, 2026
  • Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 2 września, 2026
  • Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 1 września, 2026
Losowe teksty
Suchą stopa przez Morze Czerwone

Morze Czerwone znów się rozstąpi?

16 czerwca, 2025

Sukces regat na jeziorze Garda

29 marca, 2016

Kotorskie čevapi

17 września, 2011

Gabriel Groch. Patent kapitana nr 44

5 lipca, 2016

Miasto Słupsk sprzedaje jacht

24 lutego, 2020

Widowiskowe regaty katamaranów „Trzy Mola” w Sopocie

9 czerwca, 2017

Głosuj na film z rejsu do Ekenas

28 października, 2013

S/y Selma Expeditions: Pożegnanie z Antarktyką i sir Drake

24 marca, 2015

Sekrety nadbałtyckich wczasowisk cz. 2

17 czerwca, 2024
ochrona oceanów 60%

ONZ będzie chronić 60% „niczyjego” oceanu

22 września, 2025
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt