Przejdź do zawartości
  środa 16 września 2026
Ważne
16 września, 2026100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 14 września, 2026Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026Tajemniczy dron na polskiej plaży 12 września, 2026Maraton żeglarski w Szczecinie! 11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Poradniki  O rany! Żeglarski sposób na rany
Poradniki

O rany! Żeglarski sposób na rany

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—23 kwietnia, 20180
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Przysłowie głosi, że gentleman to człowiek, który nazwie kota kotem nawet wtedy, kiedy się o niego potknie. Idąc tym tropem, żeglarz to człowiek, który nigdy nie powinien zapomnieć, jak nazywają się rozmaite elementy osprzętu – nawet wówczas, gdy boleśnie wejdzie z nimi w bliski kontakt.

Żarty żartami, ale prawda jest taka, że każdy, kto kiedykolwiek postawił stopę na pokładzie, prędzej czy później tę stopę zranił. Po czym ze zdziwieniem dochodził do wniosku, że rany podczas rejsu nie goją się tak dobrze, jakby mogły.

Więcej historii

Jak ratować tonącego?

1 kwietnia, 2019

O rany! Żeglarski sposób na rany

23 kwietnia, 2018

Pierwsza pomoc na jachcie

29 listopada, 2017

Medyczny serwis dla żeglarzy i marynarzy

20 listopada, 2017

 

Dlaczego tak się dzieje, a przede wszystkim – jak sobie pomóc bez dostępu do hydrożelowych opatrunków, plastrów z zeolitami i innych specjalistycznych wynalazków? Już spieszymy z wyjaśnieniami.

 

Rana ranie nierówna

Zranienia, przecięcia, czy otarcia to podczas rejsu rzecz całkowicie normalna; i właściwie niemożliwa do uniknięcia – chyba, że przebywamy na pokładzie wyłącznie w celach dekoracyjnych.

Sam moment powstania zranienia możemy zresztą łatwo przegapić, bo skupiamy się na zupełnie innych rzeczach – na przykład na tym, jak uniknąć katastrofy. Jednak to, jak postąpimy później, kiedy umilkną już miotane przez nas klątwy, zależy wyłącznie od nas.

 

W praktyce najczęściej pozostawiamy rany same sobie, licząc naiwnie, że jeśli nie będziemy na nie zwracać uwagi, to same się zagoją. Niestety, może to potrwać trochę dłużej, niż byśmy chcieli, skutkiem czego przez kilka dni będziemy odczuwać niewielki, ale irytujący dyskomfort, a niekiedy nawet znaczyć biały laminat świeżą posoką.

 

Aby skrócić do minimum ten ponury stan, powinniśmy wiedzieć o zranieniach kilka istotnych rzeczy. Przede wszystkim to, że najczęściej spotykane rany możemy podzielić na dwa typy:

 

  • takie, których brzegi znajdują się w miarę blisko siebie (powstałe np. wskutek przecięcia jakimś ostrym elementem);

     

  • i takie, których brzegów nie da się zbliżyć, bo znajdują się za daleko od siebie i w dodatku są malowniczo poszarpane. Tego typu rany powstają np. poprzez spotkanie z knagą, która przeorała nam mały paluszek u nogi, albo wskutek tarcia, wywołanego wyrywającą się nam liną. Zwykle mają większą powierzchnię, ale są raczej płytkie.

 

OK, i po co nam ta wiedza?

Zasadniczo po to, aby zapewnić ranom optymalne warunki do zagojenia. Czyli jakie?

Pierwszy typ ran – nazwijmy je ciętymi – naprawia się poprzez tzw. gojenie pierwotne. Czyli przez szybkie zrośnięcie brzegów rany (pamiętacie kreskówkę „Było sobie życie”, gdzie przybiegają płytki krwi i chwytają się za łapki? Otóż to). Jest to zresztą zupełnie realny scenariusz, ponieważ tkanki zostały przecięte, a nie wyrwane, można je zatem łatwo „skleić”.

 

Jest jednak pewien haczyk, a nawet dwa: warunkiem skutecznego zrośnięcia jest przystąpienie do akcji natychmiast po powstaniu takiego skaleczenia. Podkreślamy, natychmiast – nie kiedy skończy się nasza wachta, albo na drugi dzień, kiedy akurat nie mamy nic innego do roboty. Poza tym, priorytetem jest tutaj utrzymanie rozciętych tkanek możliwie blisko siebie, co bez interwencji chirurga (albo posiadania takich fikuśnych, ściągających plasterków) może wydawać się niełatwe. No ale od czego mamy amerykańskie seriale, prawda?

 

Dlatego, czerpiąc inspirację z poczynań pana McGyvera, natychmiast po powstaniu przecięcia należy skleić je legendarną srebrną taśmą, pilnując przy tym, by brzegi rany znajdowały się jak najbliżej siebie. Cała procedura nie zajmie nam więcej, niż kilkanaście sekund, a szybka interwencja ograniczy krwawienie (i gojenie) do minimum.

 

Insza inszość

Zupełnie inaczej wygląda sprawa z ranami drugiego typu; nie mogą one zagoić się w ten sposób, co rany cięte, ponieważ tu brzegi są nieregularne (czyli, mówiąc brutalnie, brakuje nam kawałka tkanki).

 

Przy takich ranach zachodzić będzie tzw. gojenie wtórne, zwane też ziarnowaniem. Czyli w miejscu brakującego kawałka żeglarza musi utworzyć się strupek. W takim przypadku zaklejanie rany plastrem niewiele pomoże (co najwyżej chwilowo poprawi nam samopoczucie, bo nie będziemy musieli oglądać wystającego mięsa). A prawdę mówiąc, może nawet zaszkodzić – bo powstające strupki przykleją się do plastra, który przecież w końcu oderwiemy, ponownie doprowadzając do uszkodzenia tkanek. Cóż zatem nam pozostaje?

 

Wazelina rulezzz

Specjaliści twierdzą, że rany drugiego typu do wytworzenia zgrabnego i skutecznego strupka potrzebują środowiska wilgotnego. Czyli w warunkach rejsowych powinny goić się świetnie? No, nie do końca. Pamiętajmy, że woda, jaka bryzga na taką rankę, raczej nie jest sterylna, więc łatwo może dojść do zakażenia – a poza tym, paradoksalnie, może wysuszać nam skórę. Szczególnie, jeśli jest to woda morska.

 

W przypadku ran drugiego typu priorytetem jest zatem zapewnienie odpowiedniej wilgotności, a jednocześnie nie dopuszczenie do kontaktu z wodą zaburtową. I w tej misji niezastąpiona jest… wazelina. Tak, najzwyklejsza, kosztująca grosze wazelina. Rozsmarowana na opatrunku, a w ostateczności nałożona bezpośrednio na ranę, nie pozwoli jej zbytnio parować, a jednocześnie nie przepuści do niej ani kropelki brudnej wody.

 

Co ciekawe, wazeliną warto potraktować również lekko zagojoną ranę ciętą, niezależnie od tego, czy zdążyliśmy ją uprzednio skleić plastrem, czy nie. To pozwoli ją zabezpieczyć i sprawi, że nie będzie swędziała aż tak bardzo.

 

I na koniec

Rzecz jasna, w charakterze wazeliny mogą wystąpić jakieś inne tłuszcze. Doskonale sprawdzą się tu olej kokosowy, arganowy, albo też olejki eteryczne, np. rozmarynowy, różany, bergamotowy, itp. Opcji jest wiele, ale prawdę mówiąc szansa, że zupełnym przypadkiem posiadacie takie wynalazki na łódce, jest raczej nikła – więc jednak zwykła wazelina rulezzz.

 

Oczywiście, wszystkie te patenty z wazeliną i srebrną taśmą świetnie sprawdzają się w przypadku ran stosunkowo niewielkich. Pamiętajmy, że gdy zranienie jest bardzo głębokie lub rozległe, sterczy z niego jakaś kość, albo delikwent podejrzanie blednie, takie wynalazki mogą nie dać rady. W takim przypadku nie wahajmy się wezwać pomocy, nawet wbrew życzeniom (oraz klątwom) poszkodowanego.

 

 

 

 

plasterranaratownictwo
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Z cyklu Gdzie na czarter jachtu: Balaton – węgierskie morze
Bavaria Yachts z wnioskiem o upadłość
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
100 lat temu na Mazurach wybuchło jezioro. Fot Pexels/Petr Ganaj
Nauka, odkrycia, przyroda

100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro

16 września, 20260
Wycieczkowiec Costa ugości sportowców. Fot. Pexels/TonyNojmanSK
Statki, porty, offshore

Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach

16 września, 20260
Otwarte Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu!

16 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Kadra PZŻ w światowych czołówkach!

14 września, 20260
Dron na polskiej plaży, fot.Pexels/Dawid Zawiła
Marynarka wojenna

Tajemniczy dron na polskiej plaży

14 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Maraton żeglarski w Szczecinie!

12 września, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • 100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026
  • Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026
  • W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 16 września, 2026
  • Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026
  • Tajemniczy dron na polskiej plaży 14 września, 2026
Losowe teksty

Sukcesy polskich żeglarzy – 12 medali na mistrzostwach świata i Europy

19 sierpnia, 2024

Zatonął jacht „Knudel”

18 stycznia, 2018

Jak wybrać maskę do snorkelingu i… gdzie właściwie jest Nemo?

14 września, 2016

Tragiczny wypadek w Gdańsku

26 listopada, 2020

Najstarszy wycieczkowiec świata sprzedany na złom

1 lutego, 2023

Na Bałtyckiej Fali cz.2. „Przystanie Bornholmu II/II”

12 lutego, 2014

Pomaszerowali dla Niepodległej

12 listopada, 2015

W Gdyni ma powstać Pomnik Polski Morskiej

25 czerwca, 2015
silnik stacjonarny rozruch

Jak po zimie bezpiecznie uruchomić silnik jachtowy

31 marca, 2025

Czy można jeść ryby z Wisły?

12 lutego, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt