Brak produktów w koszyku.
Są takie sytuacje, w które – gdyby nikt ich nie nagrał – pewnie trudno byłoby w nie uwierzyć. Tym razem zrobiło się naprawdę niebezpiecznie.
Filmik pokazuje łódź pędzącą przed siebie z dużą prędkością, ale na jej pokładzie nie było nikogo, kto mógłby ją zatrzymać. Jak wynika z opisu nagrania, wcześniej sternik wypadł za burtę, a przypadkowa osoba pomogła mu wydostać się z wody. Problem w tym, że jednostka nadal płynęła przed siebie i nie zamierzała się zatrzymać. Na miejsce ruszyli funkcjonariusze wraz ze Strażą Przybrzeżną.
Jeden z funkcjonariuszy zrównał swoją łódź z rozpędzoną motorówką, a drugi wskoczył na jej pokład. W ten sposób funkcjonariusze przejęli kontrolę nad jednostką i bezpiecznie ją zatrzymali.

