Przejdź do zawartości
  poniedziałek 17 sierpnia 2026
Ważne
13 sierpnia, 2026Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 12 sierpnia, 2026Osmoza na Bałtyku 11 sierpnia, 202620 Mistrzów Polski iQFOiL 10 sierpnia, 2026Juniorzy z workiem medali!  6 sierpnia, 2026Polska Liga Żeglarska wraca do Gdyni! 5 sierpnia, 2026Start Mistrzostw Polski iQFOiL 5 sierpnia, 2026Islandia poluje na wieloryby – i aresztuje kapitana jednostki, który chce to powstrzymać 4 sierpnia, 2026Koniec LOTTO Gdynia Sailing Days 2026 3 sierpnia, 2026ORP Błyskawica przejdzie remont
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ludzie morza  Piękno jest blisko nas
Ludzie morza

Piękno jest blisko nas

Monika FrenkielMonika Frenkiel—19 lutego, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

O pasjach, morzu, górach, żeglowaniu, kopach adrenaliny i sąsiedzkich grillach rozmawiamy z Krzysztofem Piwnickim.

Jak pan znajduje czas na wszystkie swoje zainteresowania?
Nie znajduję. Doba powinna być zdecydowanie dłuższa albo zajęć zdecydowanie mniej. Ale że jestem człowiekiem, który lubi aktywnie żyć, to jakoś trzeba łączyć ze sobą rodzinę, przyjaciół, znajomych, pracę zawodową. Tutaj chyba jest mój największy sukces, że praca zawodowa jest jednocześnie moją największą pasją – mówię o żeglarstwie. Wszystkie inne pasje są towarzyszące. Trudno znaleźć połączenie tego wszystkiego. Ubolewam nad tym, bo pewnie tych pasji byłoby jeszcze więcej. Życie jest zbyt piękne i zbyt krótkie, żeby zostawiać coś do jutra.

Na pierwszym miejscu są u pana morze czy góry? A może alpinizm i żeglarstwo mają ze sobą coś wspólnego?
Mają ze sobą wszystko wspólne. Można powiedzieć, że są ze sobą tożsame. Bardzo często postrzegamy żeglarstwo i chodzenie po górach jako rzeczy odrębne. To tylko troszkę inne środowiska. W rzeczywistości postawy ludzkie, nasze zachowania zarówno na morzu jak i w górach są bardzo podobne – o ile nie takie same. To tam spotykamy się ze skrajnościami, granicami swoich możliwości. Ale z drugiej strony spotykamy się też z pięknem. Czy to będzie piękno gór czy piękno morza to już kwestia gustu. Nigdy w swoim życiu nie wartościowałem czy góry są ważniejsze od morza czy morze od gór. W każdym z tych środowisk znajdujemy coś wspaniałego, coś pięknego. Miejsce, czas a przede wszystkim ludzi. Bo na morzu spotykamy wspaniałych, dobrych ludzi. W górach spotykamy wspaniałych ludzi. Tam nie ma miejsca na złych. I to chyba jest w pływaniu po morzu czy chodzeniu po górach najpiękniejsze. Poza mierzeniem się z naszymi słabościami, sięganiem do granic naszej wytrzymałości, rozwijaniem się, doskonaleniem.

Więcej historii

Zmarł kapitan Jerzy Szkudlarek

3 grudnia, 2018

Gdzie diabeł nie może: Jessica Watson

27 lutego, 2023

Pierwszy plan to przetrenować zimę i przygotować się do wiosennych startów

7 grudnia, 2017

Gdańsk wita mistrza

11 maja, 2011


Jest Pan uzależniony od adrenaliny? Uprawia Pan sporty raczej ekstremalne. Wyobraża Pan sobie siebie spędzającego weekend w ogródku przy grillu?

Oczywiście, że sobie to wyobrażam, zresztą często to ze znajomymi robimy. Trzeba czasami odpocząć. Niektórzy żeby odpocząć wyjeżdżają w góry albo płyną w rejs albo jadą zanurkować albo skoczyć ze spadochronem, – ja, żeby odpocząć, robię grilla. Czy jestem uzależniony od adrenaliny? Nie jestem, chociaż ją oczywiście uwielbiam. Ale w tym wszystkim musimy pamiętać, że to, co postrzegamy jako adrenalinę, coś, co dostarcza nam jakiegoś speeda czy uniesienia – to trzeba kontrolować. To nie jest uzależnienie. Uzależnieni jesteśmy kiedy tego nie kontrolujemy – w górach, na morzu czy przy innych pasjach. Powiem tak – moja córeczka jest w drugiej klasie szkoły podstawowej. Rozpoczyna okres samodzielności i jeździ sama do szkoły autobusem. Na początku było tak, że ona jechała autobusem, a ja za nią samochodem. To jest adrenalina – troska o dziecko, o rodzinę. To dostarcza czegoś nieporównywalnie większego niż skakanie ze spadochronem.

Skąd wziął się pomysł na utworzenie Morskiej Agencji Poszukiwawczej? Czy poszukiwanie wraków to popularna dziedzina?
To nie był tylko mój pomysł, tylko mojego kolegi z Warszawy, świętej pamięci Przemka Pietrasa. Śmiejemy się, że kiedyś nie wziął tabletki i stąd mu się wziął taki szalony pomysł. Ponieważ się znaliśmy, mieliśmy podobne zainteresowania, zgadaliśmy się i tworzyliśmy to wspólnie. Jeszcze był kolega Hubert Jando, Piotrek Surzyn, którzy podchwycili pomysł, im bardziej szalony tym lepszy. Poszukiwanie wraków czy innych artefaktów, w głębinach czy gdziekolwiek indziej to bardzo trudne zadanie. Wyobrażamy sobie to tak, że gdzieś tam płynie statek, ktoś z niego skacze, nurkuje i szuka. W rzeczywistości są to żmudne, często lata pracy w bibliotekach i archiwach, często rozmowy ze świadkami, jeśli istnieją. To bardzo nudne przedsięwzięcie. Spektakularny efekt, który buduje nasze wyobrażenia o poszukiwaniach, też zdarza się bardzo rzadko. Chociażby nasza wyprawa w poszukiwaniu „Orła”. Nie udało nam się go odnaleźć, mimo ogromnego zaangażowania firmy BALEXMETAL, która sfinansowała wszystko. Teraz moi koledzy kontynuują przedsięwzięcie, zwłaszcza Hubert Jando, ja się z niego trochę wycofałem z powodu spraw zawodowych i rodzinnych. I to nie dlatego, że nie miałbym czasu popłynąć, ale właśnie dlatego, że nie mam czasu szukać po archiwach.

Pływał Pan na niemal wszystkich morzach i oceanach świata. Ulubiona destynacja? A może jest takie miejsce, gdzie jeszcze Pan nie był, a bardzo chciałby Pan być?
Jest gigantyczna ilość miejsc, w których nie byłem. Bardzo często swoje podróże postrzegam w kategoriach właśnie nie tego, gdzie byłem ale gdzie jeszcze chciałbym być. Zwiedziłem około 50,60 krajów na świecie, mówię o takich, w których przebywałem dłużej niż miesiąc. Chodziłem po różnych górach, poczynając od Tatr skończywszy na Himalajach, Hindukuszu czy Karakorum. Pływałem na różnych morzach… Świat jest zbyt duży, żeby zobaczyć wszystko od razu, nasze życie zbyt krótkie a obowiązki czasem nas powstrzymują. Ale zachęcam wszystkich, żeby to robili. Świat jest piękny. Niesamowity. Trudny do wyartykułowania. Przytoczę taka historię – leżałem kiedyś w szpitalu, miałem problemy z oczami. Trafił na ten sam odział starszy dżentelmen, który nie widział od pięciu lat. Po operacji stanął w oknie, jeszcze z oczami chronionymi przez przyciemniane sitka i spojrzał na to, co było za oknem. Tam był kawałek drzewa i mur szpitala. I powiedział znamienne słowa, które mi utkwiły w pamięci – „I kto powiedział, że cudów nie ma”. Nie chodziło o to, że znowu po tylu latach widział ale o to, co zobaczył. Często przechodzimy obok rzeczy pięknych, cudownych, wspaniałych, których nie zauważamy. Musimy mieć ich świadomość. Nie musimy jechać do Taj Majal czy Karakorum Way – czasami piękno jest blisko nas. To nie tylko miejsca, ale i ludzie, których spotykamy w czasie podróży. A wspaniałych ludzi można spotkać za rogiem. Tuż za rogiem.

Krzysztof Piwnicki – kapitan jachtowy i motorowodny. Instruktor PZŻ i ISSA. Członek Rady Administracyjnej Międzynarodowej Federacji Szkół Żeglarskich) i Konwentu Komandorów Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Współzałożyciel i pierwszy prezes Morskiej Agencji Poszukiwawczej. Historyk, podróżnik i publicysta. Wieloletni dydaktyk, szkoleniowiec i wykładowca żeglarski specjalizujący się w prawie morskim. Pomysłodawca i organizator Mistrzostw Polski Żeglarzy i Motorowodniaków w Narciarstwie i Snowboardingu Snowsail. Pływał niemal na wszystkich morzach i oceanach świata. Uczestnik i organizator rejsów i wypraw żeglarskich. Prywatnie spadochroniarz, narciarz, alpinista, miłośnik gór i nurkowania. Szef wyprawy badawczej Orzeł – Balexmetal poszukującej na Morzu Północnym ORP „Orzeł”. Organizator wypraw wysokogórskich (Himalaje, Hindukusz, Karakorum, Alpy). Zwiedził ponad 50 krajów na trzech kontynentach. Działacz społeczny. Kawaler Złotego Krzyża Zasługi Stowarzyszenia im. Józefa Piłsudskiego.
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Piotr Kuźniar laureatem Nagrody im. Kapitana Leszka Wiktorowicza
Odkryj urok chorwackiego wybrzeża – rejs i nurkowanie, czyli 2 w 1
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Heweliusz
Ludzie morza

160 lat DGzRS

26 maja, 20250
kapitan kobieta
Ludzie morza

Nie chcą być kapitankami

21 listopada, 20240
Kryształowy Żagiel 2024: znamy nominowanych!
Ludzie morza

Kryształowy Żagiel 2024: znamy nominowanych!

20 listopada, 20240
Załaduj więcej
Czytaj też
Polski Związek Żeglarski Fot: Junichi Hiari
Brak kategorii

Olimpijka wraca do Enoshimy

13 sierpnia, 20260
chiński robot w porcie wojennym. Fot. Pixabay/Kyraxys
Statki, porty, offshore

Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu

13 sierpnia, 20260
Osmoza na Bałtyku. Fot. Pixabay/Anisi
Statki, porty, offshore

Osmoza na Bałtyku

12 sierpnia, 20260
iQFOiL PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

20 Mistrzów Polski iQFOiL

11 sierpnia, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Juniorzy z workiem medali! 

10 sierpnia, 20260
Polska Liga Żeglarska Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Polska Liga Żeglarska wraca do Gdyni!

6 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Olimpijka wraca do Enoshimy 13 sierpnia, 2026
  • Chiński robot „Edward Warchocki” w Porcie Wojennym w Świnoujściu 13 sierpnia, 2026
  • Osmoza na Bałtyku 12 sierpnia, 2026
  • 20 Mistrzów Polski iQFOiL 11 sierpnia, 2026
  • Juniorzy z workiem medali!  10 sierpnia, 2026
Losowe teksty
Hurgada zatonęła łódź podwodna

W Hurgadzie zatonęła jednostka podwodna z turystami

27 marca, 2025

Kiedy przypada psia wachta?

23 marca, 2018
Malezja kontra izraelskie statki handlowe

Malezja kontra izraelskie statki

21 grudnia, 2023

Na Mazurskim Szlaku cz.1. Wyruszamy w rejs

6 sierpnia, 2013

Sopot – trwa budowa przystani jachtowej

21 stycznia, 2011

Mistrzostwa Polski w Jeździe Figurowej za motorówką w Jaworznie

6 września, 2012

Recykling po rosyjsku

17 czerwca, 2019
kapitan regulujący żagiel/ iStock

Co warto wiedzieć przed wynajęciem jachtu czarterowego – praktyczny poradnik Skippera

13 lipca, 2026

Karol Jabłoński, Wojciech Zawioła „Czarodziej wiatru”

18 listopada, 2016

Barlovento II: przed nami Arktyka

8 lipca, 2013
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeGdyniaokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt