Brak produktów w koszyku.
"Szczecin Odra przy Bulwarze Piastowskim" by Jerzy Strzelecki – Own work. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons.
Do zdarzenia doszło na torze wodnym Odry, na wysokości Gryfii. Pijany 51-latek kompletnie zignorował sygnały dźwiękowe, którymi był ostrzegany przez kapitana 120-metrowego masowca. Gdyby nie refleks załogi tego ostatniego, jacht żeglarza zostałby kompletnie zmiażdżony.
Pijak twierdził, że to on miał pierwszeństwo na torze wodnym. Badanie wykazało, że miał dwa promile w wydychanym powietrzu. Nie był to jego pierwszy wybryk. Na swoim koncie miał już zatrzymania po spożyciu – zarówno na wodzie, jak i na lądzie. Dwa lata wcześniej sąd odebrał mu prawo jazdy. Teraz jego jacht został odholowany, a niedoszłemu sprawcy grożą dwa lata więzienia.

