Brak produktów w koszyku.
And that’s why cruises do not appeal to me at all; Freedom of the Seas on fire. pic.twitter.com/Ab26vc04S2
— Brad Sams (@bdsams) lipiec 22, 2015
Chociaż sytuacja została szybko opanowana, pasażerowie byli przygotowani do ewakuacji oraz zgromadzeni w przeznaczonych do tego celu miejscach zbiórki. Opuszczenie jednostki nie okazało się jednak konieczne. W momencie zdarzenia na pokładzie było 4454 pasażerów i 1428 członków załogi.
Freedom of the Seas jest obecnie w trakcie 7-dniowego rejsu po Karabach, który rozpoczął się w Cape Canaveral na Florydzie 19 lipca i ma obejmować takie porty jak Labadee na Haiti, Falmouth na Jamajce, George Town na Kajmanach i Cozumel w Meksyku. Armator podał na Twitterze, że rejs będzie kontynuowany zgodnie z planem.
#FreedomoftheSeas current cruise will continue with its regular scheduled itinerary. Next stop is George Town, Grand Cayman, tomorrow.
— RCLcorp (@RCLcorp) lipiec 22, 2015
Przyczynę pożaru wyjaśni śledztwo. Amerykańska Straż Wybrzeża podała, że przeprowadzi inspekcję statku, kiedy wróci on do Stanów Zjednoczonych.
Fire aboard @RCLcorp Freedom of the Seas is extinguished w/ no injuries to guests. @USCG to inspect ship upon return to US port.
— USCGSoutheast (@USCGSoutheast) lipiec 22, 2015


