Przejdź do zawartości
  piątek 16 października 2026
Ważne
15 października, 2026Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 202610 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 14 października, 2026Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026UFO, czyli dron na plaży w Karwi
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Sport  Polacy z solidnym występem na Majorce – Trofeo Princesa Sofia jako wartościowy test przed sezonem
Sport

Polacy z solidnym występem na Majorce – Trofeo Princesa Sofia jako wartościowy test przed sezonem

informacja prasowa PZŻinformacja prasowa PZŻ—7 kwietnia, 20250
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Pierwszy w nowym cyklu olimpijskim do Los Angeles 2028, Puchar Świata na Majorce dobiegł końca. Polskę reprezentowała Kadra Narodowa Polskiego Związku Żeglarskiego w dziewięciu z dziesięciu klas olimpijskich. Największym sukcesem regaty zakończyła załoga w klasie 49er – Dominik Buksak i Adam Głogowski, którzy jako jedyni z kadry awansowali do wyścigów medalowych, kończąc regaty na 4. miejscu.

Regaty Trofeo Princesa Sofia otworzyły w pewien sposób nowy rozdział w olimpijskim żeglarstwie. Na linii startu nie było wszystkich zawodników z czołówki z Paryża, jednak listy były przepełnione znanymi na całym świecie nazwiskami. Zawody były dla polskich żeglarzy pierwszym poważnym sprawdzianem po zimowej przerwie i igrzyskach olimpijskich. Zawody, choć traktowane treningowo, dostarczyły wielu cennych informacji.

  • To były fajne, treningowe regaty sprawdzające, pierwsze po okresie zimowym i po przerwie po igrzyskach olimpijskich – podkreślił trener główny Piotr Myszka. Dla wielu zawodników był to powrót do rywalizacji po długiej przerwie, a głównym celem było przetestowanie ustawień sprzętowych i współpracy w nowych załogach.

Najlepiej Puchar Świata na Majorce zakończyła załoga Dominika Buksaka i Adama Głogowskiego (Centrum Żeglarskie Szczecin/YC Nauticus Olsztyn). To nowopowstały team, który wspólnie trenował zaledwie od kilku miesięcy. Dominik z wielkim przytupem zakończył igrzyska olimpijskie w Paryżu na 5. miejscu, zaś Adam do tej pory żeglował na 49erze w roli sternika. Ich połączenie to był strzał w dziesiątkę, bowiem zawodnicy otarli się o medal, a ich ambicje z pewnością obejmowały miejsce w pierwszej trójce. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak sam wynik jest bardzo dobry i jest spełnieniem założeń treningowych.

  • To były dla nas pierwsze regaty z tak mocną i liczną stawką. Początkowo podchodziliśmy do nich z nastawieniem czysto treningowym – naszym głównym celem było realizowanie założeń szkoleniowych. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy żeglować na tak wysokim poziomie i do ostatniego wyścigu liczyć się w walce o podium. Kiedy pojawiła się realna szansa na medal, oczywiście podjęliśmy walkę. Ostatecznie się nie udało, ale nie traktujemy tego jako porażki. Nasze główne cele na ten sezon są związane z innymi, większymi imprezami, a ewentualny medal w Palmie byłby jedynie miłym dodatkiem. Teraz skupiamy się na tym, co naprawdę ważne w dalszej części roku – komentuje Dominik Buksak.
Więcej historii
Puchar PZŻ Krynica Morska 2025

Puchar PZŻ Krynica Morska 2025

15 maja, 2025
Polski Związek Żeglarski Fot: Robert Hajduk

Kadra PZŻ w światowych czołówkach!

14 września, 2026
Mistrzostwa Europy Optimist PZŻ Fot: Szymon Sikora

Polki na prowadzeniu Mistrzostw Europy

28 lipca, 2026
PZŻ Fot: Bartosz Modelski

Puck wita przyszłych Mistrzów Polski

30 sierpnia, 2026

Na liście startowej zabrakło medalistów olimpijskich z Paryża w klasie 49er, jednak we flocie prawie stu załóg widniały nazwiska z czołówki światowej.

  • Wciąż brakowało kilku załóg, ale to wcale nie oznacza, że gdyby się pojawiły, na pewno by wygrały – w sporcie to nie zawsze działa w ten sposób. Z roku na rok pojawiają się nowi zawodnicy, którzy intensywnie trenują, rozwijają się i szybko nadrabiają dystans. Warto też zauważyć, że część ekip ciężko pracowała w czasie, gdy inni odpoczywali po igrzyskach. Dzięki temu zrobili duży postęp i dziś są poważnymi konkurentami. Uważam, że poziom tych regat był równie wysoki jak zwykle, a brak dwóch czy trzech załóg nie miał większego wpływu na jakość i rangę całych zawodów – dodaje Buksak.

W klasie 49er ze stratą tylko dwóch punktów do pierwszej dziesiątki regaty zakończyli Mikołaj Staniul i Jakub Sztroch (AZS AWFiS Gdańsk). Polacy uplasowali się na 11. pozycji, co również jest bardzo dobrym wynikiem we flocie 91 jednostek.

O medal race, czyli wyścig finałowy, otarły się dwie zawodniczki: w klasie ILCA 6 – Agata Barwińska oraz w klasie IQFOiL – Anastasiya Valevich.

W przypadku olimpijki z Paryża, każdy dzień prognozował coraz lepsze wyniki. Agata Barwińska (SSW Mos Iława) codziennie pięła się w górę, nie licząc piątkowych wyścigów. Polka żeglowała poniżej oczekiwań, jednak jeszcze spływając do portu, plasowała się na 10. miejscu, co dawało jej możliwość startu w tzw. medal race. Niestety sytuacja zmieniła się nieoczekiwanie w pokoju sędziowskim, w którym Brytyjka – Hannah Snellgrove – złożyła prośbę o zadośćuczynienie z dwóch wyścigów, których nie ukończyła.

  • Brytyjka, w dość kontrowersyjnej sytuacji, złożyła protest o zadośćuczynienie, który został rozpatrzony pozytywnie i przez to przesunęła się z 14. na 3. miejsce, wypychając Agatę z 10. pozycji na 11., co spowodowało, że Polka nie zakwalifikowała się do medal race. Próbowaliśmy się od tego odwołać, ale mimo że dostarczyliśmy dość twarde dowody świadczące o tym, że ta kolizja nie miała wpływu na performance tej zawodniczki i mogła dalej kontynuować wyścigi, to niestety odrzucono ten protest i utrzymano decyzję o przyznaniu zadośćuczynienia – relacjonował Myszka.

W klasie IQFOiL na 10. miejscu regaty zakończyła Anastasiya Valevich (Sopocki Klub Żeglarski). Jeszcze w ubiegłym roku w tej klasie do finałowej serii wchodziło dziesięciu najlepszych zawodników, jednak od tego roku przepisy się zmieniły i do finałów kwalifikuje się tylko ośmiu. Anastasiya żeglowała „w kratkę” – od ścisłej czołówki, wygrywając wyścigi, po wyścigi w drugiej połowie stawki.

W regatach wzięła udział także srebrna medalistka z Tokio w klasie 470 Agnieszka Skrzypulec-Szota (YKP Szczecin), która po przerwie wróciła na łódkę i stworzyła załogę z utytułowanym olimpijczykiem z Paryża w klasie 49er – Szymonem Wierzbickim (AZS Poznań). To pierwszy start załogi i choć regaty zakończyli na 22. pozycji, regaty uważają za satysfakcjonujące.

  • Wynik należy uznać za bardzo dobry. Warunki podczas regat były wymagające, a Agnieszka i Szymon pływają razem dopiero od niedawna. Dodatkowo, dla Szymona jest to debiutancki sezon w klasie 470 – wcześniej startował w klasie 49er. Biorąc to pod uwagę, zajęte miejsce należy ocenić bardzo optymistycznie w kontekście zbliżających się kolejnych regat oraz najważniejszych imprez sezonu. Z każdym dniem ich współpraca na wodzie wygląda coraz lepiej. Wprawdzie potrzeba jeszcze czasu, by dopracować wszystkie elementy, ale kierunek rozwoju tej załogi jest zdecydowanie właściwy – podkreślił menadżer przygotowań olimpijskich, Piotr Myszka.

Warto nadmienić, że w złotej flocie żeglowali Zofia Korsak i Mikołaj Bazyli (MKS Dwójka Warszawa/KSW Baltic Dziwnów), którzy uplasowali się na 28. miejscu. Załoga, jeszcze niedawno ścigała się w stawce juniorskiej, zatem ten wynik uważa się również za sukces.

W klasie 49erFX najwyżej wśród biało-czerwonych uplasowała się Gabriela Czapska i Hanna Rajchert (Spójnia Warszawa) na 26. pozycji, zaś w klasie Formula Kite na 13. lokacie Izabela Satrjan (UKŻ Wikin Toruń). Wśród mężczyzn polskimi liderami byli: w klasie IQFOiL Paweł Tarnowski (Sopocki Klub Żeglarski) – 13. miejsce, Formula Kite – Jan Marciniak (KS AQUA Włocławek) – 22. miejsce, ILCA 7 – Filip Jarosiewicz (Sejk Pogoń Szczecin) – 48. miejsce.

Podsumowując występ, trener główny Polskiego Związku Żeglarskiego zaznaczył:

  • Było bardzo dużo wyścigów i cieszę się, że wszyscy dali z siebie wszystko. Imprezy główne, czyli mistrzostwa Europy i świata przed nami i tam nasi zawodnicy będą walczyli o lepsze miejsca, o medale. Tego sobie i im życzę.

Przed Polakami kolejny ważny sprawdzian, czyli French Olympic Week, drugi przystanek pucharowy Sailing Grand Slam. Regaty odbędą się po raz 54. w Hyères w dniach od 19 do 26 kwietnia.

Szczegółowe wyniki: https://www.trofeoprincesasofia.org/en/default/races/race-resultsall

MajorkaPuchar ŚwiataPZŻ
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Francuski Patrolowiec FS Enseigne de vaisseau Jacoubet (F794) w Gdyni
Śmietniczek
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
World Sailing Inclusion Championships Fot: Polski Związek Żeglarski
Imprezy

Trzy złote medale!

12 października, 20260
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Powrót Pucharu Świata!

8 października, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Pociąg metra na ogonie wieloryba w Spijkenisse, fot. Peter de Jong
Klub Morza

Ocalony przez ogon wieloryba

15 października, 20260
10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń, fot. Pixabay/MemoryCatcher
Nauka, odkrycia, przyroda

10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń?

15 października, 20260
Dzwon okrętowy Fryderyk Chopin fot Marian Lenz
Klub Morza

Komu bije dzwon HMS Lutine

15 października, 20260
Wyspy Liparyjskie 2026, fot. Jerzy Cygler
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu

15 października, 20260
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
Brak kategorii

Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2.

14 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 2026
  • 10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026
  • Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026
  • Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 15 października, 2026
  • Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026
Losowe teksty

8 najlepszych miejsc do nurkowania na świecie

7 listopada, 2010
Pamięci tych, co nie wrócili

Pamięci tych, co nie wrócili

28 października, 2022

Spaghetti z parmezanem i cukinią

4 lutego, 2012

Czyja jest Arktyka?

6 lipca, 2018

Modele jachtów czarterowych – co warto o nich wiedzieć

26 sierpnia, 2015
lotniskowiec

Urządzenia monitorujące marynarzy – czy to dobry pomysł?

2 czerwca, 2025

Coraz więcej turystów wybiera Wyspy Kanaryjskie

13 października, 2016

Tajlandzka Maya Bay zamknięta dla turystów do odwołania

10 października, 2018
Flota Gułagu wyd. Replika

Flota Gułagu — recenzja

22 kwietnia, 2026

ALBORAN POLECA Zapłać i spływaj. Atmosfera niskiego standardu

29 grudnia, 2015
Tagi
Antarktyda Bałtyk Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa wyścigi żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt