Przejdź do zawartości
  środa 16 września 2026
Ważne
16 września, 2026100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 14 września, 2026Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026Tajemniczy dron na polskiej plaży 12 września, 2026Maraton żeglarski w Szczecinie! 11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Wieści z oceanów  „Posted at high seas” część 4 – Neptun zagląda do silnika
Wieści z oceanów

„Posted at high seas” część 4 – Neptun zagląda do silnika

Małgorzata ŻurekMałgorzata Żurek—13 października, 20100
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Burgstaaken, 13.10.2010

Witajcie Kochani!

Tak źle i tak niedobrze. I wcale nie chodzi o stare powiedzenie o złej baletnicy. Bo i w sztormie źle się pływa i bez wiatru nie najlepiej. To znaczy wtedy w ogóle się nie da… W czasie naszego rejsu padliśmy już prawie ofiarą gniewu Neptuna, ale kiedy zobaczył, że nie tak łatwo z nami wygrać w ten sposób, zmienił taktykę o 180 stopni. No i chciał przyszykować nam śmierć głodową. Na szczęście i tym razem mu się to nie udało. Ale po kolei..

Więcej historii
W pełni żeglowne Wisła i Odra?

Żeglowne Wisła i Odra?

15 kwietnia, 2021
Maersk

Maersk brakuje kobiet na stanowiska kierownicze. I co teraz?

24 marca, 2021

Prom Jan Śniadecki uderzył w nabrzeże

25 października, 2019
Niemcy podrzucili Włochom 800 migrantów

Niemcy podrzucili Włochom 800 migrantów…

8 listopada, 2021

Wyruszyliśmy ze Stralsund po trzech dniach postoju, gdy tylko wiatr się uspokoił i odpoczęliśmy po zakrapianych szlachetną whisky urodzinach Kapitana. Żegnając czule miasto barbarzyńców, odpaliliśmy diesel grota i ruszyliśmy na zachód. Nikt z nas nie spodziewał się, że będzie to Dziki Zachód, w którym nawet kaczka będzie szybciej się poruszała po wodzie, a my rozwiniemy prędkość ujemną… Ale na początku było normalnie i przewidywalnie… Szliśmy na silniku, aby wydostać się poza Rugię. Szliśmy tak chyba pół dnia, bo trzeba było trzymać się toru wodnego, aby nie wpaść na mieliznę.

Płynęliśmy tak w sznurku z innymi, aż wreszcie wydostaliśmy się poza wyspy. Wiecie, po tej imprezie to nawet kawa nie pomogła… Z panem T. skończyliśmy akurat wachtę i zaszyliśmy się w koji.. kojach, na serio kojach!!! Wciąż odsypiając urodzinową imprezę. Ostatnią rzeczą, jaką wtedy słyszałam było trzepotanie stawianych żagli.. a później odleciałam w objęcia Morfeusza. Łagodne bujanie utuliło mnie do snu. Gdy obudziłam się kilka godzin później, zobaczyłam znudzone miny chłopaków w kokpicie…

Wiatr słabł, słabł na potęgę. W porywach 2B, fordewind. Mój jeszcze niedobudzony umysł zaczął się zastanawiać, jakim cudem jeszcze nie jedziemy na motyla. Jednak moja sugestia nie spotkała się z poparciem ze strony kolegów sterników, bo niby, jakim prawem żeglarz, który jest kobietą może mieć rację?

– Gooocha…. Jaki motyl? Pełny baksztag. Zresztą gienia się nie utrzyma…
Oficera moja sugestia najwyraźniej gryzła, aż w końcu zadecydował:
– Zmieniamy foka na marszowego! Olo, leć po bosak, przytrzymamy go z lewej burty…
I okazało się, że Kicia jak zwykle miała rację… Jotka lekko szła po gładkiej tafli wody. Kobiety była im potrzeba – do myślenia. Ale właściwie, czemu ja się dziwię?:)

Ok, nie marudzę już więcej. Promienie popołudniowego słońca leniwie błądziły po pokładzie dzielnej Jotki, wszechogarniające błogie lenistwo opanowało całą załogę wylegującą się na każdej płaskiej i wygodnej powierzchni decku. W oddali widać było, że przed nami jest granica toru wodnego… Kapitan opuścił swoją koję i widząc zdychający wiatr, tor oddalony o maksymalnie dwie mile oraz prędkość prawie kosmiczną pod postacią jednego i pół węzła w porywach, przekręcił kluczyk w stacyjce…

I nic. Odczekał chwilę.. Przekręcił jeszcze raz. Zaskrzypiało, zazgrzytało, zakaszlało, ale nie zadziałało. Wypowiedziane w tym momencie przekleństwo również nie podziałało…
– Dzielna załogo, mamy problem… – w tym momencie wiatr ucichł już zupełnie, głos Kapitana zabrzmiał pośród całkowitej ciszy. Jedynie w oddali majestatycznie sunął szwedzki prom.

Panowie rozebrali zejściówkę na części pierwsze, aby zająć się silnikiem. Przyglądanie się silnikowi i zastanawianie się, co jest z nim nie tak, mimo że wiadomo, że bez specjalistycznych narzędzi i większej wiedzy o silnikach i tak nic mądrego nie wymyślą, to z pewnością jedno z bardziej męskich zajęć XXI wieku. Zwłaszcza odkąd nie ma polowania na mamuty. Rozebrali pomalowaną – świeżo po remoncie – na pomarańczowo Andorię i przyglądali jej się tak, że nawet Megan Fox nie miałaby przy niej najmniejszych szans. Jedynie Kapitan, który wiedział, co jest czym i do czego służy, zabrał się za naprawę. Grzebał, majstrował kilka godzin, lecz nic nie wskórał… a ja chcąc nie chcąc, musiałam opuścić swoją koję, a raczej nie mogłam się do niej dostać przez zablokowane przejście.

Powoli wkraczaliśmy na tor… Zbliżała się noc. O północy przejęliśmy z panem T. wachtę. Oczywiście będąc już na torze. Prędkość oscylowała pomiędzy -0.3kts do 0.3kts, manewrowość wynosiła mniej niż zero. Przeszliśmy na tryb oszczędzania energii – tj. świateł i GPSa. Wcinając Nutellę i obserwując sunące jeden po drugim kontenerowce, gazowce, oświetlone jak Disneyland promy i inne statki, zastanawialiśmy się, jakim cudem nie dostaliśmy jeszcze od nich porządnego ochrzanu przez UKF. Gdy spojrzeliśmy na naszą dokładną pozycję, okazało się że nie tylko nie posunęliśmy się do przodu, ale cofnęliśmy się przed linię toru. Kończąc wachtę o czwartej nad ranem, z powrotem nań wróciliśmy.
Zdecydowanie była to jedna z najnudniejszych i męczących wacht. Pomimo nicnierobienia, wytężona koncentracja w atmosferze „ale nuda”, była o wiele gorsza od regularnej 6B.

Co się działo dalej? Następnie dopłynęliśmy do połowy toru, który udało nam się ostatecznie przekroczyć dopiero pod wieczór obserwując śmigające dokoła nas promy i kontenerowce. Oczywiście bezpiecznie i zgodnie z prawidłami. Najszybszą i najkrótszą możliwą drogą. Jako jedyny statek pod pełnymi żaglami przy wietrze 0B. Dzień minął nam pod znakiem przymusowego lenistwa i szukania rozwiązania tej niezbyt ciekawej sytuacji…

Zbawieniem okazał się telefon Ola, który łapiąc na chwilę zasięg dowiedział się, że kumpel wraz z załogą podąża podobną trasą… Podaliśmy pozycję i czekaliśmy na zbawienie lub grom z jasnego nieba. Pierwsze przyszło ocalenie. Około północy ujrzeliśmy jacht płynący w naszą stronę, pomachali nam, podaliśmy hol i przy dźwiękach gitary, ze śpiewem na ustach popłynęliśmy w nieznane. Tym nieznanym okazało się być Burgstaaken, skąd do Was piszę. Wpłynąwszy do portu, załoga holującej Delphi oddała nam hol i Jotka powoli i majestatycznie zaczęła posuwała się po wodzie. Wolniusieńko, jakby wiedziała, że musi uważać… Zacumowaliśmy i poszliśmy z panem T. pozbyć się zakupionego jeszcze w Stralsund Porto. Za szczęśliwe ocalenie!!! Kolejne…A jutro pomyślimy, co zrobić z silnikiem.

Nie wiem, ile razy jeszcze będziemy zmuszeni świętować szczęśliwe ocalenia, ale możecie być pewni, że się o tym dowiecie i jeszcze do Was napiszę.

Pozdrawiam,
M.

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Sposób na wypoczynek bez tłumów
Gutek testuje jacht przed wielkim wyścigiem
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
kasyno na statku
Wieści z oceanów

Nie chciał płacić, więc wyskoczył za burtę

25 września, 20250
MSC Virtuosa zabójstwo
Wieści z oceanów

Zabójstwo na wycieczkowcu z The Good Ship Murder

15 maja, 20250
Vader na Morzu Południowochińskim
Wieści z oceanów

Darth Vader na Morzu Południowochińskim

23 stycznia, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
100 lat temu na Mazurach wybuchło jezioro. Fot Pexels/Petr Ganaj
Nauka, odkrycia, przyroda

100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro

16 września, 20260
Wycieczkowiec Costa ugości sportowców. Fot. Pexels/TonyNojmanSK
Statki, porty, offshore

Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach

16 września, 20260
Otwarte Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu!

16 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Kadra PZŻ w światowych czołówkach!

14 września, 20260
Dron na polskiej plaży, fot.Pexels/Dawid Zawiła
Marynarka wojenna

Tajemniczy dron na polskiej plaży

14 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Gwidon Libera
Imprezy

Maraton żeglarski w Szczecinie!

12 września, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • 100 lat temu na Mazurach… wybuchło jezioro 16 września, 2026
  • Sportowcy zamieszkają na wycieczkowcu, zamiast w chatkach 16 września, 2026
  • W Gdyni emocje do ostatniego wyścigu! 16 września, 2026
  • Kadra PZŻ w światowych czołówkach! 14 września, 2026
  • Tajemniczy dron na polskiej plaży 14 września, 2026
Losowe teksty

Moda damska – w czym na żagle

2 maja, 2016

Promocje cenowe na czartery – Ateny

26 grudnia, 2015

Mistrzostwa Europy Formuły 4S w Sztokholmie

15 czerwca, 2012
USA zbudują pancerniki klasy Trump. Fot. Pexels

Pływająca megalomania, czyli pancerniki klasy Trump

25 maja, 2026
ogon makreli a prawa fizyki

Ogon makreli a prawa fizyki…

15 kwietnia, 2024
Royal Navyu ogranicza alkohol

Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol

4 lutego, 2026

Tomasz Cichocki nawiązał kontakt!

28 grudnia, 2011

Małe jest piękne. Isla de Lobos

8 marca, 2018

Po co pingwinowi sweter?

18 grudnia, 2019

Teatr świata. Mapy, które tworzą historię

2 listopada, 2018
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt