Brak produktów w koszyku.
Jak czytamy na stronie PAP, naukowcy znajdują w Bałtyku różnego rodzaju bakterie – w tym przecinkowca cholery. Źródłem zanieczyszczeń jest woda balastowa ze statków wycieczkowych przypływających z ciepłych regionów świata.
Czy cholera jest groźna?
Jak najbardziej – to poważna choroba układu pokarmowego. Jak mówi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii: Nieleczona, zwłaszcza u osób niezamieszkujących rejonów endemicznych, może w ciągu zaledwie kilkunastu godzin doprowadzić do zgonu.
Wywołują ją tzw. przecinkowce cholery, czyli gram-ujemne bakterie Vibrio cholerae. Zwykle można się nią zarazić w tropikach. Sprzyja jej zarówno wysoka temperatura, jak i niskie standardy higieny. Jak podaje WHO, najwięcej zachorowań notuje się w Indiach, Afganistanie, Sudanie, Demokratycznej Republice Konga, Jemenie, Kenii, Tanzanii, Dominikanie i na Haiti.
Czy można się zarazić podczas kąpieli w Morzu Bałtyckim?
Fakt, że w Bałtyku wykryto przecinkowca cholery, nie jest żadną anomalią – zdarza się to praktycznie każdego roku; i dotyczy nie tylko tej jednej bakterii, ale też szeregu innych mikrobów, jakie naturalnie występują w tropikalnych wodach.
Aby zarazić się cholerą, trzeba taką bakterię zjeść lub wypić. Częstym źródłem zakażenia jest jedzenie surowych skorupiaków (krewetek, krabów itp.). Przeniesienie choroby przez kontakt z zarażonymi ludźmi zdarza się jedynie sporadycznie. OK, a co z kąpielą w morzu?
Zdrowa, nieuszkodzona skóra zwykle stanowi skuteczną barierę dla drobnoustrojów. Problem pojawia się w momencie, gdy kąpiemy się, mając otwartą ranę, zadrapania, cukrzycę lub obniżoną odporność. Jeśli koniecznie musimy wejść do wody z raną, warto zaraz potem zdezynfekować skórę (lub chociaż umyć mydłem) i zmienić plaster na czysty. Nie polecamy też picia wody morskiej, nie tylko z uwagi na kiepskie walory smakowe. Oczywiście zachłyśnięcie się niewielką ilością wody z Bałtyku nie powinno być groźne, bo aby doszło do infekcji, potrzebna jest odpowiednio duża dawka wirusa. Jeśli jednak po takim incydencie mamy jakieś nietypowe objawy, lepiej dla spokoju udać się do lekarza.


