Przejdź do zawartości
  piątek 11 września 2026
Ważne
11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 1 września, 2026Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 31 sierpnia, 2026Mistrzowie Polski w Pucku! 31 sierpnia, 2026Dlaczego Schleswig-Holstein przybył z „kurtuazyjną wizytą”? 30 sierpnia, 2026Puck wita przyszłych Mistrzów Polski 27 sierpnia, 2026Czy NATO obroni Bałtyk bez Amerykanów? 26 sierpnia, 2026Gdzie rozgwiazda ma głowę?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Rok Prasy Morskiej. Torpeda 1936-37
Ciekawostki

Rok Prasy Morskiej. Torpeda 1936-37

Marek SłodownikMarek Słodownik—16 września, 20190
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Tytuł tego pisma może wprowadzać w błąd sugerując, że mamy do czynienia z czasopismem adresowanym do marynarzy floty wojennej. Tygodnik wydawany w Gdyni przez dwa lata, początkowo jako samodzielny byt wydawniczy, a następnie, od czerwca 1937 roku, jako dodatek do „Kuriera Bałtyckiego” Wydawcami byli dwaj dziennikarze gdyńscy: Józef Dobrostański i Mikołaj Arciszewski.

[t]Winieta pierwszego numeru pisma z 25 kwietnia 1936 roku[/t] [s][/s]

Funkcję redaktora pełnił Arciszewski publikując jednocześnie wiele swoich rysunków i karykatur. W artykule wstępnym redakcja zwraca się do czytelników: Kierunek nasz nie jest ani opozycyjny ani sensacyjny. Nasz kierunek jest po prostu gdyński i w dodatku kierunkiem całkowicie niezależnym, opartym na opinii publicznej. W samym słowie Gdynie mieści się cały program ideowy, dlatego za zbyteczne uważamy rozwodzenie się nad tym programem. Pragniemy informować gdynian i cały kraj o Gdyni, o tym wszystkim, co się w niej dzieje. (…) Chcemy po prostu pod kątem widzenia Gdyni omawiać te wszystkie sprawy, które obchodzą przeciętnego gdynianina. (…) Staramy się wydawać „Torpedę” nie dla pewnej warstwy czy grupy, lecz dla tych wszystkich, którzy z Gdynią się związali, Gdynię budują i Gdynię kochają. [1]

Więcej historii

Rok Prasy Morskiej. Żeglarz – 1934-1939

10 kwietnia, 2019

Rok Prasy Morskiej. Szkwał 1933-1939

12 sierpnia, 2019

Rok prasy morskiej. Wiatr od morza 1932-1934

27 lutego, 2019

Rok Prasy Morskiej. Torpeda 1936-37

16 września, 2019

[t]Pierwszy numer tygodnika „Torpeda” z 25 kwietnia 1936 roku [/t] [s]Reprodukcja wykonana z mikrofilmu[/s]

Pismo było bardzo eklektyczne, zajmowało się wszystkim, ale bardzo powierzchownie, sprawiało wrażenie nieuporządkowanego i niekonsekwentnego. Jego zawartość pozostawała zagadką dla czytelnika, sięgano bowiem z tygodnia na tydzień po krańcowo różne tematy choć obracające się wokół szeroko rozumianej problematyki gdyńskiej i regionalnej. Było jednak bardzo konsekwentnie redagowane i wyróżniało się, mimo słabej szaty graficznej, na tle konkurencyjnych tytułów. Łamanie pisma było charakterystyczne dla ówczesnej prasy robotniczej; wąskie cztery szpalty na kolumnie, krótkie materiały o jasnym przesłaniu, pozwalające czytelnikowi natychmiast wyrobić sobie zdanie, a także brak podpisów autorów pod większością tekstów. Całość drukowana była jako czarno-biała, kolor w ogóle się nie pojawiał. Duży format uzupełniał wrażenie czytania gazety codziennej, choć „Torpeda” z założenia była tygodnikiem, ukazywała się w każdą sobotę.

[t]Drugi numer pisma z 2 maja 1936 roku[/t] [s]Reprodukcja wykonana z mikrofilmu[/s]

W „Torpedzie” dominowały materiały krótkie, newsowe, dotykające problemów zwykłego mieszkańca Gdyni, dla którego lektura pisma miała stanowić przede wszystkim zaspokojenie potrzeby posiadania informacji i rozrywkę. Było drukowane na słabej jakości papierze, ale miało bardzo charakterystyczny układ graficzny. Redakcja wykorzystując duży talent rysowniczy Arciszewskiego, publikowała jego prace  ilustrujące rozmaite artykuły, a mając w zanadrzu taki atut mogła drukować znacznie mniej zdjęć bez straty jakości pisma. Rysunki i karykatury znajdowały się w każdym numerze, w sposób nieco ironiczny komentowały rzeczywistość i nadawały pismu lekkości i wyrazistości. Gazeta kosztowała 25 groszy, nie wyróżniała się więc ceną na tle konkurencji.

[t]Okładka z informacją na temat przyłączenia tytułu do „Kuriera Bałtyckiego”[/t]  [s][/s]

Bardzo dużo miejsca poświęcono przemysłowi stoczniowemu i portowi, ale materiały nie układały się w całość i były zamieszczane nieco przypadkowo.[2]  Większość miejsca poświęcona była życiu codziennemu miasta, problemom mieszkańców i perspektywom rozwojom w kontekście rozbudowy portu i stoczni. Zajmowano się więc problemem bezrobocia, konieczności budowy infrastruktury miejskiej, finansami miasta, problemem dostarczania wody pitnej, a także zagadnieniami planowania przestrzeni miejskiej.

[t]Nowe logo pisma, po przyłaczenia do „Kuriera Bałtyckiego”[/t] [s][/s]

[t]Pierwsze wydanie dodatku do „Kuriera Bałtyckiego” z 27 czerwca 1937 roku[/t] [s][/s]

Pismo miało niemal od początku istnienia kłopoty finansowe. Jako tytuł niezależny, pozostający w rękach prywatnych, nie mógł liczyć na wsparcie instytucjonalne, jedyną drogą do zwiększenia przychodów pozostawał wzrost sprzedaży i pozyskiwanie reklam. Barierą wzrostu sprzedaży pozostawał lokalny charakter tygodnika, dla którego najważniejsze były problemy lokalne, a tematyka poruszana na łamach nie zawsze była interesująca dla czytelnika w głębi kraju. Drugim czynnikiem negatywnym pozostawała słaba dystrybucja na terenie kraju; tytuł był nieznany praktycznie w głębi Polski, a charakter lokalny nie zachęcał dystrybutorów do kolportażu na terenie całego kraju.

[t]Numer z 15 sierpnia 1937 roku wydany po raz pierwszy z całostronicowym rysunkiem na okładce[/t] [s][/s]

Od 20 czerwca 1937 tytuł, wskutek trudności finansowych, został wchłonięty przez lokalny dziennik „Kurier Bałtycki” i zyskał status cotygodniowego dodatku do tego tytułu ukazując się w niedzielę. Został osobnym grzbietem i pozostał przy swojej charakterystycznej szacie graficznej i publicystyce kreowanej przez redaktorów i nieliczne grono współpracowników. W jednym z wydań uzasadniano tę decyzję względami nie finansowymi, a planowaną od początku fuzją wynikającą z podobnego profilu obu tytułów i znacznie większego potencjału dziennika w postaci zaplecza redakcyjnego, wydawniczego i własnej drukarni.[3] W tym kontekście mówiono o połączeniu obydwu tytułów, jednak w praktyce oznaczało to wchłonięcie słabszego partnera przez tytuł dominujący.

[t]Numer „Torpedy z 12 września 1937 roku[/t] [s][/s]

Pod koniec egzystencji pisma zmieniono układ graficzny pierwszej strony wprowadzając całokolumnowe rysunki odwołujące się do aktualnych wydarzeń ważnych dla miasta. Szybko jednak uznano, że materiały poświęcone Gdyni pozostają w sprzeczności z linią „Kuriera” pozycjonowanego jako opiniotwórczy tytuł miejski  i po dwóch miesiącach tytuł „Torpeda” został zlikwidowany, a jego twórcy zostali włączeni w skład redakcji „Kuriera”.

  • „Torpeda – oczy i uszy Gdyni”   1936
  • „Torpeda –gazeta tygodniowa – oczy i uszy Gdyni”   1936

„Torpeda – ilustrowana gazeta tygodniowa – oczy i uszyGdyni”1937

  • „Torpeda – niedzielny dodatek do „Kuriera Bałtyckiego” 1937

 

Marek Słodownik


[1]  (ba), „Torpeda o sobie”, „Torpeda” nr 3/1936, str. 1

[2]   (ba), Tylko inicjatywa prywatna dźwignie przemysł okrętowy”, Torpeda” nr 4/1936, str. 7, Juliusz Rummel, „ System zarządzania portu gdyńskiego trzeba poddać rewizji”, „Torpeda” nr 6/1936, str. 6, (emar), Czy stocznia gdyńska może być złotym interesem?”, Torpeda” nr8/1936, str. 8,  S. Łęgowski, „Port gdyński w 1936 roku, Torpeda” nr 12/1937, str. 4-5,

[3]  (ba), „Torpeda” łączy się z „Kurierem Bałtyckim”, „Torpeda” nr 20/1937, str. 1

prasa morska
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Sztorm na Bałtyku przyczyną tragedii
Wielka Żeglarska Bitwa o Gotland – Konsal Challenge 2019. Kły i pazury Bałtyku
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Polski w Gdyni Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Start Mistrzostw Polski w Gdyni

11 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzowski tydzień!

9 września, 20260
Pasażer na gapę Olepa schleini. Fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini

7 września, 20260
Przejęcie dowodzenie na Bałtyku
Marynarka wojenna

Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli

2 września, 20260
Polska Liga Żeglarska Fot: Jacek Kwiatkowski
Imprezy

Ponowna wygrana HRM Racing Youth!

1 września, 20260
Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

Mistrzowie Polski w Pucku!

31 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Start Mistrzostw Polski w Gdyni 11 września, 2026
  • Mistrzowski tydzień! 9 września, 2026
  • Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 7 września, 2026
  • Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 2 września, 2026
  • Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 1 września, 2026
Losowe teksty

W deszczu, ale walecznie

5 lipca, 2012

A.N.A. Charter – lista poszkodowanych/potencjalnie poszkodowanych

22 czerwca, 2011

Kiedy nie możesz żeglować – uruchamiasz wyobraźnię i robisz e-rejs

27 kwietnia, 2020

27 rosyjskich statków zatrzymanych w Turcji

17 grudnia, 2015
arktyka

Kiedy Rossija zostanie ukończona?

16 października, 2024
Rurociąg Polska-Ukraina - co my na to?

Rurociąg Polska-Ukraina – co my na to?

16 września, 2022

Rizotto z kurkami

31 marca, 2012

Piotr Kula zwycięzcą Europejskiej Ligi Mistrzów

13 października, 2013

Bielasze i powstanie floty rosyjskiej

20 kwietnia, 2013

S. Tekieli, A Widmański „Porucznik Stawropulos i tajemnica Lewity”

6 stycznia, 2016
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt