Brak produktów w koszyku.
Dla Wyspiarzy tradycja to rzecz święta – ale, jak widać, nawet od tej reguły zdarzają się wyjątki. Więc chociaż dowództwo Royal Navy przez niemal 300 lat rozdawało marynarzom alkohol, wierząc, że dodaje im zdrowia i animuszu bojowego, w latach 70. XX wieku zakończyło tę praktykę – od tego czasu miłośnicy trunków mają tylko coraz bardziej pod górkę.
Nie tylko muszą sami płacić w kantynie za swój alkohol, ale też stosować się do ustalonych przez dowództwo limitów. W 2016 roku marynarz mógł zupełnie legalnie wypijać 21 jednostek alkoholu tygodniowo (nieco ponad 2 puszki piwa dziennie), a teraz zmniejszono ten limit do 14 jednostek.


