Brak produktów w koszyku.
Ta historia przypomina film „Cast Away”, ale jej bohaterowie mieli znacznie więcej szczęścia niż Tom Hanks. Trzech mężczyzn wynajęło łódkę, żeby przeprawić się z wyspy na wyspę. Jednak podczas przeprawy wielka fala wywróciła łódź, a jej pasażerowie znaleźli się w wodzie. Mimo ciemności (do wypadku doszło w nocy) mężczyźni zdecydowali się płynąć, a po trzech kilometrach trafili na wyspę Fanadik. Kiedy nie pojawili się na lotnisku, ich rodziny zgłosiły zaginięcie i straż wybrzeża wszczęła poszukiwania w miejscu, gdzie łódka widziana była po raz ostatni.
Rozbitkowie na wyspie spędzili trzy dni. Piloci z Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych patrolujący teren zobaczyli najpierw ułożony z palmowych liści napis „HELP” a potem mężczyzn machających kamizelkami ratunkowymi.
Jak powiedziała Melissa McKenzie, rzeczniczka Straży Wybrzeża Stanów Zjednoczonych, mężczyźni mieli wiele szczęścia. Przede wszystkim dlatego, że mieli na sobie kamizelki ratunkowe.

