Brak produktów w koszyku.
![]() fot. Radek Kowalczyk |
„Spodziewaliśmy się odwołania prologu” – mówił dziś Kowalczyk przez telefon z Port Bourgenay. „Tak naprawdę nie było innej możliwości. A nawet, gdybyśmy wypłynęli, to z powodu dużej fali moglibyśmy nie wrócić do portu na tyle wcześnie, żeby zdążyć z ostatnimi przygotowaniami, prognozami pogody, porządkiem na jachcie. Ta decyzja nie była zaskoczeniem dla nikogo.”
Żeglarze spodziewają się też przesunięcia startu z powodu pogody. „Dziś rano powiedziano nam, że trasa pierwszego etapu, pierwotnie zaplanowana przy Belle Île, zostanie zmodyfikowana i wytyczona przy Île d’Yeu, lub w ogóle poprowadzona zupełnie inaczej niż zakładano – wprost przez Zatokę Biskajską” – informował żeglarz.
Trasa wzdłuż francuskiego brzegu Zatoki Biskajskiej jest trudna nawigacyjnie ze względu na liczne skały oraz charakterystyczną dla Biskajów wysoką, załamującą się falę, spowodowaną szelfem kontynentalnym, czyli gwałtownym wypłyceniem się oceanu. Takie warunki stanowią wyzwanie nie tylko dla małych, zaledwie 6,5 metrowych Mini, ale i dla jednostek kilka razy większych, nie wyłączając statków.
„Jutro o 9 rano, na odprawie zawodników, zapadnie ostateczna decyzja. Wszyscy są gotowi do startu, bo chwilę po jej ogłoszeniu pierwsze jachty muszą wypływać z portu i nie ma już wtedy czasu na żadne dodatkowe działania. Także pełna gotowość, ale liczymy się z tym, że start może zostać przesunięty, najprawdopodobniej o 24 godziny. Jutro w południe prognoza jest raczej nieprzyjazna, start byłby pod wiatr i pod falę, ale w poniedziałek powinno być już lepiej” – mówił Kowalczyk wieczorem.
Prognoza pogody Meteo France dla okolic Port Bourgenay podaje jutro na godzinę 12 wiatr z kierunków południowych o prędkości powyżej 22 węzłów (6°B) oraz wysoką falę (powyżej 3m). Takie same warunki prognozowane są na kolejną dobę (od 1200 w niedzielę do 1200 w poniedziałek). Brytyjskie prognozy dla Zatoki Biskajskiej z godziny 15:45 podają ostrzeżenie o sztormie do 8°B oraz wysokiej fali.


