Przejdź do zawartości
  czwartek 15 października 2026
Ważne
15 października, 2026Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 202610 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 14 października, 2026Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026UFO, czyli dron na plaży w Karwi
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Ciekawostki  Sylwester i karnawał po żeglarsku
Ciekawostki

Sylwester i karnawał po żeglarsku

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—13 grudnia, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Jest taka świecka tradycja, że Sylwestra wypada odpowiednio celebrować. W sumie to nie wiadomo dlaczego ludzie upierają się, by świętować fakt, że wszyscy właśnie stali się o rok starsi, ale być może należy na to spojrzeć z drugiej strony – udało nam się przeżyć kolejny rok w doborowym towarzystwie, i to pomimo faktu, że okoliczności przyrody nie zawsze były sprzyjające.

Karnawał w Wenecji

Di Abxbay – Opera propria, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38369352

Więcej historii

Weneckie kary za złe zachowanie

20 maja, 2019

Wielka wenecka ściema

12 października, 2018

Barką po Europie. Włochy – Wenecja

18 kwietnia, 2017

Wielka błękitna… dziura

5 lipca, 2019

Jakby nie było, Sylwestra, a po nim karnawał, wypada spędzić jakoś… fajnie. Czyli, mianowicie, jak?

W ramach odstępstwa od tradycyjnej biesiady z potańcówką, proponujemy popłynąć rejs; takie rozwiązanie nie tylko pozwala uniknąć żenujących pląsów, długich debat przy stole oraz przykrego syndromu Nowego Roku, ale też posiada szereg innych zalet:

– po pierwsze, panie nie muszą robić sobie paznokci; tzn. mogą, ale to bez sensu;

– po drugie, te same panie nie muszą wybierać kiecki, szykować fryzury i ogólnie marnować czasu w galeriach handlowych;

– po trzecie, panowie nie muszą wbijać się w garniaki, albo w panice kupować nowych, bo te z zeszłego roku jakoś się skurczyły (takie materiały teraz robią, no!) i uwolnieni od dorocznego rajdu po przecenach, mogą przeżyć prawdziwą przygodę. Zresztą miejsca, które proponujemy, udowodnią niezbicie, że garnitur i krawat, podobnie jak kiecka, są na Sylwka w ogóle niepotrzebne;

– po czwarte, odpływając far, far away, darujemy sobie idiotyczne postanowienia, z których jedno zwykle brzmi, że „kolejny Sylwester będzie inny”. Nie będzie – chyba, że sami o to zadbamy. Więc, do dzieła.

Skoro plan został powzięty, pozostaje wybrać kierunek, na przykład… Morze Barentsa 😉 OK, może i jest przewiewnie, ale przyznajcie, że wrażenia byłyby raczej niezapomniane. A tak naprawdę – gdzie polecamy się udać? Gdzie tylko chcecie. Nawet na wspomniane zimne wody, gdzie przemarzają nawet miśki polarne z rosyjskim paszportem. Jeśli jednak obca wam aż taka ekstrema, proponujemy trzy mniej hardcorowe opcje:

Karnawał w Wenecji

Di Roberto Vicario – R. Vicario, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3855593

Opcja 1. Wenecja

Jak szaleć, to szaleć. Dlaczego pomysł jest wart rozważenia? Z kilku powodów. Po pierwsze, Wenecja to jedno z najbardziej niesamowitych miast na świecie, a tamtejszy show na wodzie, parada na Canale Grande i bal maskowy, którego tradycja sięga XI wieku, nie dadzą się z niczym innym porównać.

Po drugie, Włosi mają jedną z najpyszniejszych kuchni na świecie, a ponieważ bazują generalnie na świeżych i prostych składnikach, będzie to miła odmiana dla naszych steranych świętami żołądków.

Po trzecie, włoskie dolce vita to coś, co można poczuć tylko w Italii – a jako mieszkańcy mrocznej Północy, bardzo potrzebujemy zastrzyku pozytywnej energii w środku zimy (zresztą, gdzie tam w środku; w końcu zima zaczyna się oficjalnie pod koniec grudnia, a do wiosennego słoneczka jeszcze ho-ho-i-trochę)

 

I po czwarte – Wenecja tonie. Pisaliśmy już kiedyś o tym, że pomimo wysiłków dzielnych Italiano, poziom wody regularnie się ponosi, więc istnieje spora szansa, że zanim zdążymy się zestarzeć, miasto pogrąży się w wodzie.

Skąd tam dopłynąć? Proponujemy czartery z Istrii (konkretnie z Puli i Pomeru) lub z Słowenii (najlepiej Izola albo Portoroz).

 

Opcja 2: Karaiby

Nie wiadomo, jak to działa, ale na samą myśl o Karaibach robi się jakoś cieplej na serduchu, a w tle leci muzyczka z „Piratów”. Dlaczego warto się tam pofatygować? Choćby dlatego, żeby leżąc pod palemką na bielutkiej plaży, ciągnącej się nad krystalicznie czystą wodą, móc wysączyć drinka z parasolką i pomyśleć, że moglibyśmy teraz odmrażać tyłek, kwitnąc na przystanku w towarzystwie zagrypionych ludzi w czapkach. Piękna wizja, nieprawdaż?

Karaiby

By Mario Carvajal – Own work, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18548408

Karaiby łączą w sobie wszystko to, co składa się na esencję wymarzonych wakacji: bajkowe widoki, wspaniałą przyrodę i życzliwych „tambylców” (no, chyba, że przypłynie niejaki Jack S. z podejrzaną kompanią). Rajskie wyspy zimą to fajna opcja dla wszystkich tych, którzy nie mogą doczekać się lata, a przy tym nie przepadają za wakacyjnym tłumem turystów, chociaż, bądźmy szczerzy – w takim miejscu nawet w środku zimy raczej nie będzie całkiem pusto.

Jak tam dopłynąć? Najlepiej z Martyniki (Le Marin), albo z Gwadelupy (Pointe-a-Pitre).

 

Opcja 3: Rio

Karnawał w Rio

By Porto Bay Hotels & Resorts – Flickr: Copacabana Beach,

CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=23505838

Tak, macie rację – miasto najbardziej kojarzące się z karnawałem zostawiliśmy na sam koniec: Rio rządzi.

Ok, może uśmiechnięte niewiasty, ubrane głównie w pióra, nie każdemu przypadną do gustu (na przykład paniom żeglarkom), ale karnawał w Rio to przede wszystkim radość, święto życia i dobra zabawa.

Tradycja tej wielkiej imprezy sięga początków XVIII wieku, chociaż trzeba przyznać, że od tego czasu sporo się zmieniło – np. zamiast tradycyjnej bijatyki z udziałem mąki, sadzy i krochmalu, możemy dziś oglądać popisy najlepszych szkół samby, a nawet… sami włączyć się do zabawy.

Samba ma bowiem w sobie coś takiego, że tańczy się sama; rytm udziela się wszystkim wokół i można mieć pewność, że nawet jeśli zwykle tańczymy z gracją spróchniałej kłody, rytm bębnów wyzwoli w nas zwierzę; i raczej nie pingwina.

Jak tam dopłynąć? Najlepiej z Brazylii, a konkretnie – z Angra dos Reis.

KaraibykarnawałRio de JaneiroWenecja
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Osmoza, jak powstaje i jak jej zapobiegać
Przywrócić wiatr w żagle
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Ryby wspinają się na wodospadLuvilombo for. Pixabay
Ciekawostki

Rybki wspinające się po pionowych skałach. Takie rzeczy tylko w Kongo

8 kwietnia, 20260
A humpback whale jumping over the sea. fot. Pixabay
Ciekawostki

Dlaczego wieloryby są takie duże?

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Załaduj więcej
Czytaj też
Pociąg metra na ogonie wieloryba w Spijkenisse, fot. Peter de Jong
Klub Morza

Ocalony przez ogon wieloryba

15 października, 20260
10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń, fot. Pixabay/MemoryCatcher
Nauka, odkrycia, przyroda

10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń?

15 października, 20260
Dzwon okrętowy Fryderyk Chopin fot Marian Lenz
Klub Morza

Komu bije dzwon HMS Lutine

15 października, 20260
Wyspy Liparyjskie 2026, fot. Jerzy Cygler
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu

15 października, 20260
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
Brak kategorii

Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2.

14 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 2026
  • 10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026
  • Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026
  • Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 15 października, 2026
  • Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026
Losowe teksty

Dziwny stwór na meksykańskiej plaży

19 lutego, 2020

Sunreef Yachts otrzymuje zamówienie na kolejny SUNREEF 58

14 lutego, 2012

Luksusowe jachty spłonęły w tureckim Marmaris

7 stycznia, 2016

Szkoła żeglarstwa 4winds – Locja Zatoki Gdańskiej. Sopot

21 lutego, 2017

Pieczona perliczka kontradmirała Saumareza

1 stycznia, 2014
koncepcja portu

Jak rozbudowywać polskie porty jachtowe? I.. czy warto?

24 czerwca, 2024

Bitwa o Gotland – Delphia Challenge 2018. Finał bałtyckich zmagań

21 września, 2018

W 60. – diamentową – rocznicę rejsu Świerkową Tratwą przez Bałtyk

9 października, 2017

Ryba tak czarna, że niewidzialna

16 października, 2020
Stary żeglarz, fot. ChatGPT

Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję?

8 lipca, 2026
Tagi
Antarktyda Bałtyk Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa wyścigi żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt