Brak produktów w koszyku.
Fire on Azerbaijan oil rig still on, search for missing continues | https://t.co/GOzIUjunHl #socar pic.twitter.com/gNo0ZaWmi2
— Virtus Galaxia (@vg_oilandgas) grudzień 7, 2015
Platforma wiertnicza, na której doszło do tragedii, należy do azerskiej kompanii petrochemicznej SOCAR. W momencie pojawienia się ognia pracowały na niej 62 osoby. Pożar wybuchł w wyniku silnego sztormu, który doprowadził do uszkodzenia rury z gazem. Kiedy na miejscu pojawiły się jednostki ratunkowe, jeden z szybów wciąż płonął. Początkowe informacje, podane agencjom prasowym przez niezależne media mówiły o ponad 30 ofiarach śmiertelnych. Według oficjalnego oświadczenia są one jednak uznawane za zaginione. Pozostałych trzydziestu pracowników udało się uratować
To największa tragedia w historii SOCARu, choć co roku na podobnych platformach dochodzi do wypadków śmiertelnych. Prezyden Azerbejdżanu ogłosił dzień żałoby narodowej.

