Brak produktów w koszyku.
Norweski Zarząd Wybrzeża podpisał właśnie umowę na budowę pełnowymiarowego tunelu dla statków. Będzie to pierwszy taki obiekt na świecie. Tunel zostanie wybudowany na półwyspie Stad (zachodnia Norwegia, odcinek między Bergen a Aalesund). Dzięki niemu statki ominą wyjątkowo trudny i niebezpieczny akwen słynący z wysokich fal i zmiennej pogody.
Tunel dla statków – ile to będzie kosztować?
Biorąc pod uwagę parametry inwestycji oraz korzyści płynące z jej realizacji – cena wydaje się rozsądna. Całkowity koszt budowy wyniesie bowiem 2,2 miliarda złotych (5,6 miliarda koron). Tunel będzie miał 1,7 km długości, 50 metrów wysokości oraz 36 metrów szerokości.
Budowa ruszy za rok i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, potrwa pięć lat. Oczywiście nie wszystkie statki pokonujące odcinek Bergen a Aalesund popłyną tunelem. Jak czytamy, maksymalne parametry jednostek, jakie skorzystają z tej drogi wodnej, to 29,5 m wysokości i 21,5 metra szerokości.
O mały włos…
Fakt podpisania kontraktu na budowę tunelu dla statków sam w sobie jest sukcesem. Niewiele brakowało, a w ogóle by do tego nie doszło. W czasie, gdy dopracowywano projekt, koszt realizacji tej inwestycji wzrósł o 70% względem pierwotnych założeń. Na dodatek armatorzy nie podeszli z przesadnym entuzjazmem do tej propozycji, wyznając zasadę, że lepszy jest znany problem, niż taki, który dopiero się pojawi; i nie wiadomo, z czym będzie się wiązał.
Co ciekawe, tunel uratowała… polityka. Mniejszościowy rząd Norwegii potrzebował poparcia Partii Centrum, żeby móc uchwalić zmiany w budżecie. Ludowcy zgodzili się, ale w zamian za gwarancje finansowe dla tunelu. Wynika stąd optymistyczny wniosek, że nawet polityka może się do czegoś przydać.

