Przejdź do zawartości
  sobota 12 września 2026
Ważne
11 września, 2026Start Mistrzostw Polski w Gdyni 9 września, 2026Mistrzowski tydzień! 7 września, 2026Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 2 września, 2026Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 1 września, 2026Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 31 sierpnia, 2026Mistrzowie Polski w Pucku! 31 sierpnia, 2026Dlaczego Schleswig-Holstein przybył z „kurtuazyjną wizytą”? 30 sierpnia, 2026Puck wita przyszłych Mistrzów Polski 27 sierpnia, 2026Czy NATO obroni Bałtyk bez Amerykanów? 26 sierpnia, 2026Gdzie rozgwiazda ma głowę?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Rejs po historii  Z historii polskiego jachtingu: Władysław Wagner – pierwszy Polak, który opłynął kulę ziemską
Rejs po historii

Z historii polskiego jachtingu: Władysław Wagner – pierwszy Polak, który opłynął kulę ziemską

Kinga RzucidłoKinga Rzucidło—13 stycznia, 20110
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Mamy przyjemność przybliżyć Wam sylwetkę Władysława Wagnera, pierwszego Polaka, który opłynął kulę ziemską.

Wagner urodził się 17 września 1912 roku w Krzyżowej Woli. W roku 1927 wraz z rodzicami przeprowadził się do Gdyni. To tu, blisko morza, portu i jachtów odkrył swą pasję do żeglarstwa. Jako nastolatek zapisał się do morskiej drużyny harcerskiej, brał udział w wielu kursach żeglarskich. Zafascynowany kanadyjskim żeglarzem, Joshuą Slocumem, który jako pierwszy odbył samotny rejs dookoła świata, Wagner pragnął odbyć podobną podróż pod polską banderą. Nikt nie przypuszczał, że to właśnie on będzie pierwszym polskim żeglarzem, któremu uda się zrealizować swe marzenia. Razem z uczniem malarskim, Rudolfem Korniłowskim przebudował znaleziony w pobliżu gdyńskiego portu wrak starej motorowo-żaglowej szalupy długości 8,8 m wyposażając ją przy tym w balast i ożaglowanie gaflowe. 8 lipca 1932 roku odbyło się skromne pożegnanie „Zjawy”, na której to Wagner wraz z Korniłowskim rzekomo wyruszyli w bałtycki rejs. Bez wątpienia była to szalona ekspedycja. Młodzieńcy nie mieli ani odpowiedniego statku ani też środków potrzebnych na odbycie tak dalekiej podróży oceanicznej, nie posiadali także wystarczającej wiedzy żeglarskiej.

Kiedy przepływali Cieśninę Skagerrak wyszło na jaw, że „Zjawa” jest źle zrównoważona, konieczne było Zjawazałożenie bukszprytu i dużego kliwra. Po przeróbce powierzchnia żagli wynosiła 38 m2. Łódź popłynęła w dalszy rejs, przez Morze Północne. Niedaleko brzegów Holandii, na swej drodze spotkali parowiec „Tczew”, którego załodze Wagner przekazał pierwsze informacje co do prawdziwego kierunku swej wyprawy. Młodzi żeglarze dopłynęli do Lizbony, gdzie przyłączył się do nich kolejny towarzysz – Frydson, obieżyświat zatrudniony przez polski konsul w Portugalii. W styczniu 1933 roku załoga dotarła do Casablanki, gdzie doszło do spotkania z ówczesnym sławnym żeglarzem – Alainem Gerbaultem, który właśnie odbywał kolejną z swoich wypraw. Kolejnym celem był Dakar, gdzie „Zjawa” została przezbrojona na jol, wzbogacona o drugi maszt. 21 kwietnia 1933 roku załoga wyruszyła w rejs przez Atlantyk w kierunku Brazylii, by 3 czerwca dopłynąć do portu Belem po drugiej stronie Atlantyku. W tym czasie zachorował Rudolf Korniłowski, który zmuszony był przerwać podróż. Dalszy rejs prowadził przez Trynidad do portu Colón w pobliżu Cristobalu. Tu Wagner sprzedał jacht, rozstał się z Frydsonem i rozpoczął poszukiwania nowej żaglówki. W międzyczasie spisał wspomnienia z dotychczasowej podróży i przesłał je do kraju. Wkrótce otrzymał pierwszą zaliczkę od polskiego wydawcy oraz przyjął zamówienie na cykl reportaży do „Gazety Polskiej”. Wspomnienia z wyprawy Władysława Wagnera ukazały się w książce pt. ”Podług słońca i gwiazd”, wydanej w roku 1934. Przedstawiony przez żeglarza opis podróży cieszył się w kraju dużym zainteresowaniem, nic dziwnego, była to bowiem interesująca i szczera relacja z żeglugi odbywanej według słońca i gwiazd. W krótkim czasie Wagnerowi udało się kupić jacht – kecz o 100 m2 żagli, o długości 14,4 m, szerokości 3,9 m i zanurzeniu 1,8 m. Niestety „Zjawa II” była niedokończona, przez co jej przygotowanie do dalszej wyprawy okazało się bardzo kosztowne. Wówczas z pomocą przyszedł Związek Harcerstwa Polskiego. Kiedy jacht był już w wodzie, do portu Colón przybył „Dar Pomorza”. Holował on „Zjawę II” przez cały Kanał Panamski. Po wyjściu z portu Balboa, już na Oceanie Spokojnym nastąpiło pożegnanie. Władysław Wagner wraz z nowym towarzyszem podróży, Józefem Szczyptą, obrali kurs na Morze Południowe. Już na wyspie Suva w archipelagu Fidżi okazało się, że poszycie jachtu przeżarły świdraki. Był październik 1935 roku. Władysław ZjawaWagner rozstał się z J. Szczyptą, sprzedał wrak jachtu i wsiadł na statek płynący do Australii.

Więcej historii

Bitwa u ujścia Yalu

2 czerwca, 2011

Ucieczki z PRL na Bornholm

26 października, 2018

Jak alianci zatopili polski okręt podwodny

1 października, 2018

Polskie żeglarstwo startowało wraz z odzyskaniem niepodległości (cz. 3)

29 października, 2014

Wagner nie porzucił marzeń, wręcz przeciwnie, z uporem dążył do ich realizacji. W teczce miał rysunki konstrukcyjne nowego jachtu, który chciał zbudować w Ekwadorze. Otrzymane za napisaną książkę honorarium, bardzo pomogło mu w osiągnięciu celu. Kolejny jacht „Zjawa III” gotowy był dopiero w czerwcu 1937 roku. W towarzystwie australijskiego Polaka, Władysława Kondratowicza, Wagner wyruszył w kolejny rejs; z portu Guayaquil, przez wyspy Tuamotu, Ekwador, by końcem sierpnia dopłynąć do Tahiti. Później dopłynął do wyspy Bora Bora i w listopadzie powrócił do Sydney. 10 lipca 1938 roku, po ośmiu miesiącach pobytu w Australii, Wagner wyruszył w drogę powrotną do kraju. Do załogi dołączyli dwaj australijscy skauci – Walsh i Smith, z tym, że ten drugi szybko zrezygnował z wyprawy i jego miejsce zastąpił Bernard Plowright. Żeglarze obrali kierunek przez Dżakartę, gdzie na Wagnera czekał patent kapitański wydany przez Polski Związek Żeglarski. Następnie „Zjawa III” przez Morze Czerwone, Kanał Sueski i Gibraltar popłynęła na Atlantyk. 4 lipca 1939 roku o godzinie 16:20 Wagner przeciął trawers portugalskiego przylądka Faro, który na „Zjawie I” minął 4 stycznia 1933 roku. Dokładnie po 6,5 roku okrążył kulę ziemską. Wówczas zapisał w swym dzienniku: „Pierwszy polski jacht okrążył ziemię”, co nie do końca było prawdą, gdyż dotyczyło jedynie samego Wagnera. Tak zakończyła się przerywana przeciwnościami losu podróż żeglarza, pierwszego Polaka, który opłynął kulę ziemską. Niestety, Wagner nie dotarł do Polski. Był w Great Yarmouth w Anglii gdy zaskoczyła go wojna. Wstąpił do marynarki, gdzie niebawem awansował do stanowiska drugiego oficera. Po wojnie pozostał na emigracji, był rybakiem. W roku 1947 kupił duży kecz „Rubikon”, na którym wyruszył na Morze Karaibskie. Na wyspie Puerto Rico założył małą stocznię i ośrodek turystyczny dla jachtsmenów. W 1969 roku, po zakończeniu działalności zawodowej przeprowadził się na Florydę.

Władysław Wagner zmarł 15 września 1992 roku w Winter Park w stanie Floryda.

Źródło zdjęć: www.rejswagnera.pl.

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Bitwa morska pod Texel
Velux 5 Oceans – rozgrywka taktyczna na zakończenie drugiego etapu
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Rejs po historii

Największa katastrofa morska w czasach pokoju

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Rejs po historii

Po co wracał się Czarniecki?

24 marca, 20200
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Polski w Gdyni Fot: Robert Hajduk
Imprezy

Start Mistrzostw Polski w Gdyni

11 września, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzowski tydzień!

9 września, 20260
Pasażer na gapę Olepa schleini. Fot. ChatGPT
Nauka, odkrycia, przyroda

Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini

7 września, 20260
Przejęcie dowodzenie na Bałtyku
Marynarka wojenna

Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli

2 września, 20260
Polska Liga Żeglarska Fot: Jacek Kwiatkowski
Imprezy

Ponowna wygrana HRM Racing Youth!

1 września, 20260
Mistrzostwa Polski PZŻ Fot: Michał Miler
Imprezy

Mistrzowie Polski w Pucku!

31 sierpnia, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Start Mistrzostw Polski w Gdyni 11 września, 2026
  • Mistrzowski tydzień! 9 września, 2026
  • Pasażer na gapę – wersja owadzia, czyli podróż Olepa schleini 7 września, 2026
  • Polska przejmie dowodzenie NATO na Bałtyku. COM-DKM przygotowuje się do nowej roli 2 września, 2026
  • Ponowna wygrana HRM Racing Youth! 1 września, 2026
Losowe teksty

Drugie Spotkanie Żon Marynarzy

10 września, 2014

Jedyny na świecie cmentarz piratów

8 stycznia, 2019

Radosław Furmański zajął drugie miejsce w Pucharze Świata w Miami!

4 lutego, 2019
Grenlandia

O co chodzi z tą Grenlandią?

20 stycznia, 2025

Żeglarskie Zaduszki – 1 listopada na Jeziorze Dąbie

31 października, 2013

Zaślubiam cię, Polskie Morze… Rocznicowa sesja w ZCEMiP

6 lutego, 2014

„Zasłyszane” na twojejtubie – s/y Meteor

5 sierpnia, 2013

Z historii polskiego jachtingu: Roman Paszke

11 sierpnia, 2011
Rosjanin przepłynął do Japonii

Rosjanin przepłynął do Japonii

25 sierpnia, 2021

Jill Bobrow „Klasyczne jachty żaglowe”

11 stycznia, 2014
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekUSAmarynarka wojennawyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt