Przejdź do zawartości
  sobota 17 października 2026
Ważne
15 października, 2026Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 202610 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 14 października, 2026Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2. 14 października, 2026Sezon, sezon i po sezonie, a na koniec polska bandera i politycy 14 października, 2026Si, konio! Wspomnienie z roku 1964 z s/s Kopalnia Wujek 14 października, 2026Piaskowa mafia. Niewielkie państwo w Azji Południowo-Wschodniej dosłownie pożera swoich własnych sąsiadów 14 października, 2026UFO, czyli dron na plaży w Karwi
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Rejs po historii  Z historii polskiego jachtingu: Janusz Kurbiel
Rejs po historii

Z historii polskiego jachtingu: Janusz Kurbiel

Kinga RzucidłoKinga Rzucidło—27 grudnia, 20110
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Janusz Kurbiel mieszka na stałe we Francji. Ten słynny kapitan jest pracownikiem Instytutu Mórz Polarnych, organizatorem licznych wypraw polarnych i realizatorem projektów żeglarsko-badawczych.

Aby przytoczyć jego osiągnięcia, należy cofnąć się do roku 1984, w którym to Kurbiel rozpoczął organizację wyprawy przez Przejście Północno-Zachodnie. Miał już swój jacht Vagabond’eux (Vagabond II), zaprojektowany specjalnie do żeglugi polarnej przez francuskiego konstruktora Gilberta Caroffa, teraz przyszedł czas na skompletowanie załogi. Do wyprawy zaprosił dwóch cenionych żeglarzy, Ludomira Mączkę i Wojciecha Jacobsona. Ten pierwszy kończył właśnie swój 11-letni rejs „Marią” dookoła świata, drugi towarzyszył Ludkowi w pierwszym i ostatnim etapie wyprawy. Kurbiel również miał spore doświadczenie żeglarskie. Pierwsze szlify zdobywał w Jacht Klubie AZS Gliwice, następnie jako członek Jacht Klubu AZS Szczecin odbył staż morski podnosząc swe żeglarskie umiejętności, a w latach 1980-83 właśnie na Vagabond II odbył szereg rejsów arktycznych, dotarł m.in. do północnego bieguna magnetycznego.

Przed przełomową wyprawą jacht przeszedł gruntowny remont. Ożaglowanie i takielunek z typu kecz zmieniono na slup, na rufie zamontowano platformę wydłużającą pokład, a w miejscu bezana stanęła metalowa ”brama” podtrzymująca anteny i układ podnoszenia pontonu. Vagabond II został przeprowadzony z Francji do Vancouver w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. W tym trwającym przeszło 7 miesięcy wstępnym etapie uczestniczyli Wojciech Jacobson w roli kapitana, jego córka Magda, wówczas studentka Politechniki Szczecińskiej i Ludomir Mączka.

Więcej historii

Polskie żeglarstwo startowało wraz z odzyskaniem niepodległości (cz. 6)

19 listopada, 2014

Trafalgar – angielska chwała, hiszpański wstyd

29 września, 2011

Północ niezdobyta – ostatnia wyprawa Willema Barentsa

26 marca, 2013

Sylwetki piratów – Felix von Luckner

30 listopada, 2010

Rejs arktyczny rozpoczął się 4 czerwca 1985 roku i przebiegał trasą z zachodu na wschód śladem Henry Larsena, któremu w 1944 roku udało się pokonać odcinek od Halifax na Nowej Szkocji do Vancouver w ciągu jednego sezonu. Załoga na czele z Januszem Kurbielem, jego żoną Joelle, Jacobsonem i Mączką wyruszyła z Vancouver przez akwen Kolumbii Brytyjskiej, północny Pacyfik do Dutch Harbour na Aleutach. 18 lipca Vagabond II przekroczył Cieśninę Beringa i płynął wzdłuż północnego wybrzeża Alaski. Trudy żeglugi wśród pól lodowych uniemożliwiały kontynuację rejsu, 3 września jacht został więc wyciągnięty na ląd w Tuktoyaktuk. W następnym sezonie do zespołu dołączył kanadyjski filmowiec Jerome del Santo i 27 lipca 1986 roku, po częściowym ustąpieniu lodów załoga wznowiła rejs. Vagabond II miał do pokonania trudny odcinek trasy, po wodach kanadyjskiej Arktyki dalej przez Zatokę Amundsena, Zatokę Królowej Maud aż do wyspy Króla Williama, gdzie pola lodowe po raz kolejny uniemożliwiły kontynuację rejsu. Kolejne podejście w tym samym składzie miało miejsce 25 sierpnia 1987 roku, niestety i tym razem nieudane. Jacht przebył tylko 300 mil morskich i powrócił na ląd w Gjoa Haven.

Ostatni, decydujący etap rozpoczął się 15 sierpnia 1988 roku, tym razem ze skromniejszą załogą, bo jedynie Wojciechem Jacobsonem i Ludkiem Mączką. Janusz Kurbiel wraz z żoną w tym samym czasie testowali w warunkach polarnych nowy jacht Vagabond’eur (inaczej Vagabond III lub Tupperware). Vagabond II pokonał Cieśninę Bellota i wpłynął do zatoki Prince Regent Inlet, tam doszło do spotkania załogi z Januszem Kurbielem, po którym oba jachty popłynęły w kierunku Cieśniny Lancaster, będącej granicą Przejścia Północno-Zachodniego. Udało się. Było to pierwsze w historii przejście Northwest Passage jachtem żaglowym płynącym z zachodu na wschód, zwieńczenie wieloletnich arktycznych rejsów Kurbiela, który na ów cel przeznaczył swoje oszczędności, własny jacht, wkład i zaangażowanie. Za pierwsze pokonanie arktycznego Przejścia Północno-Zachodniego z zachodu na wschód na s/y „Vagabond” Janusz Kurbiel, Wojciech Jacobson i Ludomir Mączka otrzymali główną nagrodę honorową „Rejs Roku 1988” oraz „Srebrny Sekstant”.

Po tak ważnym dla historii polskiego żeglarstwa wyczynie Janusz Kurbiel nie spoczął na laurach i nie zaprzestał swych arktycznych rejsów. W roku 1992 kapitan ponownie stanął na podium, za dwukrotne opłynięcie Spitsbergenu na s/y „Vagabond III” uhonorowano go nagrodami „Rejs Roku 1991” i „Srebrny Sekstant”. W kolejnych latach Kurbiel skupił się na eksploracji mórz polarnych i projektach badawczych. W roku 1998 wraz z żoną popłynął w żeglarski rejs o charakterze naukowo-badawczym do zachodnich brzegów Grenlandii, do których jeszcze nikt nigdy nie dotarł. Za sobą miał 18 trudnych, pełnym walki z lodem i żywiołem rejsów jednak ta wyprawa była szczególna. Po pierwsze odbyli ją na niegdyś znalezionym na nabrzeżu w stanie kompletnej ruiny jachcie, który przygarnęli, gruntownie odremontowali i nazwali "Vagabound’elle", po drugie na miejscu odkryli nowe, nigdy dotąd nie oznaczone na mapach tereny. I ten rejs Kurbiela również został doceniony i wyróżniony w kategorii żeglarstwo nagrodą Kolosy`99.

„Vagabond’elle”
Źródło: www.easternyachts.com

W ramach podzielonego na kilka lat programu naukowego „Wszystkie lądy i morza wokół Bieguna Północnego” Janusz Kurbiel, z żoną i prof. Marią Agatą Olech, prowadzili badania niedostępnych rejonów Arktyki, do których nie można dotrzeć żadnym środkiem transportu. Niewielki, drewniany jacht "Vagabound’elle" idealnie nadawał się do tej ekspedycji. Kurbielowie wytyczyli sobie cel, chcieli opłynąć jachtem i poznać wszystkie morza i lądy leżące dookoła bieguna północnego. Ponadto małżeństwo od lat śledzi wędrówki Wikingów starając się odkryć w jaki sposób niegdyś żeglowali. Wielu naukowców twierdzi, że Wikingowie przez przypadek odkryli Amerykę, zaś Kurbielowie, którzy żeglują w tych rejonach od przeszło 25 lat, zebrali dane które wyraźnie wskazują, że Wikingowie z pełną świadomością wiedzieli dokąd płyną.

W 2007 roku kpt. kpt. Janusz Kurbiel z żoną Joelle dotarł w jedno z najbardziej niedostępnych dla statków miejsc, do Ziemi Knuta Rasmussena. Trwający przeszło 200 dni rejs do wschodnich wybrzeży Grenlandii obejmował badania klimatyczne oraz potwierdzenie istnienia fenomenów atmosferycznych, które około roku 985 doprowadziły do rozbicia części floty Eryka Czerwonego na morzu Grenlandzkim. Ów rejs został wyróżniony przez Kapitułę Kolosów w kategorii żeglarstwo.

W latach 2009/2010 Janusz Kurbiel po raz kolejny obrał kierunek północny, tym razem w ramach projektu żeglarsko-badawczego odbył wyprawę „Borealis”, z Francji przez archipelag Wysp Owczych, Islandię do Grenlandii. Praca obejmowała badania m.in. z zakresu klimatologii, testowano także urządzenia prototypowe mające doprowadzić do konstrukcji tzw. „czystego ekojachtu”. Na 40-letnim, drewnianym jachcie „Vagabond’elle” przepłynął 7558 Mm i werdyktem jury, za zrealizowanie wszystkich zaplanowanych działań oraz trudy wielotygodniowej żeglugi w lodach przy nieustannie złej pogodzie i mgle, otrzymał III Nagrodę Honorową „Rejs roku 2010”.

To nie ostatni projekt żeglarsko – badawczy Janusza Kurbiela. Z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy o jego dokonaniach i odkryciach.

Bibliografia:
1. Oficjalna strona Jacht Klubu AZS Szczecin: http://www.jkazs.szczecin.pl
2. http://www.kolosy.pl/

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
„Zasłyszane” na twojejtubie – Wyspa Bożego Narodzenia
Tomasz Cichocki nawiązał kontakt!
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Rejs po historii

Największa katastrofa morska w czasach pokoju

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Rejs po historii

Po co wracał się Czarniecki?

24 marca, 20200
Załaduj więcej
Czytaj też
Pociąg metra na ogonie wieloryba w Spijkenisse, fot. Peter de Jong
Klub Morza

Ocalony przez ogon wieloryba

15 października, 20260
10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń, fot. Pixabay/MemoryCatcher
Nauka, odkrycia, przyroda

10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń?

15 października, 20260
Dzwon okrętowy Fryderyk Chopin fot Marian Lenz
Klub Morza

Komu bije dzwon HMS Lutine

15 października, 20260
Wyspy Liparyjskie 2026, fot. Jerzy Cygler
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu

15 października, 20260
19. edycja Szczecin Match Race Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Polak wygrywa Puchar Świata!

14 października, 20260
Brak kategorii

Prawdy i półprawdy o niebezpieczeństwach Bałtyku – fakty i mity cz. 2.

14 października, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Ocalony przez ogon wieloryba 15 października, 2026
  • 10 tys. za liczenie pingwinów. Praca marzeń? 15 października, 2026
  • Komu bije dzwon HMS Lutine 15 października, 2026
  • Wyspy Liparyjskie X 2026 – relacja z rejsu 15 października, 2026
  • Polak wygrywa Puchar Świata! 14 października, 2026
Losowe teksty

Zniżki first minute na czartery jachtów z Cagliari

21 listopada, 2015

Wieści spod żagli – primaaprilisowe, ale prawdziwe

1 kwietnia, 2014

500-letni wrak na dnie Bałtyku

31 lipca, 2019

Klepacka pierwsza w Weymouth

12 sierpnia, 2011

Polski statek badawczy zaplątał się w sieci-widma

17 sierpnia, 2018

„Zasłyszane” na twojejtubie – żeglowanie po Morzu Północnym

23 września, 2013

Zmarł Jerzy Szałajko, jeden z nestorów szczecińskiego żeglarstwa i JK AZS

24 kwietnia, 2018

Ogromne pożary na Maderze

11 sierpnia, 2016

PMT 2014 zainaugurowane! Tarnacki i Stańczyk podzielili się łupami

5 maja, 2014
Bahamy

Tajemnicze białe plamy w oceanie

26 stycznia, 2023
Tagi
Antarktyda Bałtyk Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja historia inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port PZŻ regaty rejs Rosja statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa wyścigi żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskGdyniamorzeokrętkonkurs
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt