Brak produktów w koszyku.
Do grona państw prowadzących działania z użyciem sił podwodnych dołączyć zamierza Arabia Saudyjska. Obecnie kraj ten nie posiada okrętów podwodnych i potencjalny zakup tej klasy jednostek będzie oznaczał pozyskanie całkiem nowych zdolności bojowych. Dyskusje na ten temat prowadzone są w Arabii już od przynajmniej 10 lat, ale być może dopiero teraz plany zaczęły nabierać realnych kształtów. A to za sprawą rozmów toczonych z włoskim konsorcjum stoczniowym Fincantieri na temat okrętów typu Todaro (typ 212A). Najprawdopodobniej jednak nie chodzi konkretnie o pozostające w służbie włoskie statki, ale ich wersję eksportową. A przy okazji można wspomnieć, że budowa nowego pokolenia sił podwodnych dla marynarki Włoch (projekt 212NFS) rozpoczęła się w grudniu. W przypadku marynarki Argentyny plany pozyskania nowych jednostek podwodnych związane są z modernizacją sił podwodnych po tragicznym wypadku ARA San Juan w 2017 roku. Według doniesień medialnych nowe argentyńskie okręty pochodzić mogą albo z Francji (projekt Scorpene), albo z Niemiec (projekt 209NG). Zdecydowanym faworytem jest projekt francuski, którego brazylijska wersja jest budowana po sąsiedzku. Argentyńskie plany zakładają budowę trzech podobnych jednostek, ale z akumulatorami litowo-jonowymi i technologiami przewidzianymi dla projektu Scorpene Evolved, zwiększającymi autonomiczność oraz upraszczającymi zabezpieczenie logistyczne. Na przeszkodzie do pełnego porozumienia z Francją stoi brak gwarancji kredytowych ze strony […]

