Przejdź do zawartości
  wtorek 12 maja 2026
Ważne
11 maja, 2026Mistrzowski maj 11 maja, 2026Straż Graniczna zawróciła kuter do portu przez rażące naruszenia przepisów bezpieczeństwa 11 maja, 2026Nissan Grand Prix rozpocznie żeglarską Ekstraklasę! 7 maja, 2026Cyklady: statek zatonął, bo kapitan… zasnął? 6 maja, 2026Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius – co dalej z pasażerami? 6 maja, 2026Basia wydrąży tunel pod Bałtykiem 5 maja, 2026Chińczycy odzyskują uran z wody morskiej 4 maja, 2026Regaty YKP Sailing Team Chorwacja 2026 4 maja, 2026Tłumy, wiatr i duma. Świnoujście znów pokazało, jak świętuje się Dzień Flagi 4 maja, 2026Szkoci przekażą Ukrainie stare sieci rybackie
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Kulinaria  Zapomniane smaki PRL-u – Makaron z konserwą turystyczną
Kulinaria

Zapomniane smaki PRL-u – Makaron z konserwą turystyczną

MZMZ—25 września, 20130
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Gdy po raz kolejny do jego gabinetu wkroczyła żona i z ponurym wyrazem twarzy potoczyła wzrokiem po, nie da się ukryć, potwornym bałaganie, Piotrek zrozumiał, że nie ma wyjścia. Albo rozpocznie się w domu, bezkrwawa wprawdzie, ale jednak wojna, albo trzeba będzie zakasać rękawy i wziąć się do porządków.


Wahanie trwało przez chwilę, rozejrzał się wokół siebie i z przykrością stwierdził, że czeka go sporo roboty. Wszędzie bowiem piętrzyły się sterty przeczytanych gazet, rozłożonych książek, ryzy zapisanego papieru, karteczek z notatkami, dziwnych mechanizmów, a wszystko to przetykane koszulami, bielizną, skarpetkami. Naprzód gdzieś upchniemy ubrania – pomyślał. Kilkoma sprawnymi ruchami rąk zebrał porozrzucaną odzież, uformował z niej zgrabny pakunek i podszedł do szafy. Otworzył drzwi i wtedy wydarzyła się katastrofa. Z przepastnego wnętrza wysypała się kaskada przeróżnych rzeczy, przez lata tam upychana. Uwagę Piotrka przyciągnął pożółkły zeszyt, który wylądował na wierzchu. Był to przez niego dokonany zapis jednej z pierwszych żeglarskich wypraw na Mazury, przedsięwziętej przed wielu laty. Przypomniał sobie, że było to w roku 1978. Zaczął czytać swoje notatki.


Dzień pierwszy – Po 18 godzinach spędzonych na korytarzu pociągu dojechaliśmy do Giżycka. Oglądamy jacht – to Orion, wreszcie łódka z kabiną. Wyjmujemy zapasy żywności, każde z nas coś przywiozło, jest makaron, ryż, mąka. Krzysztof tryumfalnie demonstruje cudem zdobyte cztery Konserwy Turystyczne.


Dzień drugi – Tragedia, chcemy rozpalić kocher, by zrobić sobie herbatę, ale okazało się, że zapomnieliśmy denaturatu. Nici z gotowania. Jemy chleb posmarowany margaryną, do tego dżem truskawkowy.


Dzień trzeci – Jest nadzieja, dobiliśmy do brzegu, podobno w pobliżu jest sklep GS. Krzysztof z Marysią poszli kupić denaturat. Wrócili bez niego, ale za to nakopali trochę ziemniaków. Rozpaliliśmy ognisko by je upiec. Marysi udało się zgotować na ognisku wodę w menażce od kochera. By zdobyć wodę wypłynąłem Orionem na środek jeziora, tam woda była bardziej przejrzysta i bez rzęsy. Jemy upieczone ziemniaki i popijamy herbatą, ma nieco mulisty smak.


Dzień czwarty – Nadal nie udało nam się zdobyć denaturatu. Otwieramy pierwszą puszkę turystycznej, każdy na kromkę chleba dostaje plasterek.


Dzień piąty – Denaturatu dalej nigdzie nie ma, ale była w sklepiku wiejskim cebula. Otwieramy kolejną konserwę. Robimy kanapki, do tego pokrojona cebula. Na sąsiednim jachcie mają butlę gazową, uprosiliśmy ich by zagotowali nam wodę, niechętnie się zgodzili. Ponoć na całych Mazurach butli nie można napełnić, więc gazu oszczędzają. Józek miał w bagażu kawę Inkę. Z cukrem wprawdzie kłopot, bo na kartki, ale było go na tyle by kawę posłodzić. Pycha!


Dzień szósty – Sukces! Jest denaturat. Marcin wypatrzył ostatnią butelkę w niewielkim sklepie typu „szwarc, mydło, powidło”. Był tam także chleb. Na szczęście, bo bochenki, jakie wzięliśmy na rejs już się skończyły. Z jednego została piętka, ale niejadalna – nie tylko czerstwa, ale i twarda jak kamień. Karmimy nią łabędzie. Marysia napełnia palnik denaturatem, rozpala kocher. Dziś na obiad będzie makaron z Konserwą Turystyczną. Zapowiada się prawdziwa uczta.

Więcej historii

Hobotnica na hvarski način

21 lipca, 2012

Sposób na wściekłego Szypra – Udziec z indyka

22 października, 2011

Ładunek haszyszu, paczka z kokainą, a na koniec gaspacho!

22 sierpnia, 2013

Stek z zielonym pieprzem

18 lutego, 2012


Dzień siódmy – Wróciliśmy do Giżycka. Pakujemy rzeczy i oddajemy łódkę. Marysia robi kanapki na drogę. Kroi chleb i na każdą kromkę kładzie plasterek turystycznej z ostatniej puszki. Na kocherze odgrzewamy resztę makaronu jaki został z poprzedniego dnia. Mięsa wprawdzie w nim już mało, ale smak pozostał.


Słowniczek


Denaturat – spirytus zabarwiony na fioletowo, zwany także „Jagodzianką na kościach” ze względu na kolor i widniejącą na etykiecie trupią czaszkę z piszczelami. Teoretycznie służył jako paliwo maszynek spirytusowych (kocher), jednak stał się ulubionym trunkiem ówczesnych meneli.


Kocher – urządzenia składające się z palnika spirytusowego, aluminiowej obręczy, na której ustawiało się również aluminiowe menażki. Do utrzymywania tychże służył specjalny uchwyt działający na zasadzie szczypiec. Za patelnię służyła przykrywka. Całość można było zgrabnie złożyć w niewielki pakunek zawinięty w drelichową torbę ściąganą sznurkiem.


Na cukier kartki – wprowadzono je w 1976 roku. Bez nich nie można było kupić cukru.


Sklep GS – wiejskie sklepiki tak zwanej Gminnej Spółdzielni. Czasem można było w nich coś kupić.


Zbożowa kawa Inka – peerelowska Nesca, rozpuszczalna kawa zbożowa. Zastępowała niedostępną kawę PRAWDZIWĄ.


Makaron z konserwą turystyczną – sztandarowy przepis ówczesnej kuchni polskiej. Przepis brzmi tak:

 

Makaron z konserwą turystyczną

Makaron czterojajeczny (w powszechnej opinii makaron czterojajeczny powstawał z tony mąki i czterech jaj) ugotować w osolonej wodzie. Na zakrzepłym tłuszczu zebranym z konserwy podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę. Mięso z konserwy pokroić dość grubo i zmieszać z cebulą, chwilę podgrzewać. Dodać do tego sosu makaron. Przed podaniem posypać siekaną zieleniną.

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
„Regaty OSTAR – zrobiłem to!” – kolejne spotkania
Oracle Team USA wygrywa 34. Finał Pucharu Ameryki!
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Kulinaria

Wieści z kambuza – O bezpiecznym wekowaniu

15 sierpnia, 20140
Kulinaria

Zupa „NIC” czyli koniec

29 stycznia, 20140
Kulinaria

Cebulaki po ciężkim dniu

22 stycznia, 20140
Załaduj więcej
Czytaj też
Jan Marciniak, fot. Bartosz Modelski PZŻ
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Mistrzowski maj

11 maja, 20260
Straż Graniczna zawróciła kuter do portu przez rażące naruszenia bezpieczeństwa. Fot. Pexels
Statki, porty, offshore

Straż Graniczna zawróciła kuter do portu przez rażące naruszenia przepisów bezpieczeństwa

11 maja, 20260
Liga Żeglarska Nissan Grand Prix 2026, fot. Gwidon Libera
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Nissan Grand Prix rozpocznie żeglarską Ekstraklasę!

11 maja, 20260
Statek uderzył w skały, bo kapitan zasnął. Fot. Pixabay
Statki, porty, offshore

Cyklady: statek zatonął, bo kapitan… zasnął?

7 maja, 20260
Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius co z pasażerami. Fot. Pixabay
Statki, porty, offshore

Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius – co dalej z pasażerami?

6 maja, 20260
Basia wydrąży tunel do terminala FSRU. Fot Pexels
Statki, porty, offshore

Basia wydrąży tunel pod Bałtykiem

6 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Mistrzowski maj 11 maja, 2026
  • Straż Graniczna zawróciła kuter do portu przez rażące naruszenia przepisów bezpieczeństwa 11 maja, 2026
  • Nissan Grand Prix rozpocznie żeglarską Ekstraklasę! 11 maja, 2026
  • Cyklady: statek zatonął, bo kapitan… zasnął? 7 maja, 2026
  • Hantawirus na wycieczkowcu MV Hondius – co dalej z pasażerami? 6 maja, 2026
Losowe teksty

Sprawa A.N.A. Charter – przypomnienie zdarzeń

27 lutego, 2015

Nowy rządowy pełnomocnik ds. inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej

13 listopada, 2020

23 października 1930 zakończenie najdłuższego rejsu w historii ORP Iskra. Polski szkuner pod dowództwem kpt. mar. Stefana de Waldena pokonał 11 578 mil morskich, a zajęło mu to 153 dni.

13 stycznia, 2025

Dwoje Polaków zginęło w wypadku jachtu u wybrzeży Maroka

4 listopada, 2015

Kim był lord Elgin i dlaczego Grecy go nie lubią?

28 października, 2019

Picie pod żaglami

15 lipca, 2016

Tort Sachera i bitwa u wybrzeży Lissy (Visu)

15 stycznia, 2014

Hawaje zakazują chemicznych filtrów przeciwsłonecznych

9 lipca, 2018

Ahoj!

2 marca, 2018

Bitwa o Gotland – start już za 10 dni!

3 września, 2015
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal