Przejdź do zawartości
  niedziela 17 maja 2026
Ważne
15 maja, 2026Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 14 maja, 2026Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026Świat Żaglowców 14 maja, 2026Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę 14 maja, 2026Wenecja Północy. Rejs na MS Chemik, 1972 r. 14 maja, 2026Kolejny wycieczkowiec z wirusem? 14 maja, 2026I… bum! 13 maja, 2026Czy Dar Młodzieży trafi do Szczecina? Jakie będą dalsze losy żaglowca?
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Poradniki  Zasady parkowania na kotwicy
Poradniki

Zasady parkowania na kotwicy

Anna CiężadłoAnna Ciężadło—2 maja, 20160
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail


 Tym niemniej, zawsze jakiś ląd znajdziemy, a jak się dobrze rozejrzymy, zlokalizujemy też znajdujące się na nim użyteczne elementy, o które można zaczepić cumę – na przykład znak „zakaz cumowania”. Wszystko to sprawia, że można odbyć trzytygodniowy, mazurski rejs, nawet nie zdając sobie sprawy z przykrego faktu, że w ogóle nie posiadamy na pokładzie kotwicy.

Jeśli natomiast zdarzy nam się popłynąć na morze, prawdopodobnie będziemy zmuszeni zaprzyjaźnić się z kotwicą i używać jej znacznie częściej. I tu zaczynają się schody – o ile bowiem na Mazurach wystarczy płynnym ruchem ciepnąć żelastwo do wody i można liczyć, że w końcu o coś się zaczepi (a jak nie, to trudno, daleko nie odpłyniemy), o tyle na morzu pasowałoby jednak porządnie przytwierdzić się do dna. W przeciwnym wypadku może się okazać, że rano obudzimy się gdzie indziej, niż poszliśmy spać – na przykład na skałach, albo na środku statkostrady, a nie łudźmy się, że nasz jachcik będzie stanowił jakąś przeszkodę dla kontenerowca, którego załoga nawet nie zauważy, że nas staranowała. Jak zatem powinna wyglądać prawidłowo wykonana procedura parkowania na kotwicy?

Grunt to dobra miejscówka

Przede wszystkim, powinniśmy znaleźć miejsce, które się do parkowania nadaje, zaś poszukiwania należy rozpocząć od… sprawdzenia prognozy pogody. OK, brzmi to co najmniej dziwnie, ale wbrew pozorom, ma sens. Od tego, czego się dowiemy, zależy bowiem rodzaj kotwicowiska, na jakie należy się udać. Jeśli pogoda ma być dobra, w zupełności wystarczy nam płytka, otwarta zatoczka. Jeżeli natomiast przewidywany jest sztorm albo inny program rozrywkowy, będziemy musieli poszukać bardziej osłoniętego miejsca, w którym nie będzie nami majtało i zasłużone wieczorne piwo nam się nie wyleje. W poszukiwaniach miejsca na kotwiczenie przydatna jest też w miarę dokładna (i aktualna!) mapa, z zaznaczonymi potencjalnymi parkingami. Jeśli, mimo wszystko, nie umiemy się zdecydować, najlepiej jest skorzystać z wiedzy innych i kotwiczyć tam, gdzie ktoś już zaparkował. W kupie jest – jak wiadomo – raźniej, a już na pewno weselej.

Więcej historii

Jachtostop – sposób na życie?

7 października, 2019

Żeglarz w ścisłej czołówce – czyli lampka herbu w czele

16 lipca, 2018

Nawigacja morska: MPDM czyli Międzynarodowe Prawo Drogi Morskiej. Statki o napędzie mechanicznym i żaglowe (światła)

7 września, 2020

FAQ koronawirus a czarter

24 września, 2020

Wizja lokalna

Kiedy ustaliliśmy, gdzie się zatrzymamy, płyniemy tam i sprawdzamy, czy z bliska nasza wypatrzona miejscówka wygląda tak dobrze, jak się spodziewaliśmy. Jeżeli rzeczywiście jest fajnie, nikt do nas nie strzela i ogólnie wszystko gra, przystępujemy do właściwych manewrów: podpływamy na bezpieczną odległość i hamujemy, czyli stajemy pod wiatr. Zaraz padnie pytanie, jakaż to odległość jest bezpieczna? To zależy od kilku czynników: ukształtowania terenu, rodzaju dna, ilości i położenia innych łódek oraz od naszego zdrowego rozsądku. Generalnie, bezpieczna odległość to taka, żeby nas nie wrzuciło na skały, ani żebyśmy nie zaryli brzuchem w dno. Do dobrego tonu należy też uniknięcie zderzenia z inną łódką 🙂 Powinniśmy mieć pod sobą nie więcej, jak kilkanaście metrów wody, zaś wokół tyle miejsca, by kot sąsiadów nie mógł dokonać u nas abordażu.

No to siup!

Kiedy uznamy, że jesteśmy w z grubsza odpowiednim miejscu, rzucamy kotwicę. Zanim jednak wrzucimy żelastwo do wody, zastanówmy się, co może się stać najgorszego (oprócz, rzecz jasna, upuszczenia go sobie na stopę)? Tak. Po pewnym czasie kotwica może puścić. Aby nie puściła, powinniśmy dać jej szansę i zaparkować w taki sposób, by siły przyrody i prawa fizyki jak najmniej ją sponiewierały i nie wyrywały jej z dna. W tym celu należy:

Rzucić kotwicę Z DZIOBU. Dzięki temu, nasza łódka będzie ustawiać się dziobem do wiatru oraz do fal, stawiając siłom natury mniejszy opór. A mniejszy opór oznacza, że kotwica dłużej wytrzyma tam, gdzie ją umieściliśmy i nocą nie odpłyniemy w siną dal.

Wydać 3, a nawet 4 razy więcej łańcucha, niż wynosi głębokość w tym miejscu. Po co aż tyle? Po to, by łańcuch układał się jak najbardziej poziomo, dzięki czemu siła, wyciągająca kotwicę z dna, będzie mniejsza. Szacując długość łańcucha, powinniśmy wziąć pod uwagę również wysokość dziobu i ewentualne pływy, warto więc mieć świadomość parametrów łódki oraz miejscówki.

Mała wstecz

Kiedy kotwica jest rzucona, należy lekko naprężyć łańcuch. W tym celu wrzucamy wsteczny i cofamy się trochę, pamiętając, by ciągle trzymać dziób pod wiatr. Kiedy łańcuch się napręży i kotwica porządnie zahaczy się o dno – otwieramy szampana i świętujemy nasz mały sukces.

I teraz się okaże, czy odległość od innych łódek jest odpowiednia – jeśli na uroczy dźwięk „puf!”, wydawany przez korek, sąsiedzi zjawią się szybciej, niż zdążymy napełnić kieliszki, będzie to oznaczać, że stoimy za blisko i następnym razem należy zachować większy dystans. Niezależnie jednak od tego, jak przyjaźni okażą się nowi znajomi, jak urocze będą widoki i jak bardzo już nic nam się nie chce, pamiętajmy o żelaznych zasadach bezpieczeństwa: zapalmy światło kotwiczne i włączmy kotwiczny alarm, a dopiero potem przystępujmy do integracji.

kotwicamanewryporadnik
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Mistrzowskie Regaty Baltic Polonez Cup Race 2016
Polacy zwycięzcami zawodów Pucharu Świata w Hyeres
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu? fot. Pixabay
Poradniki

Psychologia załogi na długim rejsie – jak zarządzać ludźmi na morzu?

8 kwietnia, 20260
Jacht własny czy czarterowany co lepsze
Poradniki

Jacht własny czy czarterowany — co lepsze, co wybrać?

12 listopada, 20250
Jak czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek
Poradniki

Jak mądrze czytać umowy czarteru jachtu i unikać pułapek?

12 listopada, 20250
Załaduj więcej
Czytaj też
fot. Freepik/AI
Statki, porty, offshore

Kto i dlaczego zatopił Ursa Major?

15 maja, 20260
Agata Barwińska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL 

14 maja, 20260
Liga Żeglarska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze!

14 maja, 20260
rys. Magdalena Kufel
Dziwne i ciekawe

Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol

14 maja, 20260
Ethel von Brixham, fot. Krzysztof Romański
Klub Morza

Świat Żaglowców

14 maja, 20260
Zanzibar fot. Jan Kozdrowski
Klub Morza

Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę

14 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 15 maja, 2026
  • Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026
  • Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026
  • Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026
  • Świat Żaglowców 14 maja, 2026
Losowe teksty

Geronimo w Maroko

14 października, 2010
Pogoria

V Żeglarska Parada Świętojańska już 19 czerwca!

10 czerwca, 2021

Nowa marina na wyspie Šolta w Chorwacji

18 sierpnia, 2012

Wyrok za katastrofę na Mauritiusie

28 grudnia, 2021

Rosja zaatakowała ukraińskie okręty na Morzu Azowskim

26 listopada, 2018

Zdarzyło się w 2017…

3 stycznia, 2018

Słynny „Polonez” podbija Europę

7 października, 2015

„Zasłyszane” na twojejtubie – classic yachts

7 stycznia, 2013

Sezon huraganów w pełni

8 września, 2010

Shanties 2013 – „Hej, me Bałtyckie Morze”

26 lutego, 2013
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal