Przejdź do zawartości
  wtorek 19 maja 2026
Ważne
18 maja, 2026Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 15 maja, 2026Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 14 maja, 2026Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze! 14 maja, 2026Royal Navy ogranicza marynarzom alkohol 14 maja, 2026Świat Żaglowców 14 maja, 2026Afrykańska przygoda: rejs katamaranem na dziewiczą Pembę 14 maja, 2026Wenecja Północy. Rejs na MS Chemik, 1972 r.
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0
Morze
0
Morze
Morze
0
Koszyk
  Rejs po historii  Złoty pociąg to ściema. Co innego złoty… statek
Rejs po historii

Złoty pociąg to ściema. Co innego złoty… statek

Hanka CiężadłoHanka Ciężadło—24 lutego, 20180
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

Swojego czasu zrobiło się głośno o złotym pociągu, który rzekomo został ukryty gdzieś w okolicach Wałbrzycha. Pociąg miał zawierać ciekawe dokumenty i równie ciekawe dzieła sztuki, a przede wszystkim – arcyciekawe złoto. Dlaczego jego poszukiwania nie przyniosły skutku? Jedna z teorii głosi, że po prostu szukano niewłaściwego środka transportu, bo Niemcy przewozili swoje złoto nie pociągiem, ale statkiem. I chyba nawet wiadomo którym.

Podwodny grobowiec

19 mil morskich od Łeby, na głębokości niemal 50 m spoczywa sobie statek. MS Wilhelm Gustloff. Jednostka, nazwana tak na cześć pana Gustloffa, zamordowanego w 1936 członka NSDAP, była za czasów III Rzeszy okazałym, flagowym motorowcem, wożącym na wakacje kuracjuszy nazistowskiej organizacji „Kraft durch Freude”. Czyli "Siła przez radość". Uroczo, prawda?

Kiedy Niemcy rozpętali wojnę (chociaż niedługo możemy usłyszeć, że zrobił to niejaki F. Dolas), Gustloff został włączony do Kriegsmarine, czyli niemieckiej Marynarki Wojennej. Pełnił tam funkcję bazy dla U-bootów, a okazjonalnie – okrętu szpitalnego.

 

Dzisiaj jest to zaledwie zrujnowany wrak, rozszarpany sowieckimi torpedami, a przy okazji… gigantyczny grobowiec. W chwili, gdy zlokalizowali go Rosjanie, Gustloff miał na pokładzie ok. 10 tys. osób. Zdecydowaną większość stanowili niemieccy oficerowie oraz ich rodziny. Wszyscy uciekali przed Armią Czerwoną, która na wyraźne polecenie Stalina, nie miała zamiaru patyczkować się z wrogami; nie wyłączając niemieckich kobiet i dzieci.

 

Ładunek Gustloffa

W chwili, gdy władze Rzeszy ogłosiły akcję Hannibal, czyli ewakuację z frontu wschodniego (gdzie od zawsze było przekichane, a po 1944 roku to już zupełnie), kto żyw podążył do portu. Dotyczyło to nie tylko niemieckich żołnierzy i oficerów, ale również ich rodzin oraz cywilnych pracowników niemieckiej administracji.

 

Możemy sobie wyobrazić, iż ludzie ci dobrze wiedzieli, że:

a) wbrew temu, co mówił wódz, Blitzkrieg chyba jednak się nie uda, a rasa panów nie zyska należnej jej przestrzeni życiowej;

b) prawdopodobnie nigdy tam nie wrócą;

c) raczej nie spotkają się ze zrozumieniem ani czerwonoarmistów, ani naszym. Należy więc ukraść, ile się da (może nawet mityczny portret upadłej madonny Van Klompa?) i czmychać, póki można.

 

Fakty

30 stycznia 1945 roku Gustloff wyruszył z portu w Gdyni na zachód. Niestety, w tym samym czasie na akcję wyruszyła radziecka łódź podwodna S-13, pod wodzą bardzo zmotywowanego kapitana, który wiedział, że albo upoluje coś wielkiego, albo sam zakończy żywot, bowiem w Sylwestra naraził się swoim przełożonym rażącą niesubordynacją.

 

Zbieg okoliczności sprawił, że obie jednostki spotkały się w okolicy Łeby – i był to koniec niemieckiego motorowca. Ale nie koniec legendy, bowiem ładunek statku do dzisiaj stanowi źródło inspiracji dla zwolenników teorii spiskowych.

 

Wiemy, że Gustloff przewoził przede wszystkim ludzi (nawiasem mówiąc, był mocno przepełniony) i należące do nich wartościowe przedmioty (tzn. należące do nich w chwili katastrofy, a uprzednio zajumane Polakom, Żydom, i kogo tam jeszcze uznano za „podludzia”). Czy jednak przewoził również „nazistowskie złoto”?

 

Więcej historii

Katastrofa na rzece – pożar parowca

27 maja, 2015

Morskie katastrofy – współczesna technologia, wieczna ignorancja

4 czerwca, 2015

Morskie katastrofy – największa polska tragedia na morzu

12 czerwca, 2015

Morskie katastrofy – tragiczny los klasy Olympic

28 kwietnia, 2015

I poszlaki

Nie ma wątpliwości, że Gustloff posiadał uzbrojenie, płynął w konwoju i był chroniony przez inne okręty. Z 10 tys. obecnych na pokładzie osób, spotkanie z radzieckimi torpedami przeżyło niecałe 900. Tak duża skala katastrofy do pewnego stopnia była efektem radzieckiej zaciekłości, a do pewnego – totalnej paniki i dezorganizacji (a ordnung gdzie?!), jaka nastąpiła po pierwszym trafieniu.

 

Wrak od początku budził spore emocje, choćby ze względu na ilość ofiar, wśród których były również dzieci; pamiętajmy, że nawet, jeśli należały do Hitlerjugend, to jednak byli mali ludzie i ich śmierć w takiej skali zawsze szokuje.

 

Skarb…

Podejrzewano jednak, że statek przewoził również coś innego, niż pasażerowie; nurkowie, eksplorujący wrak Gustloffa, zauważyli w niektórych bulajach kraty, co mogło sugerować, iż były na nim pomieszczenia przeznaczone do przewozu szczególnie cennych towarów.

 

Nurkowie nie znaleźli jednak złota. Co więcej, nie znaleźli go także Rosjanie (a przynajmniej nie pochwalili się tym znaleziskiem), którzy badali wrak w latach '60, wierząc, że znajdą tam Bursztynową Komnatę.

 

Nie zraża to jednak orędowników teorii o nazistowskim złocie, którzy słusznie zauważają, że złoto mogło przecież zostać ukryte w jakimś ciekawym, niedostępnym dla pasażerów ( i mniej dociekliwych nurków) miejscu – choćby w zęzie.

 

Zeznania świadków

Phil Sayers, brytyjski nurek zajmujący się zagadnieniem Gustloffa, stwierdził w wywiadzie udzielonym dziennikowi "The Daily Star", że wrak może kryć sztaby złota o wartości 100 milionów funtów. W przybliżeniu daje to jakieś 3 tony.

 

Skąd pan Sayers czerpie aż tak dokładne informacje? Podobno ich źródłem miał być ocalały z katastrofy telegrafista Gustloffa, który zdradził Brytyjczykowi, iż na własne oczy widział, jak ładowano złoto.

Jeszcze inny załogant, również członek załogi Gustloffa zeznał, iż na pokładzie zlecono mu pilnowanie ciężkich skrzyń, ale jak sam twierdzi, nie dociekał, co w nich było.

 

Okiem sceptyka

Czy te rewelacje mogą mieć coś wspólnego z prawdą? Zwolennicy teorii o złotym statku są przekonani, że tak – i że złoto wciąż jeszcze tam jest, czekając na śmiałków, którzy go wyłowią. Z drugiej strony, jeśli zostało ukryte gdzieś w zęzie, a statek jest rozerwany na strzępy – to czy w ogóle jest czego szukać?

 

Załóżmy, że dane Sayersa są prawdziwe i statek rzeczywiście przewoził 3 tony złota (swoją drogą ciekawe, że załogant nie wiedział, czego pilnuje, ale wiedział dokładnie, ile to waży). Ile miejsca mogłaby zająć taka ilość kruszcu?

Z masy właściwej tego pierwiastka wynika, że kilogram złota to byłby sześcian o boku 3,73 cm (a wydawałoby się, że kostka powinna być większa, prawda?). W takim układzie, trzy tony złota, to będzie trzy tysiące takich kostek. Ilość, jaką spokojnie możemy zamknąć w szafie, albo upchać w różnych zakamarkach zęzy.

 

Wszystko fajnie, ale pozostaje jeszcze pytanie, po co zamontowano kraty w bulajach? A może to była tylko zmyłka, a złoto (o ile oczywiście istniało) popłynęło sobie spokojnie zwykłym kutrem? Ciekawa zagwodzka, prawda?

 

 

 

katastrofaMS Wilhelm Gustloffzatonięcie
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Straceńcza misja pewnego samuraja
Historia rekordu Sydney Hobart
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Rejs po historii

Największa katastrofa morska w czasach pokoju

8 kwietnia, 20260
Mis Wojtek historia
Ciekawostki

Miś Wojtek, co serce miał polskie

1 kwietnia, 20260
Rejs po historii

Po co wracał się Czarniecki?

24 marca, 20200
Załaduj więcej
Czytaj też
Aleksandra Melzacka, Sandra Jankowiak, fot. PZŻ
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite 

18 maja, 20260
Fot. Szymon Sikora
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie!

18 maja, 20260
Wysłannik Trumpa na Grenlandii
Marynarka wojenna

Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”.

18 maja, 20260
fot. Freepik/AI
Statki, porty, offshore

Kto i dlaczego zatopił Ursa Major?

15 maja, 20260
Agata Barwińska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL 

14 maja, 20260
Liga Żeglarska, fot. Bartosz Modelski
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Pierwsze starcie w żeglarskiej 1 Lidze!

14 maja, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Historyczny medal i cztery miejsca w światowej czołówce. Polacy zakończyli Mistrzostwa Świata klas 49er, 49erFX i Formula Kite  18 maja, 2026
  • GQ Racing wygrywa 1 Ligę w Sopocie! 18 maja, 2026
  • Wysłannik Trumpa na Grenlandii. Przyjechał „poznać przyjaciół”. 18 maja, 2026
  • Kto i dlaczego zatopił Ursa Major? 15 maja, 2026
  • Przed nami mistrzostwa Europy klas ILCA i iQFOiL  14 maja, 2026
Losowe teksty

Grecja po cyklonie

22 września, 2020
Karaiby fot.Pexels

Karaiby – to skomplikowane

6 września, 2018

Gutek spotka się z kibicami w Sopocie

16 lipca, 2011

Ekologiczna przystań żeglarska w Mikołajkach

24 grudnia, 2010

Wrocławski konkurs

14 lutego, 2011

Cyklady Południowe, część 1

20 kwietnia, 2012

ALBORAN POLECA Klimat żeglarski

20 listopada, 2015
co to ciemny tlen

Ciemny tlen z głębin oceanu

24 marca, 2025

Zapraszamy na nocne zwiedzanie jachtu „OPTY”!

9 października, 2013
Jak się przygotować do rejsu w Grecji

Jak się przygotować do czarteru jachtu w Grecji?

10 listopada, 2025
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja ryba Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsjachtnaukaRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkurswojna
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal