Przejdź do zawartości
  niedziela 12 lipca 2026
Ważne
11 lipca, 2026Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 10 lipca, 2026Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 9 lipca, 2026Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 8 lipca, 2026Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie” 8 lipca, 2026Przecinkowiec cholery w Bałtyku. Mamy się bać? 8 lipca, 2026Dlaczego starzy żeglarze nie zapadają na demencję? 8 lipca, 2026Kolejny etap Energa Nord Cup 2026 7 lipca, 2026Olimpijskie skiffy rozpoczynają Mistrzostwa Europy!
Morze
  • Kup Morze
  • Klub Morza
  • Statki
  • Okręty
  • Podróże
  • Przyroda
  • Sport
  • Kontakt
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
0

Brak produktów w koszyku.

Morze
Morze
0
Koszyk

Brak produktów w koszyku.

  Kulinaria  Zupa z dyni i zwycięstwo pod Lepanto
Kulinaria

Zupa z dyni i zwycięstwo pod Lepanto

MZMZ—23 października, 20130
FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail

W tym samym czasie we flocie muzułmańskiej zaczęto intonować wersety z Koranu, podniesiono zielony sztandar Proroka i uderzono w czynele.

Był ciepły jesienny poranek 7 października 1571 roku. U wejścia do Zatoki Patraskiej i cieśnin wiodących do Lepanto spotkały się największe armady ówczesnego świata, by stoczyć bój, który miał zadecydować o panowaniu na Morzu Śródziemnym.

Admirał Ali Pasza z niepokojem spoglądał w stronę nieprzyjaciela. Doniesienia szpiegów nie potwierdziły się. Niewierni wystawili o wiele potężniejszą flotyllę niż ta, o której go informowano. Jednak rozkazy płynące ze Stambułu były wyraźne – wycofanie się pod ochronę baterii w Lepanto nie wchodziło w rachubę. Nakazał formowanie szyku bojowego, otomańskie galery ustawiały się tworząc kształt półksiężyca. Okręty spod znaku Świętej Ligi płynęły w jednej linii. W środku formacji królował potężny „Real”. Po wodzie toczył się odgłos werbli wyznaczający rytm wioślarzom. Cztery ogromne weneckie galeasy uzbrojone w działa pierwsze uderzyły na Turków. Oddana z niewielkiej odległości salwa spowodowała, że trzy wrogie galery po prostu się rozleciały. W szeregi muzułmańskie wdarł się chaos. Gęsty prochowy dym przysłonił pole walki, widać było jedynie błyski ognia, którym wtórował huk armat.

Więcej historii

Keftédes – greckie klopsiki z rusztu

22 września, 2012

Hamantasze – smak dzieciństwa Gaspara da Gama

27 listopada, 2013

Wołowina zapiekana pod sosem chrzanowym

30 czerwca, 2012

Spaghetti z parmezanem i cukinią

4 lutego, 2012

Cervantes, stojący na czele uformowanego oddziału arkebuzerów, próbował coś dostrzec przed sobą. Zobaczył wyłaniający się dziób tureckiej galery, uzbrojony w ostrogę mającą przebijać burty nieprzyjaciela. Na okrętach Ligi zrezygnowano z nich, uzyskując dzięki temu dobre pole ostrzału. Artylerzyści hiszpańscy przytknęli żarzące się lonty do otworów zapałowych. „Marques” plunął ogniem. Żeliwne pociski roztrzaskały turecki okręt. Jednak gdy mocniejszy powiew wiatru na chwilę rozgonił spowijające pole bitwy dymy, pojawiła się kolejna muzułmańska galera. Nie wystarczało czasu aby działa przeładować. Potężne uderzenie zachwiało okrętem, słychać było trzask pękającego drewna. Wrogi okręt niszcząc dziób „Marquesa” i rozrywając klepki poszycia, wbijał się w głąb hiszpańskiej galery. Turcy ruszyli do abordażu. Odział dowodzony przez Cervantesa wystrzelił w ich kierunku z arkebuzów, po czym ruszył uzbrojony w piki i rapiery. Rozpoczęła się krwawa i bezlitosna walka wręcz. Pokład był śliski od krwi. Udało się odeprzeć natarcie. Muzułmanie zostali zepchnięci do obrony, jednak jeden starzał trafił Miquela. Poczuł uderzenie w pierś, zachwiał się, mimo to utrzymał się na nogach. W tej chwili druga kula przebiła napierśnik, ugięły się pod nim kolana. Ostatnia rzecz jaką zauważył, to wznosząca się nad nim ręka uzbrojona w buzdygan. Osłonił się mieczem, jednak wraża broń przebiła się przez tę osłabioną ochronę i ześlizgując się po klindze uderzyła w lewą rękę całkowicie pozbawiając ją czucia. Tracił przytomność. – Ciemność widzę, ciemność – to ostatnia myśl, jaka mu przemknęła, gdy osuwał się na deski pokładu.

W tym czasie nadal trwała coraz bardziej chaotyczna i jednocześnie zażarta walka między okrętami otomańskimi a jednostkami zjednoczonymi pod sztandarami Świętej Ligi. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Na niektórych jednostkach tureckich skończył się proch, zabrakło strzał dla łuczników. Jednak zażarci bojownicy zaczęli sięgać po inną broń i, z braku czego innego, obrzucali chrześcijańskie załogi pomarańczami i cytrynami. Początkowo śmiano się z tego, lecz po jakimś czasie Hiszpanie ze swych ładowni wydobyli dynie – były twardsze od pomarańczy, miały twarde skorupy i czyniły spore spustoszenie.

Dzień miał się ku końcowi, na wodach unosiły się wraki rozbitych galer, gdzieniegdzie płonęły pozbawione żagli kadłuby, ilość zwłok zanurzonych w morzu była tak wielka, że uniemożliwiała poruszanie się chrześcijańskich okrętów.

Miguel de Cervantes powoli odzyskiwał przytomność. Pierwsze co zobaczył, to była siostra zakonna, pochylona nad nim, próbująca nakarmić go ciepłą zupą z dyni. Przełknął pierwsza łyżkę podanej strawy, potem następną i kolejną. Poczuł jak wracają mu siły.

Zwycięstwo połączonych flot Wenecji, Papiestwa i Hiszpanii nad armadą Imperium Otomańskiego na trwałe wpisało się w dzieje największych bitew morskich. Artyści poświęcali temu wydarzeniu strofy poematów, malarze tworzyli arcydzieła. Cervantes, jeden z uczestników tej słynnej bitwy, nigdy nie odzyskał władzy w lewej ręce. Na szczęście prawa pozostała władna, dzięki temu mógł w latach późniejszych napisać nieśmiertelne dzieło „Don Kichote czyli przemyślny szlachcic z Manczy". Do końca życia jednak wspominał smak owej zupy z dyni, której po raz pierwszy skosztował w okrętowym lazarecie.

Zupa z dyni

Dynię pozbawioną nasion i obraną ze skórki kroimy na kawałki, cebulę siekamy, obieramy jednego lub dwa ziemniaki i również kroimy w kostkę. Na patelni rozgrzewamy oliwę lub olej, podsmażamy cebulę, dodajemy kawałki dyni i ziemniaka oraz pokrojoną marchewkę. Smażymy do momentu aż całkowicie zmiękną. W garnku gotujemy wywar z włoszczyzny (może być z kostki). Zawartość patelni wrzucamy do wywaru, gotujemy przez około dwadzieścia minut. Miksujemy, przyprawiamy solą, pieprzem i kminkiem, można dodać trochę ostrej papryki dla wyostrzenia smaku. Gotujemy przez następne kilka minut, zaprawiamy łyżką śmietany. Zamiast śmietany dobry efekt możemy uzyskać rozpuszczając w zupie serek topiony.

FacebookX TwitterPinterestLinkedInTumblrRedditVKWhatsAppEmail
Meczowe Mistrzostwa Polski
Szkoła żeglarstwa 4winds – Nawigacja klasyczna 2/9
Powiązane artykuły
  • Powiązane artykuły
  • Więcej od tego autora
Kulinaria

Wieści z kambuza – O bezpiecznym wekowaniu

15 sierpnia, 20140
Kulinaria

Zupa „NIC” czyli koniec

29 stycznia, 20140
Kulinaria

Cebulaki po ciężkim dniu

22 stycznia, 20140
Załaduj więcej
Czytaj też
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Sander van der Borch
Imprezy

Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów

11 lipca, 20260
Polski Związek Żeglarski Fot: Bartosz Modelski
Sport

Klasy Star i 470 przejmują Gdynię!

10 lipca, 20260
Joseph Conrad Fot. George Charles Beresford / National Portrait Gallery / Wikimedia Commons (Domena publiczna)
Nauka, odkrycia, przyroda

Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem?

9 lipca, 20260
Wyspa do saunowania fot. Pexerls/ HUUM │sauna heaters
Żeglarstwo, podróże, wyprawy

Bałtyk: wyspa tylko do saunowania

9 lipca, 20260
Mistrzostwa Świata klasy Europa Fot: Bartosz Modelski
Imprezy

Mistrzostwa Świata klasy Europa w Gdańsku. „Zapowiada się znakomite ściganie”

8 lipca, 20260
Załaduj więcej
Najnowsze
  • Silny wiatr i wysokie fale otworzyły rywalizację na Mistrzostwach Świata klasy Europa 2026 11 lipca, 2026
  • Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata Juniorów 11 lipca, 2026
  • Klasy Star i 470 przejmują Gdynię! 10 lipca, 2026
  • Czy Joseph Conrad nie chciał być Polakiem? 9 lipca, 2026
  • Bałtyk: wyspa tylko do saunowania 9 lipca, 2026
Losowe teksty
rejsy rodzinne żeglowanie z dziećmi

Czarter jachtu dla rodzin z dziećmi – porady i wskazówki

12 marca, 2025
Dar Kujaw i Pomorza

Trwają dyskusje wokół „Daru Kujaw i Pomorza”

23 grudnia, 2024

2017 Rokiem Mariusza Zaruskiego

27 stycznia, 2017

Kultowe pismo o morzu wraca

2 lipca, 2019

Water Show Gdańsk

2 sierpnia, 2018

Z silnikiem na luzie

17 lipca, 2011

Grecki sposób na zatrzymanie migrantów

26 lutego, 2020

Wyprawa „Circle Poland River”

12 września, 2017

Etap z Zatoki Wielorybów do Wyspy Rossa ukończony. Łatwo nie było

18 lutego, 2015

Kibicujemy Joannie Pajkowskiej w Rolex Sydney Hobart

19 grudnia, 2019
Tagi
Antarktyda Bałtyk bezpieczeństwo Chiny Chorwacja Ciekawostki czarter ekologia Gdańsk Gdynia Grecja inwestycja jacht katastrofa klimat konkurs marynarka wojenna morze nagroda NATO nauka ocean okręt Polska port regaty rejs Rosja Selma Expeditions statek stocznia Szczecin słownik targi turystyka Ukraina USA wojna wrak wycieczkowiec wypadek wyprawa wyspa żaglowiec żeglarstwo

    # POPULARNE

    regatyBałtykCiekawostkiekologiarejsnaukajachtRosjasłownikwypadekstatekmarynarka wojennaUSAwyprawaczarterGdańskmorzeokrętkonkursGdynia
    © Copyright 2010-2026, Wszystkie prawa zastrzeżone
    • O nas
    • Regulamin
    • Regulamin sprzedaży
    • Prywatność
    • Kontakt
    Tawernaskpipperow.pl i Morze.org łączą się w jeden portal