Brak produktów w koszyku.
Na początku lutego do gdańskiego portu zawinęła jednostka prawie całkowicie pokryta lodem. Jak szacują eksperci, jego masa mogła wynosić nawet 50 ton.
Ta lodowa glazura powstała wskutek połączenia fatalnych warunków pogodowych (zimowe sztormy na Bałtyku) i ujemnej temperatury, która sprawiła, że lekko tylko słonawa bałtycka woda zamarzała natychmiast po kontakcie ze stalą.
Niesamowity statek wzbudził zainteresowanie nie tylko w Gdańsku – zyskał też sławę na świecie, gdy jego zdjęcia trafiły do mediów społecznościowych. Jak twierdzą internauci, jednostka wyglądała jak „zwiastun lodowej apokalipsy”.


